Janusz Korwin-Mikke: Jeśli wygram będę silnym prezydentem, którego trzeba się bać [ZDJĘCIA+VIDEO]

Krzysztof Marczyk aip/materiały prasowe
Konferencja partii KORWiN fot. Piotr Smoliński
- Powinienem być co najmniej drugi - przewiduje Janusz Korwin-Mikke wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich. Lider nowo powstałej partii KORWiN zamierza być silnym prezydentem, którego inne narody będą się bać.

- Znamy datę wyborów prezydenckich. Znamy termin, w którym nasz kandydat pan Janusz Korwin-Mikke zderzy się w walce o bardzo zaszczytną funkcję służby dla Polaków, jaką jest bycie prezydentem RP – rozpoczął poseł Przemysław Wipler. - Dwa tygodnie temu zaprosiliśmy Polaków do współpracy w ramach Partii KORWiN, starając się rozbudować zaplecze społeczne i polityczne dla tego projektu. Tysiące osób zgłosiły się do bycia razem z nami.

- Startuję już po raz któryś - powiedział Janusz Korwin-Mikke podczas sejmowej konferencji prasowej. - Ostatnio byłem czwarty, teraz powinienem być co najmniej drugi. Sondaże dają mi 7-procentowe poparcie, ale zawsze otrzymuję cztery razy więcej głosów, niż przewidują sondaże - dodał. - Nie potrzebujemy prezydenta, który jest miły i sympatyczny. Ja będę silnym prezydentem. Takim, którego będą się bać, tak jak boją się prezydenta rosyjskiego - zapowiedział Janusz Korwin-Mikke.

Radosław Sikorski ogłosił dziś, że wybory odbędą się 10 maja. Dla Janusza Korwin-Mikke data nie ma jednak znaczenia. - Naturalnym jest, że dla obecnie sprawującego urząd Bronisława Komorowskiego najkorzystniejsza jest krótka kampania. Prezydent wykorzysta swoją pozycję, by osiągnąć jak najlepszy wynik - powiedział Przemysław Wipler, szef kampanii prezydenckiej Janusza Korwin-Mikkego.

- To będzie kampania totalna. Janusz Korwin-Mikke będzie jak Barack Obama - dodał rzecznik partii KORWiN. W czasie 3 miesięcy sztab europosła planuje około 200 spotkań otwartych.

- Janusz Korwin-Mikke jeszcze nigdy nie miał tak dużej szansy na zwycięstwo –mówił Łukasz Wróbel, szef Biura Organizacyjnego. – Przez ostatnie lata mogli państwo obserwować erozję tego wielkiego ruchu społecznego. To jedyna taka siła w Polsce, która gromadzi na spotkaniach w kraju po kilka tysięcy ludzi. Czy znają państwo innego polityka, który jest w stanie nawet w niewielkiej miejscowości zgromadzić tylu uczestników, by wypełnić nawet największą salę? Właśnie tak będzie wyglądała kampania Janusza Korwin-Mikkego, oparta o spotkania bezpośrednie z ludźmi w Polsce, które przyniosą nam wszystkim sukces.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
spokojny

Korwin ma rację! Idę na to i też chcę monarchii.
Jeden warunek: królem będę ja a każdego błazna natychmiast pakuję do lochu
a potem sam będę rządził długo i szczęśliwie, bo wybory będą już niepotrzebne
a każdy uwięziony błazen będzie miał na szyi obowiązkową tabliczkę:
„niech żyje król, demokracja to najgłupszy ustrój świata”.

J
Jevgeni Popakul

Wierze ze Korwin bedzie silnym prezydentem, ktory nie boi sie powiedzieć prawde, nie boi sie ostro odpowiedzieć europejczykom i rosjanom. Trzeba bronic interesy Polski i polskiego narodu w UE, nie interesy UE i ameryki w Polsce. On nie pozwoli np. takich "nowych wartosci" i "prawa" jako adopcja dzieci przez homoseksualistów itd

G
Gość

A kto by głosował na takiego putinowca chyba jakis szaleniec !!!
99.99% polaków powie nie akceptuje !
Jak napisałem sami się przekonacie ze z ogórek przegra bardzo wysoko.

N
Norbert Malecki

Oczywiście że polska musi mieć silnego prezydenta , który będzie w stanie podźwignąć tę funkcję

k
kroton

jesteśmy lepsi od dziwadeł z zachodu ,co racja to racja potrzebujemy męża stanu i Polskich patriotów w rządzie,jurgielt rządzi od 25lat.

G
Gość

Polacy to wspaniały naród, ale potrzebujący silnego przywódcy, bo w historii tylko pod rządami takich "nadludzi" osiągał świetność! Nie potrzebujemy suzerena ani w postaci Rosji, ani USA, dość opuszczania uszu i podwijania ogonów przez Kaczyńskich, Komorowskich, Sikorskich czy Kopacz. Bo nie jesteśmy narodem gorszym ani od Niemców, ani Francuzów czy Anglików!

Dodaj ogłoszenie