Już nie tylko samochody i hulajnogi elektryczne. Czas na pierwszy w Polsce przelot samolotu elektrycznego. Zobacz jak wyglądał.

Sylwia DąbrowaZaktualizowano 
Samolot Pipistrel Aplha Electro Sylwia Dąbrowa
Na lotnisku Warszawa-babice zaprezentowano lot pierwszego seryjnie produkowany samolot elektryczny. Był to jedyny jak dotąd lot Pipistrel Apha Electro organizowany w Polsce.

Wykorzystywany przez firmę Fortum - lidera w obszarze czystej energii samolot Pipistrel Aplha Electro jest pierwszym na świecie ultralekkim samolotem elektrycznym.
Dwuosobowa maszyna, która wzbiła się na polskie niebo wyposażona jest w silnik elektryczny 60 kW. jej prędkość przelotowa to 157 km/h. Bateria o pojemności 21 kW jest w stanie zapewnić jej energię na 55-minutowy lot. ładowanie ładowarką o mocy 20 kW trwa godzinę. Dzięki zerowej emisji CO2 i niskiemu poziomowi hałasu loty mogą byc prowadzone w okolicach dużych aglomeracji miejskich bez problemów spełniając normy emisji spalin i hałasu.

Elektryfikacja transportu to bez wątpienia jego przyszłość. Elektryczne rowery, hulajnogi czy samochody, a nawet autobusy na stałe wpisały się już w krajobraz miast na całym świecie.
-Jeśli postawimy sobie pytanie, kiedy z Warszawy do Paryża będziemy mogli polecieć samolotem elektrycznym, to myślę, że mówimy tu o perspektywie góra dziesięciu lat. W tej chwili największym wyzwaniem jest kwestia pojemności i żywotności baterii. Od strony samych samolotów technologia jest już gotowa na elektryczną rewolucję - mówi Krzysztof Będkowski, przedstawiciel Pipistrel w Polsce.
Z kolei Michał Kurtyka, sekretarz stanu z Ministerstwie Środowiska i wiceprzewodniczący rządowego Komitetu Sterującego Programu Elektromobilności dodaje: Rozwój elektromobilności może mieć kluczowe znaczenie dla wzrostu innowacyjności i konkurencyjności polskiej gospodarki. Polski rząd stawia sobie w tym zakresie ambitne cele, które chcemy realizować we współpracy z przedsiębiorcami, instytucjami oraz stroną społeczną.

Zobacz jak wygląda ten ultralekki samolot oraz jak wyglądał jego lot nad warszawskim lotniskiem.

polecane: Mówimy To Wprost: Bezpieczeństwo w sieci

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tylko jak wsiadzie druga osoba to już 55 min nie beda latać. Fajna zabawka

Dodaj ogłoszenie