Jan Urban: Kuba Kosecki będzie dużym wzmocnieniem dla Cracovii

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Jan Urban trenował Koseckiego w Legii i Śląsku Pawel Relikowski
Jan Urban, były szkoleniowiec wielu polskich klubów, m.in. Legii Warszawa i Śląska Wrocław miał okazję prowadzić Jakuba Koseckiego, o którego stara się Cracovia, w tych właśnie zespołach. 59-letni szkoleniowiec zapamiętał zawodnika z bardzo dobrej strony.

Kosecki jest kontrowersyjny, ale potrafi grać

- O Kubie mogę mówić tylko pozytywnie – mówi Jan Urban. - Wtedy, kiedy ja go prowadziłem, nie mogłem narzekać na jego grę. Grał bardzo dobrze i był łatwym zawodnikiem do prowadzenia. Dla niektórych jest to chłopak kontrowersyjny, ale wydaje mi się, że to co jest najważniejsze to to, że potrafi grać w piłkę. Pracuje naprawdę solidnie na treningach, z tym nie ma żadnego problemu, jest pełnym profesjonalistą. Czasem ma wypowiedzi, które nie wszystkim się podobają, bo jest chłopakiem, który mówi to, co myśli, u niektórych budzi kontrowersje. Wydaje mi się, że to żaden problem, wręcz odwrotnie, to duże wzmocnienie dla Cracovii. Jeśli Kuba będzie zdrowy, można go wspaniale wykorzystać na skrzydle, bo walecznością, zadziornością i szybkością potrafi uprzykrzyć życie przeciwnikowi. Gra bardzo widowisko, fajnie się go ogląda wtedy, kiedy jest w formie.

Szybki skrzydłowy

Urban na plan pierwszy wysuwa szczególnie jeden atut Koseckiego – chodzi o jego szybkość. Tym imponował szczególnie w Legii, bo to był najlepszy okres jego gry w ekstraklasie, w latach 2012 – 2015, kiedy to wywalczył z nią dwa mistrzostwa kraju i dwa Puchary Polski.
- Kuba nie może się pochwalić jakimiś szczególnymi warunkami fizycznymi, nie jest wysoki (168 cm – przyp.) - zauważa Urban. - Musiał wykorzystywać spryt i szybkość, która przy dobrej technice jest silną bronią, bo potrafi trzymać piłkę przy nodze, dryblować, wywalczyć rzut karny, czy wolny. Jest pod tym względem nieprzyjemny. Do szybkości trzeba dodać też technikę, którą ma, potrafi np. świetnie uderzać piłkę głową, choć nie wygra pojedynku główkowego z rywalem, który ma np. 190 cm wzrostu.

Kosecki to urodzony skrzydłowy, może grać na prawej i lewej flance.
- Na lewej stronie funkcjonował lepiej – wspomina trener. - Mógł się rozpędzić i schodzić do środka. Zamyka bardzo dobrze jedną i drugą stronę, w zależności od tego, gdzie gra. Nie ustawia się zbyt szeroko, po to, by móc strzelić również bramkę. W Legii miał taki okres, gdy tych bramek strzelał dużo (12 – przyp.).

Cracovia nie będzie miała problemów

Urban przebywa obecnie w Hiszpanii, zmagając się lockdownem i z daleka śledzi polską ligę. Czy zaskakuje go tak niska – zaledwie 14. pozycja „Pasów” w tabeli?
- Sporo problemów Cracovia ma z uwagi na te minusowe pięć punktów – twierdzi szkoleniowiec. - Inaczej się patrzy na tabelę, gdy się jest wyżej, a „Pasy” byłyby” właśnie wyżej, a jest inaczej, gdy trzeba oglądać się za siebie. To na pewno nie pomaga, ale Cracovia nie będzie miała żadnych problemów z utrzymaniem, jednak przez te minusowe punkty ciężko jej będzie powalczyć o coś więcej.

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Materiał oryginalny: Jan Urban: Kuba Kosecki będzie dużym wzmocnieniem dla Cracovii - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hahahaa

Kupowanie shrotu c.d.

Dodaj ogłoszenie