Joachim Brudziński o słowach Grzegorza Schetyny: Diabeł w ornat się ubrał…

Lidia Lemaniak
Marek Szawdyn
Grzegorz Schetyna uznał czwartkową wypowiedź Grzegorza Brauna, „będziesz pan wisiał”, za pokłosie dawnego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. - Schetyna jest ostatnią osobą, która może kogokolwiek reprezentować. Bo czym się różni język Brauna od języka Schetyny o „pisowskiej szarańczy”? Diabeł w ornat się ubrał i ogonem na mszę dzwoni – ripostował w rozmowie z polskapress.pl Joachim Brudziński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości oraz europoseł tej partii.

Poseł Grzegorz Braun groził wczoraj z mównicy sejmowej ministrowi zdrowia Adamowi Niedzielskiemu. „Będziesz pan wisiał” – krzyknął z mównicy sejmowej Braun wygrażając palcem w kierunku siedzącego w ławach rządowych ministra. Prezydium Sejmu jednogłośnie zdecydowało o najwyższej możliwej karze finansowej dla posła Grzegorza Brauna (Konfederacja) za jego wypowiedź pod adresem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

„Ktoś przecież taki język wcześniej wprowadzał do polskiego parlamentu. Przecież to prezes Kaczyński mówił o hołocie i kanaliach. [Grzegorz Braun] wprowadza język do debaty parlamentarnej, który jest absolutnie nieakceptowalny, ale mówię, nie zrobił tego jako pierwszy. Ma swój pierwowzór” – mówił dzisiaj w Radiu ZET Grzegorz Schetyna, poseł PO.

Joachim Brudziński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości oraz europoseł tej partii, pytany przez polskatimes.pl o komentarz do słów Grzegorza Schetyny, powiedział, że „można byłoby się przerzuć jak w piaskownicy, ale Schetyna jest ostatnią osobą, która może kogokolwiek reprezentować”. – Bo czym się różni język Brauna od języka Schetyny o „pisowskiej szarańczy”, czy jego partyjnego kolegi Sikorskiego, który mówił o „dożynaniu watahy”? Diabeł w ornat się ubrał i ogonem na mszę dzwoni – dodał.

Prowadząca w czwartek obrady Sejmu wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska ogłosiła po wypowiedzi Brauna przerwę w obradach. – Za to, co pan zrobił, będzie złożony wniosek. Nie ma pan prawa tak się zachowywać, nie ma pan prawa takich słów używać. Pana sprawa będzie postawiona na Prezydium Sejmu. To jest wielki skandal – mówiła.

W przeszłości Joachim Brudziński był wicemarszałkiem Sejmu. Pytany przez nas o to, jak zareagowałby na tę wypowiedź Grzegorza Brauna odpowiedział, że „tak, jak każdy przyzwoity człowiek – przerwałbym obrady i wykluczył Brauna, ale nie na 15 minut, tylko zgodnie z regulaminem Sejmu, z obrad”. – Są granice grubiaństwa, są granice gróźb. Popis chamstwa, jaki dał Braun pokazuje, że są dwie możliwości – jest on albo niezrównoważony, albo cyniczny do szpiku kości. Ktoś, kto taki język wprowadza do debaty parlamentarnej, na pewno powoduje radość na Kremlu. Pojawia się więc pytanie z czym mamy do czynienia w wykonaniu tego polityka? – dodał wiceprezes PiS.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Brudziński ma rację , zdradzieckie mordy z PO i lewactwo użzywają takiego języka jak Braun na codzień
Dodaj ogłoszenie