Jan Rokita bliżej PiS? Były poseł PO w komitecie poparcia Ludwika Dorna

Redakcja
Jan Maria Rokita wycofał się z polityki w 2007 roku, gdy jego żona postanowiła startować do Sejmu z listy PiS
Jan Maria Rokita wycofał się z polityki w 2007 roku, gdy jego żona postanowiła startować do Sejmu z listy PiS Wojciech Matusik/Polskapresse
Ludwik Dorn ogłosił skład swojego społecznego komitetu poparcia. Obok kojarzonych z PiS prof. Jadwigi Staniszkis czy Czesława Bieleckiego znalazł się w nim także były poseł Platformy Obywatelskiej Jan Rokita.

Ludwik Dorn na swoim blogu wyjaśnia, że taki skład komitetu poparcia odzwierciedleniem jego programu. Polską politykę opisuje on za pomocą metafory walki jeża, którego "twórczość i sposób postrzegania świata jest organizowany przez jedną centralną ideę", oraz lisa, który postrzega świat "w rozproszeniu, jako zbór elementów luźno ze sobą powiązanych".

CZYTAJ TEŻ: Zmiany w życiu Rokitów. Nelli senatorem, Jan gwiazdą TVP?

"Otóż moim politycznym programem jest transformacja jeża w hybrydę nie do pokonania - w mieszańca jeżolisa; jest wprowadzenia do obozu jeża ludzi, którzy są namiętnie oddani zespołowi centralnych idei, którym wierny jest jeż, ale też lepiej niż on rozumieją naturę współczesnego świata i współczesnej polityki - jej nieokreśloność, płynność, hybrydalność. Ludzi, którzy są przekonani, że te cechy współczesnego życia i polityki mogą tworzyć okazje do realizacji ich idei centralnych jeża. I ludzi, którzy z lisią chytrością potrafią to czynić. Ludzi, którzy wiedzą, ze trzeba być jeżem i lisem jednocześnie" - wyjaśnia Dorn.

CZYTAJ TEŻ: Dorn o programie kulturalnym wg Wojewódzkiego: Polska prezydencja w psim gównie

W komitecie poparcia Ludwika Dorna znaleźli się także prof. Jadwiga Staniszkis, Izabela Dziewiątkowska (członek Zarządu Powiatu Wołomin), Urszula Jasińska (sołtyska wsi Kałęczyn), Czesław Bielecki, dr Rafał Matyja, Andrzej Diakonow (zastępca wójta gminy Klembów, b. minister budownictwa), Mirosław Milewski (przedsiębiorca), dr inż. Grzegorz Bliźniuk (informatyk, pracownik naukowy, wiceminister w MSWiA 2005-2007, wprowadził Polskę do strefy Schengen) oraz Wiktor Reyzz- Rubini (publicysta, pisarz).

Źródło: Blog Ludwika Dorna

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jasiek od Wściekliców

...na kursie i ścieżce.

c
ciekawska

Jeden przedstawiciel klasy próżniaczej w rodzinie wystarczy. A swoją drogą, to czy pan Rokita pracuje gdzieś zawodowo i zna smak normalnie zarobionych pieniędzy czy jest na utrzymaniu żony ?

r
real

Dla dwóch takich w PIS-ie nie ma miejsca.

krakers

Ludwik Dorn potraktowany z buta przez prezesa długo jeszcze będzie stał w przedsionku i odbywał pokutę. Wiele Rokicie nie załatwi.

t
tylko PIS

Premierek z Krakówka wreszcie na właściwym torze. Jeszcze sie dużo musi uczyć aby być pożyteczny w PISie. Na razie może przed Panem Prezesem otwierać drzwi.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Jan Rokita bliżej PiS? Były poseł PO w komitecie poparcia Ludwika Dorna

K
Kombatant z 1939 roku.

Niedoszły premier z Krakowa, winien szukać w końcu twórczej pracy, która da mu zadowolenie. Wśród kombatantów ma swoich wielbicieli, którzy mu nigdy nie zapomną wrogosci do nich za rządów Suchockiej. Nie mają żadnego ludzkiego serca w stosunku do pokaranego przez św. Piotra ( a nie Przez Wszechmogącego, bo jest miłosierny i tak okrutnie by go nie pokarał taka żoną ). Kombatanci proponują mu posade ciecia - ale dla kontroli czy nie śpi co pół godziny musi ryczeć - Pomocy - Niemcy Mordują.
Przyjaciel, bohater z 1939 r. powiedział : co cieć ! to za wysokie stanowisko. Tylko zbieracz pustych butelek po piwie.

a
amen

Zawsze mialk ciagotki do bycia na swieczniku, potrafil wykorzystac ciezka prace ludzi z gabinetu cieni,przyjac ja za swoja i odwalic konferencje prasowa w towarzystwie GOWINA i SPIEWAKA. Ci sie pozniej tlumaczyli,ze to przypadek. Pasuja razem z Nely.

p
polo

jak kończy się znajomość z miłośnikiem broszurek o tyranach i rekordzistą w kopaniu piłki do kwiatka stojącego w gabinecie URM przy Marszałkowskiej.
Czas na zmiany, panie Rokita.

J
Jerzy.

to tylko odkupienie kary za głupotę swej żony, ale jak widzę jemu się też udzieliła!,- no trudno na to nie ma lekarstwa!!!

Dodaj ogłoszenie