Jerzy Brzęczek przed meczem z Holandią: Pamiętajmy, że nie zawsze wygrywają faworyci

OPRAC.:
Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Brzęczek przed meczem z Holandią: Pamiętajmy, że nie zawsze wygrywają faworyci
Brzęczek przed meczem z Holandią: Pamiętajmy, że nie zawsze wygrywają faworyci Bartek Syta/Polska Press
Mamy swój plan na mecz z Holandią i najważniejsze jest to, aby go zrealizować. Wtedy będziemy mieli satysfakcję. Pamiętajmy, że nie zawsze wygrywają faworyci - zwrócił uwagę selekcjoner Jerzy Brzęczek przez rozpoczęciem rywalizacji w Lidze Narodów.

Reprezentacja Polski jest już po oficjalnym treningu na stadionie ArenA w Amsterdamie, gdzie w piątek rozpocznie zmagania w Lidze Narodów meczem z Holandią (godz. 20.45, transmisja TVP 1 i Polsat Sport).

- Wszyscy mamy świadomość tego, jakim potencjałem dysponuje reprezentacja Holandii. Jak lubi grać ofensywnie i widowiskowo. Ma zresztą do takiego stylu gry znakomitych piłkarzy, którzy są świetnie wyszkoleni technicznie. W piątek czeka nas bardzo trudne spotkanie. Zmierzymy się z finalistą pierwszej Ligi Narodów UEFA, który w bardzo dobrym stylu zakwalifikował się także na mistrzostwa Europy. Moim zdaniem Holandia będzie też jednym z faworytów do medalu na EURO - przekonywał podczas czwartkowej konferencji prasowej Jerzy Brzęczek, cytowany przez serwis reprezentacji Polski "Łączy nas piłka".

Biało-Czerwoni będą musieli sobie poradzić bez Roberta Lewandowskiego. Kapitan kadry odpoczywa przed nowym sezonem. Jego rolę w starciu z Holandią będzie pełnił Kamil Glik. Natomiast w drużynie jest dwóch napastników - Arkadiusz Milik i Krzysztof Piątek.

- Nie będzie łatwo zastąpić Roberta, bo to zawodnik klasy światowej. Uznaliśmy, że teraz jest najlepszy moment, aby mógł dłużej odpocząć fizycznie i psychicznie po tak wyczerpujących rozgrywkach. Tym bardziej, że przed nim i przed nami kolejny intensywny sezon, który zakończą jakże ważne dla nas mistrzostwa Europy. Lewandowski pozostaje oczywiście kluczowym zawodnikiem naszej reprezentacji, jej kapitanem, ale w meczach Ligi Narodów z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną będziemy musieli poradzić sobie bez niego. Mamy jednak w odwodzie dwóch innych świetnych napastników. Zarówno Arkadiusz Milik, jak i Krzysztof Piątek pokazują wielki potencjał w swoich klubach. Na pewno dadzą z siebie wszystko również na tym zgrupowaniu i będą chcieli wykorzystać swoją szansę.

Tymczasowy selekcjoner Holendrów, Dwight Lodeweges (zastąpił Ronalda Koemana, który objął FC Barcelona), też ma ograniczone pole wyboru. Z powodu kontuzji nie zagrają obrońcy Stefan de Vrij z Interu Mediolan i Matthijs de Ligt z Juventusu.

- Wiemy, że kilku świetnych zawodników nie będzie mogło zagrać przeciwko nam z powodu urazów, ale to niczego nie zmienia. Holendrzy dysponują takim potencjałem, że jedna czy druga kontuzja nie zabierze im jakości. Trener naszych piątkowych rywali ma do dyspozycji po dwóch-trzech zawodników na każdą pozycję, a inni jeszcze czekają w kolejce. Holendrzy doczekali się kolejnej generacji bardzo zdolnych piłkarzy - ocenił Brzęczek.

Mecz z Holandią będzie dla jego drużyny pierwszym od dziesięciu miesięcy. Na przypomnienie schematów kadra miała tylko dwa treningi w Warszawie i jeden w Amsterdamie. W poniedziałek czeka ją drugi mecz w Lidze Narodów, z Bośnią i Hercegowiną (godz. 20.45, transmisja TVP 1 i Polsat Sport). Do Zenicy, gdzie zostanie rozegrany, uda się prosto z Holandii.

- Pandemia pokrzyżowała plany nas wszystkich. Musimy się jak najszybciej dostosować do nowych realiów. W dobrym stylu zakończyliśmy eliminacje mistrzostw Europy i chcielibyśmy ten poziom kontynuować. Sytuacja jest jednak specyficzna. Mieliśmy na zgrupowaniu mało czasu na przygotowania przed piątkowym meczem. Nasi zawodnicy są w dodatku na różnym poziomie. Część z nich już rozpoczęła rozgrywki ligowe, druga cześć jest w trakcie przygotowań, a jeszcze inna dopiero je rozpoczęła, jak choćby większość klubów włoskiej Serie A. W kadrze jest kilku nowych piłkarzy, debiutantów, którym chcemy się przyjrzeć. Mamy swój plan na piątkowy mecz z Holandią i najważniejsze jest to, aby go zrealizować, pokazać wielką wolę walki, determinację. Wtedy będziemy mieli satysfakcję. Pamiętajmy, że nie zawsze wygrywają faworyci, a wszystko weryfikuje boisko - podsumował 49-letni szkoleniowiec.

Liga Narodów, Dywizja A

  • Grupa 1. Holandia - Polska, Włochy - Bośnia i Hercegowina (oba mecze w piątek o godz. 20.45)
  • Grupa 2. Islandia - Anglia (sobota, g. 18), Dania - Belgia (sobota, g. 20.45)
  • Grupa 3. Portugalia - Chorwacja, Szwecja - Francja (mecze w sobotę, g. 20.45)
  • Grupa 4. Ukraina - Szwajcaria, Niemcy - Hiszpania (mecze w czwartek, g. 20.45)

Transmisja meczu Polaków w TVP 1 i Polsacie Sport. Pozostałe spotkania w TVP Sport i na kanałach Polsatu Sport.

Kadra Polski na mecze z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną

  • Bramkarze: Bartłomiej Drągowski, Łukasz Fabiański, Łukasz Skorupski, Wojciech Szczęsny.
  • Obrońcy: Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Paweł Bochniewicz, Kamil Glik, Artur Jędrzejczyk, Michał Karbownik, Tomasz Kędziora, Maciej Rybus, Sebastian Walukiewicz.
  • Pomocnicy:Jacek Góralski, Kamil Grosicki, Kamil Jóźwiak, Jakub Moder, Damian Kądzior, Mateusz Klich, Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty, Sebastian Szymański, Piotr Zieliński.
  • Napastnicy: Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Materiał oryginalny: Jerzy Brzęczek przed meczem z Holandią: Pamiętajmy, że nie zawsze wygrywają faworyci - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie