Jan Bednarek zatrzymał Tottenham, Watford wstaje z kolan

AIP
Po remisie Chelsea z Brighton zaskoczeń w Premier League ciąg dalszy. Southampton z Janem Bednarkiem w składzie pokonał Tottenham, a Wotford wygrał z Wolverhampton i jest już bliżej wyjścia ze strefy spadkowej.

W środę trudy sylwestrowej nocy dopadły Tottenham. Koguty słabo rozpoczęły mecz z Southampton i już po 17 minutach przegrywały po golu Dannego Ingsa. Anglik przeżywa najlepszy okres w swojej karierze, bo to jego ósma bramka w dziewiątym meczu z kolei, a co najważniejsze zdecydowała ona o ostatecznym triumfie Świętych. Spurs bowiem nie stwarzali sporego zagrożenia nawet w końcówce, więc Jan Bednarek i jego koledzy z defensywy mogli dopisać sobie trzy ważne punkty w kontekście walki o utrzymanie.

Niespodziewanie pełną pulę w spotkaniu z Wolverhampton zgarnął też Watford, który wygrał z Wilkami 2:1. Szerszenie od kiedy ich trenerem został Nigel Pearson odbiły się od ligowego dna i chcą jeszcze zawalczyć o swój byt w Premier League. Mimo nieobecności Jamiego Vardego zaskoczenia nie było natomiast w meczu Newcastle z Leicester, a Lisy bez większych problemów ograły Sroki 3:0 na ich terenie. Tym razem najskuteceznijszego zawodnika w lidze wyręczyli Ayoze Pérez, James Maddison i Hamza Choudhury.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie