Józef Galla ma 105 lat. Cał życie pracował w kopalni ZDJĘCIA...

    Józef Galla ma 105 lat. Cał życie pracował w kopalni ZDJĘCIA + WIDEO

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Józef Galla, 105-latek, jeden z najstarszych mieszkańców Katowic
    1/4
    przejdź do galerii

    Józef Galla, 105-latek, jeden z najstarszych mieszkańców Katowic ©Justyna Przybytek/Dziennik Zachodni

    Pani autem przyjechała? Tak? Wy teraz tak długo nie pożyjecie, każdy samochód ma. Ja to pamiętam, jak po ulicach konie jeździły, nie samochody. A jak gdzieś się człowiek wybierał, to tylko pieszo – opowiada Józef Galla, jeden z najstarszych katowiczan. 2 lipca obchodził 105. urodziny, ale że jubileusz zacny, to i gratulacje przyjmuje już drugi tydzień. My odwiedziliśmy go w poniedziałek.
    Mimo wieku pan Józef Galla jest niezwykle sprawny. O mieszkanie na Janowie sam dba. Na półkach ma sporo pamiątek i figurek, wszystkie je na urodziny sam odkurzył. Chwali się, że serwetki, a ma ich w domu całe mnóstwo, też sam dzierga. Sąsiadka, która w trakcie naszej rozmowy, wpada sprawdzić, czy wszystko w porządku, dyskretnie kiwa głową: to prawda. Sąsiadki pomagają, ale tyle, ile trzeba, jedna myje okna, inna pilnuje, żeby nikt obcy jubilata nie nachodził. Z resztą pan Józef radzi sobie sam.

    Urodził się w Szopienicach. Z czasem rodzina przeniosła się do Nikiszowca, a dziś pan Józef mieszka w Janowie. Pamięć ma doskonałą. Doskwiera mu jedynie słaby słuch. Przeprasza też podczas spotkania, że niewyraźnie mówi.

    Tajemnica jego długowieczności? - Ja jestem od początku nie palący, nie pijący, żadnej wódki, za to dużo mięsa królików – opowiadał. Sportów pan Józef nie uprawiał. - Tylko robota. My za Niemca nie znali co to niedziela, co to sobota. Jak się Związek Radziecki pojawił, to samo było – wspomina.

    Pracował w sumie 45 lat. Cały ten czas na kopalni, na dole. Najdłużej na kopalni Wieczorek w Nikiszowcu, zanim poszedł na emeryturę dorabiał jeszcze na pół etatu na kopalni Staszic. W 1952 roku miał zresztą pod ziemią wypadek, został przysypany węglem. - 8,5 miesiąca leżałem w szpitalu, ale potem wróciłem na kopalnię – dodaje.




    *Wybierz się na wycieczkę do nowego Muzeum Śląskiego ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO]
    *Dopalacz Mocarz zabija kolejne ofiary. Jest najsilniejszy i najgroźniejszy
    *Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
    *Śląska STREFA AGRO - nie tylko dla rolników. ZOBACZ KONIECZNIE
    *Śląska STREFA BIZNESU - wszystko o pieniądzach. ZOBACZ KONIECZNIE
    *Śląsk Plus. Górny Śląsk jest piękny ZDJĘCIA INTERAKTYWNE

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo