reklama

Jan Tomaszewski i szkodliwe chińskie murawy "Orlików"

IAR, Wprost
Według tygodnika "Wprost", Jan Tomaszewski złożył do organów ścigania doniesienie dotyczące budowy "Orlików". Zdaniem byłego bramkarza polskiej reprezentacji, chińska murawa, którą kładzie się na tych boiskach, nie ma atestu FIFA ani UEFA i może zawierać szkodliwe substancje.

Tomaszewski twierdzi, że chińską murawę położono na 700 z 1300 boisk. Były bramkarz nie chce powiedzieć, czy zawiadomił prokuraturę, czy inną instytucję. Poinformował natomiast o sprawie szefową sejmowej komisji sportu, Elżbietę Jakubiak z Prawa i Sprawiedliwości. Ta z kolei ma się zwrócić o wyjaśnienia do ministerstwa sportu.

Według Jana Tomaszewskiego, polski przedstawiciel firmy produkującej murawę pochodzi z Łodzi, tak jak minister Drzewiecki. Były sportowiec uważa, że tę zbieżność trzeba sprawdzić.

Ministerstwo sportu odpiera zarzuty. Jego rzeczniczka Małgorzata Pełechaty twierdzi, że murawa ma odpowiednie atesty, a w budowie "Orlików" uczestniczy prawie 200 firm, więc nie powinno dziwić, iż niektóre są z Łodzi.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bardogg

Boiska są super ! Bardziej bezpieczne jak boiska betonowe! Nie zgadzam się z tym co w tym artykule .Gram co tydzień na orliku i z kolegami i nic się nikomu nie stało !

k
kecaj

Zgadzam się z r46. Dlatego w Czempiniu staramy się wybudować boisko treningowe z nawierzchnią trawiastą. Niestety na ten cel nie ma dofinansowania z Urzędów.

r
r46

niezaleznie czy jest chińska czy nie - jest po prostu za twarda i za mało śliska.

Dodaj ogłoszenie