Już nie tylko Empik. Firma BP także zapowiedziała wycofanie ze sprzedaży „Gazety Polskiej” z naklejką „Strefa wolna od LGBT”

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Andrzej Banas / Polska Press
Empik ogłosił, że wycofa ze sprzedaży nakład „Gazety Polskiej” z kontrowersyjną naklejką. Teraz taki sam krok zapowiedziała sieć stacji paliw BP. Na sprawę zareagowało Centrum Wolności Prasy SDP.

„Jeżeli Gazeta Polska zdecyduje się na sprzedaż jutrzejszego numeru z naklejką ,,Strefa wolna od LGBT’’, wycofamy go ze sprzedaży ze stacji własnych BP” - oświadczyła we wtorek firma na Twitterze, odpowiadając na pytanie jednego z internautów, czy podobnie jak Empik „zachowa się przyzwoicie”.

„BP nie popiera postaw wyrażających niechęć wobec jakiejkolwiek grupy ludzi, unikamy podziałów, szanujemy każdego człowieka” - podkreśliło BP.

Marsz Równości. Białystok na ustach świata. Niestety, nie ma...

Wcześniej taką samą decyzję podjęła sieć sklepów Empik. - Nie ma u nas miejsca na jawną dyskryminację i na treści łamiące prawo – zapowiedziała rzeczniczka Empiku Monika Marianowicz.

Dodała, że „Empik jest strefą pełną tolerancji”. - Każdy jest u nas mile widziany wszystkich traktujemy z szacunkiem – zapewniała.

Naklejkowa akcja „Gazety Polskiej”

Gazeta chce dołączyć do jednego ze swoich wydań naklejki na których znajduje się przekreślona tęczowa flaga i napis „Strefa wolna od LGBT”.

Pomysł wywołał liczne kontrowersje. Kroki prawne w spawie zapowiedzieli m.in. wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej.

W odpowiedzi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny gazety stwierdził, że „cenzura była typowa dla nazizmu, narzucanie ideologii też”. - Nikt dzisiaj nie jest bliżej nazizmu, szczególnie w wersji Ernsta Rohma, prekursora partii Hitlerowskiej niż ci, którzy prześladują za odrzucenie ideologii LGBT – stwierdził Sakiewicz, cytowany przez portal niezalezna.pl.

Ograniczenie wolności prasy?

Na decyzję Empiku zareagowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, wydając oświadczenie w sprawie:

„Decyzja ta jest niezrozumiała w świetle prawa, zarówno polskiego, jak i unijnego, ponieważ łamie fundamentalną w ustroju demokratycznym zasadę wolności słowa. Zasada ta gwarantuje każdemu zarówno możliwość wyrażania swoich poglądów, jak i stwarza możliwość wyrażania negatywnej oceny innych poglądów, czy zachowania, co należy uwzględniać w przypadku podejmowania wszelkich działań w obszarze »polityki antydyskryminacyjnej«” – czytamy.

Centrum wskazało, że gazeta przez działanie sieci Empik może narażona być na poważne straty finansowe i dodało, że „w przestrzeni publicznej niejednokrotnie pod pozorem przeciwdziałania dyskryminacji w rzeczywistości promuje się określone postawy i poglądy, co z kolei prowadzi do dyskryminacji tych, którzy się z nimi nie zgadzają”.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zenon

Dzięki, wiem gdzie nie tankować.

G
Gość
2019-07-24T15:49:17 02:00, Gość:

Pedzie maja większe prawa niż inni... żenada. Powinni być kastrowani

Nośmy więc na naszych rzeczach takie naklejki. Z Polską i Polakami żbiki nie wygrają.

G
Gość

SDP nie rozumie, ze mamy wolny rynek

G
Gość
2019-07-24T15:46:08 02:00, Gość:

Kaśka Leśniak z Krakowa puszcza się w tyłek z każdym

Daj nr tel?

G
Gość

Pedzie maja większe prawa niż inni... żenada. Powinni być kastrowani

G
Gość

NAPLUJE W RYJ KAZDEMU PEDALOWI

G
Gość

Polska wolna od PEDAŁÓW

G
Gość

Kaśka Leśniak z Krakowa puszcza się w tyłek z każdym

G
Gość

Internet wolny od LGBT

G
Gość

Gejostwo to choroba. Trzeba ją leczyć lekami lub prądem.

G
Gość

Geje won z POLSKI

G
Gość

Dla EMPiK - u to element reklamy , zwiększenia zainteresowania tą niestety bardzo drogą firmą .

B
Berni
2019-07-24T05:35:43 02:00, Berni:

Nie kupuje w empiku i na bp. Bo jestem Polakiem.

2019-07-24T09:47:49 02:00, Gość:

Mam nadzieje, ze rowniez nie robisz zakupów w Biedronce lub Lidlu.

I widzisz zgadłeś / aś nie kupuje tam. A buty kupuje tyłków W.

G
Gość
2019-07-24T10:05:34 02:00, Gość:

Powinni ich zgłosić do prokuratury za te durnowate nalepki

22 września 2017 polski rząd na forum ONZ zobowiązał się do nowelizacji kodeksu karnego dotyczącego przestępstw z nienawiści i mowy nienawiści, rozszerzając katalog o orientację seksualną i tożsamość płciową, a także do zmian w prawie karnym, które zapewnią ochronę przed dyskryminacją osobom LGBTQI (rekomendacje 120.72-120.64).

W polskim kodeksie karnym nie ma zapisów, które gwarantowałyby osobom LGBT prawną ochronę przed przemocą motywowaną homofobią czy transfobią. Art. 256 kk dotyczący przestępstw z nienawiści obejmuje czyny zabronione ze względu na różnice narodowościowe, etniczne, rasowe, wyznaniowe albo ze względu na bezwyznaniowość. Poza kodeksem pozostają przesłanki takie jak: płeć, orientacja seksualna, tożsamość płciowa czy niepełnosprawność.

O nowelizacje art. 256 kk apelowało wiele instytucji międzynarodowych, w tym w listopadzie 2016 roku Komitet Praw Człowieka przy ONZ.

PIS ma to w doopie, tak samo jak realną walkę z pedofilami w kościele i faszystami na marszach. Wszystko co robią to tylko stwarzanie pozorów dla ciemnego ludu.

G
Gość

Powinni ich zgłosić do prokuratury za te durnowate nalepki

Dodaj ogłoszenie