reklama

Jest porozumienie ws. irańskiego programu nuklearnego. Obama: To historyczny moment

Aleksandra Gersz (AIP)/X-News/CNN NewsourceZaktualizowano 
Uczestnicy negocjacji w Lozannie
Uczestnicy negocjacji w Lozannie Jean-Christophe Bott
W czwartek wieczorem w Lozannie zakończyły się rozmowy dotyczące irańskiego programu nuklearnego. Iran oraz przedstawiciele sześciu krajów z grupy 5+1 ustaliły, że program nie zostanie zamknięty, ale przez 10 lat jego wymiar ma zostać zmniejszony. W zamian mają być zniesione sankcje nałożone na kraj. "Jeśli Iran będzie oszukiwał, świat się o tym dowie" - powiedział amerykański prezydent Barack Obama w oficjalnym wystąpieniu w Białym Domu.

X-News

Amerykański dziennik "New York Times" podał, że przedstawiciele Iranu oraz sześciu krajów - Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Chin, Rosji, Francji oraz Niemiec - osiągnęli "ogólne zrozumienie" co do kolejnych kroków mających ograniczyć nuklearny program Teheranu. Ramowe porozumienie zostało zawiązane w czwartek i wieńczy rozmowy przeprowadzane w Lozannie w Szwajcarii.

Federica Mogherini, przedstawicielka Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i kwestii bezpieczeństwa, nazwała umowę "przełomem". Z kolei irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif powiedział na konferencji prasowej, w której uczestniczyli także liderzy pozostałych krajów, że państwa "zrobiły ogromny krok do przodu, ale nadal nie znajdują się tam, gdzie chciałyby być" - cytuje polityka agencja AP.

- Dzisiaj Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami osiągnęli historyczne porozumienie z Iranem, które - jeśli będzie przestrzegane - uniemożliwi produkcję bomby atomowej - powiedział amerykański prezydent Barack Obama podczas orędzia w Białym Domu, cytowany przez Reutersa.

Zgodnie z porozumieniem, które ma obowiązywać przez 10 lat, Iran ma zmniejszyć zakres wzbogacania uranu - z 19 tysięcy służących do tego procesu wirówek ma pozostać jedynie sześć tysięcy - podaje Reuters. Limity produkcji paliwa nuklearnego mają uniemożliwić produkcję bomby atomowej, program nie zostanie jednak zamknięty - ma służyć do celów energetycznych.

- Nasze obiekty atomowe będą nadal działać. Będziemy dalej wzbogacać uran, rozwijać przemysł atomowy i kontynuować nasze badania - powiedział Zarif, który zapowiedział także modernizację jednego z ciężkich reaktorów. Według agencji AP, otwarty także pozostanie podziemny ośrodek Fordow, położony niedaleko miasta Kom w środkowym Iranie.

- Ta umowa pokaże, że nasz program nuklearny służy wyłącznie do celów pokojowych - tak było, jest i będzie - dodał polityk, nawiązując do wątpliwości krajów z grupy 5+1, które obawiały się, że irański program zostanie wykorzystany do budowy bomby atomowej.

- Jeśli Iran będzie oszukiwał, świat się o tym dowie - powiedział Barack Obama. Amerykański prezydent potwierdził także, że sankcje nałożone na Iran zostaną zniesione, jeśli Teheran będzie przestrzegał warunki umowy.

Podczas konferencji prasowej, Federica Mogherini dodała, że kraje niebawem rozpoczną formułowanie ostatecznej wersji umowy, która ma zostać podpisana 31 czerwca - podaje AP. - Porozumienie zawarte, natychmiast zaczynamy je spisywać - napisał Mohammad Dżawad na Twitterze.
Jak podaje Reuters, prezydent Iranu Hasan Rouhani na Twitterze oficjalnie podziękował "za dobrą pracę" ministrowi spraw zagranicznych oraz Alemu Akbarowi Salehiemu stojącemu na czele negocjacji po stronie irańskiej.

Rozmowy w Lozannie trwały ponad tydzień. Porozumienie miało zostać zawarte do 31 marca, ale we wtorek i środę doszło jednak do impasu w rozmowach. Dziennik "The New York Times" pisał, że Zachód chciałby stopniowo znosić sankcje wobec Teheranu, jednocześnie sprawdzając, czy Iran wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Władze irańskie chciały natomiast natychmiastowego zniesienia sankcji.

Do zawarcia ugody z Iranem dążyła administracja Baracka Obamy. Przeciwko mocno występował Izrael. Władze w Jerozolimie uważają, że porozumienie wcale nie powstrzyma Iranu przed uzyskaniem broni nuklearnej oraz, że Teheran zamierza podporządkować sobie cały Bliski Wschód.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie