Johnny Depp trafi na 10 lat do więzienia? Australia chce go...

    Johnny Depp trafi na 10 lat do więzienia? Australia chce go ukarać z nielegalny wywóz dwóch psów

    Wojciech Rogacin AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Słynnemu aktorowi Johnny'emu Deppowi grozi nawet 10 lat więzienia za nielegalny wwóz do Australii dwóch piesków, które wabią się Pistol i Boo. Aktor kręci tam kolejną część filmu "Piraci z Karaibów". Oprócz więzienia grozi mu też grzywna do 340 tys. dolarów australijskich - donosi gazeta "Sydney Morning Herald".
    Kwestia piesków słynnego 51-letniego aktora stała się już sprawą polityczną. Przestępstwo popełnione przez Deppa było dyskutowane na senackiej komisji. Oburzony nielegalnym wwozem dwóch Yorkshire terrierów był minister rolnictwa - donosi australijska gazeta. - To bardzo poważna sprawa - mówią urzędnicy cytowani przez "Sydney Morning Herald".

    Jak się okazuje, aktor na lotnisku po przylocie do Australii nie zgłosił wwozu dwóch piesków, nie miał też pozwolenia na ich przywóz. Celnicy natomiast ich nie zauważyli. Nielegalna obecność Pistola i Boo na australijskiej ziemi wyszła na jaw, kiedy na Facebooku ukazało się zdjęcie Deppa paradującego ze swymi pupilami - dodaje "Sydney Morning Herald".

    Chociaż zwierzaki zostały już odesłane do Stanów Zjednoczonych, aktor nie uniknie konsekwencji. Władze twierdzą, że pociągną aktora do odpowiedzialności. Prawdopodobnie jednak uda się mu uniknąć uwięzienia, a skończy się na karze grzywny.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Czyli ne tylko w Polsce mamy chore prawo.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo