18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Jaką zabawkę kupić w prezencie dziecku

Bogumiła Nehrebecka
Robert Kowalski/Polska
Dobra zabawka to taka, która sprawia radość dziecku. Ma być ciekawa dla niego, a nie interesująca dla mamy czy taty. Dobrze, gdyby była mądra, czyli czegoś uczyła, pomagała poznawać świat, rozwijać zdolności i kształtować uczucia. I jeszcze jedno, najważniejsze - ma być dla naszej pociechy bezpieczna. W naszymporadniku podpowiadamy, jakimi zasadami należy się kierować przy wyborze prezentu dla dziecka.

Zaczynamy od kilku fundamentalnych zasad, jakich powinniśmy przestrzegać wybierając upominek dla naszej pociechy. Bez względu na to, ile ma lat.

1. Starajmy się kupować prezenty w sklepach.
Towar na placach handlowych częściej pochodzi z niepewnego źródła i nie spełnia podstawowych norm bezpieczeństwa. Lepiej wydać parę złotych więcej i mieć pewność, że nie narażamy zdrowia dziecka.

2. Sprawdzajmy oznakowanie.
Na produktach bezpiecznych bądź ich opakowaniach musi widnieć symbol CE (patrz ramkę). Jest to znak, że producent tego wyrobu spełnił wszystkie wymogi bezpieczeństwa przyjęte dla tego typu towaru przez Unię Europejską. Na naszym rynku praktycznie nie ma zabawek bez takiego oznakowania, ale zdarza się, że ten symbol jest podrabiany.

Zwracajmy uwagę także na oznakowania grupy wiekowej, do której adresowana jest zabawka. Najważniejszym symbolem stosowanym przez producentów jest znak stwierdzający, że produkt nie nadaje się dla dzieci poniżej trzeciego roku życia. Spotkać możemy się także z napisami: dla dzieci powyżej 3 lub 6 lat.

Upominek opatrzony wymienionymi znakami i informacjami możemy ze spokojnym sumieniem przekazać dziecku.

3. Czytajmy instrukcję.
Istotną sprawą jest przestrzeganie wszystkich zaleceń producenta co do zasad użytkowania danego przedmiotu. Jeśli na ulotce czy opakowaniu jest napisane, że nie można zabawki rozkręcać, to pilnujmy, by dziecko tego nie robiło. Problemem są ostrzeżenia w obcym języku. Jeżeli nie jesteśmy w stanie rozszyfrować, co jest napisane na ulotce czy metce, nie kupujmy tej zabawki.

Oczywiście pluszowy miś nie musi mieć instrukcji użytkowania. Przedmiot jest na tyle prosty w obsłudze, że nie trzeba dołączać do niego żadnych ulotek. Pluszakom wystarczy więc znak CE.

4. Uruchamiajmy wyobraźnię.
My najlepiej znamy swoje dziecko. Jeśli wiemy, że nadal lubi wszystko wkładać do buzi, nie kupujmy mu zabawki z małymi elementami, które łatwo jest oderwać od korpusu. Inwencja naszych pociech nie zna granic.

Nawet najbezpieczniejsza zabawka może w ich rękach stać się zagrożeniem. Pamiętajmy, też że opakowanie może stanowić zagrożenie dla naszych dzieci. Kiedy dziecko rozpakuje prezent, zabierzmy karton czy torbę foliową. Zanim wyrzucimy je do kosza, sprawdźmy jednak, czy nie ma na nich istotnych informacji.

To, jaką zabawkę kupimy, zależy oczywiście od sumy pieniędzy, jaką dysponujemy. Ale czasami lepiej jest kupić jedną droższą niż kilka tańszych, którymi dziecko pobawi się przez chwilę i rzuci je do kąta. Przykładowo, można też umówić się z babcią, dziadkiem czy starszym rodzeństwem dziecka i kupić mu jeden droższy prezent od całej rodziny.

- Dla małych dzieci polecam przede wszystkim zabawki wielofunkcyjne, które rosną razem z naszym maleństwem - mówi Marek Jankowski, specjalista z "Branży Dziecięcej". Dla niemowlaków są to np. maty do leżenia z zaczepami na grzechotki, które potem można zamienić w bezpieczny tor przeszkód dla raczkującego malucha lub takiego, który już zaczął samodzielnie chodzić.

Można wybrać również pojazdy, które najpierw są tylko kołyską czy wygodnym siodełkiem, a potem dziecko może taką zabawkę przed sobą pchać, by wreszcie, kiedy jest już starsze, samodzielnie na niej jeździć.

Dobrym pomysłem jest też kupowanie zabawki stanowiącej część kolekcji. Kupujemy dziecku książeczkę o Kubusiu Puchatku i maskotkę z głównym jej bohaterem. Potem dokupujemy przyjaciół Kubusia - Tygryska, Prosiaczka itd. Albo dajemy najpierw lokomotywę, a potem wagoniki, tory, stacje itp. Każda kupiona kolejna część kolekcji sprawia dziecku wiele radości i co najważniejsze, uczy je poszanowania prezentu i systematyczności w działaniu.

Prawidłowo dobrane zabawki pozwalają dziecku kształtować te zdolności, które na danym etapie jego rozwoju są najważniejsze. Najpierw pomogą mu odkryć własne ciało, zobaczyć to co je otacza, a potem kształtują podstawowe sprawności, pobudzają aktywność poznawczą i twórczą. Dlatego tak ważne jest, by wybierając zabawkę, wziąć po uwagę wiek dziecka i jego indywidualne upodobania.

Modne są zabawki edukacyjne, czyli takie, które przy okazji zabawy czegoś uczą. Mamy do wyboru wiele książeczek, gier dla dzieci w wieku przedszkolnym, które ułatwiają poznawanie literek, cyfr, kontynentów, zwierząt itp. Ale zabawki edukacyjne są także dla maluchów, które uczą się świata znajdującego się wokół ich łóżeczka.

Takie zabawki wykonane są z materiałów o różnej fakturze (rozwijają zmysł dotyku) wydają z siebie wiele dźwięków (są dobre dla zmysłu słuchu) i są bardzo kolorowe (stymulują wzrok).

- Zabawki są też niezbędne, aby zrównoważyć wpływ telewizji na najmłodszych - mówi Marek Jankowski. - Według niemieckich naukowców, kiedy dziecko siedzi przed ekranem, nie rozwija się. Nawet jeżeli ogląda programy edukacyjne. Do jego zmysłów docierają tylko kolorowe, szybko zmieniające się obrazki i głośne dźwięki. A żeby się rozwijać, maluchy potrzebują osobistych kontaktów z innymi ludźmi, fizycznego kontaktu ze światem. Muszą dotykać, wąchać, smakować. To wszystko dzieje się podczas zabawy - dodaje Marek Jankowski.

My, dorośli, coraz częściej zapominamy o jeszcze jednej bardzo ważnej funkcji zabawki - ma nie tylko stymulować rozwój intelektualny dziecka, ale także sferę jego emocji i uczuć.

Dlatego postarajmy się kupić córeczce czy wnuczce taką lalkę, która stanie się dla niej przyjaciółką na wiele lat. Nie kolejną plastikową modelkę z biustem o imieniu nadanym przez producenta. Dziewczynka sama powinna nazwać lalkę i przy naszej pomocy ułożyć jej życiorys. Kiedy opowiemy córeczce jakąś bajkę, której bohaterką będzie właśnie ta lalka, stanie się ona wyjątkowa, a nasze dziecko będzie jej się zwierzać ze swoich radości i smutków.

Taką samą funkcję dla chłopczyka może pełnić miś, pluszowy piesek czy małpka. Nie zapominajmy też o zainteresowaniach naszej pociechy. Jeśli chętnie śpiewa, kupmy grający mikrofon, jeśli lubi biegać, ruszać się - rowerek, piłkę itp. Jeśli jest zafascynowane każdym przejeżdżającym policyjnym radiowozem - kupmy mu taki samochodzik.

Gusta naszych dzieci kształtują bajki, programy i reklamy telewizyjne, gry komputerowe oraz koleżanki i koledzy z przedszkola czy szkoły. Co robić, jeśli nasza pociecha chce mieć kolejną lalkę Barbie , bo ma ją Andżelika lub plastikowego Shreka, bo ma go kolega Damian? Kupić zabawkę nawiązującą do tego upragnionego bohatera kreskówki.

- Możemy pogodzić przyjemne z pożytecznym i znaleźć zabawkę mądrą, której głównym bohaterem jest Shrek czy Kubuś Puchatek. Na przykład książkę z płytą CD i dołączoną do niej maskotkę lub grę planszową z przygodami Shreka - radzi Marek Jankowski.

Hitem tej wiosny jest np. lalka Barbie w ciąży. Koszmar? Może i tak, ale wiele mam kupuje ją swoim pociechom. Mamy, które same są w ciąży, chcą swoją kilkuletnią pociechę przygotować na przywitanie siostrzyczki czy braciszka. Przy pomocy tej zabawki tłumaczą, jak w brzuszku mieści się nienarodzone dziecko i jak trzeba będzie je pielęgnować, gdy się już urodzi.

Problemem dla rodziców są też zabawki militarne, strzelające gumowymi kulkami pistolety czy gry komputerowe dla dzieci, pełne przemocy i agresji. Co zrobić, jeśli właśnie o nich marzy nasza pociecha? Radzimy ich nie kupować. Nie dość, że są niebezpieczne, to jeszcze po prostu niczego dziecka nie uczą.

Jeśli już kupujemy dziecku jakąś edukacyjną zabawkę, to pokażmy mu, co można z nią zrobić. Wymyślajmy historyjki o misiu, budujmy zamki z klocków, zagrajmy w grę, obejrzyjmy razem książeczkę, namalujmy obrazek nowymi magicznymi mazakami. Jeśli my nie wykorzystamy wszystkich zalet zabawki, to nie oczekujmy tego samego od naszego maluszka.

Dzień Dziecka to nie tylko okazja do wręczenia synkowi czy córeczce kolejnego prezentu. To przede wszystkim ma być dla nich prawdziwe święto.

Dlatego namawiamy , by w tym dniu spędzić z naszą pociechą jak najwięcej czasu. Pamiętajmy, że dziecko będzie bardzo szczęśliwe, jeśli cała rodzina poświęci mu wiecej czasu na zabawę.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antonina

Dla mojego Łukaszka wybiore coś na pewno na święta w sklepie Bookmaster

K
Karolina

A ja zamiast tych wszystkich zabawek polecam vouchery do Teatru Małego Widza. Moim zdaniem najlepszy prezent

G
Gość

Moje dziecko wszystkie prezenty jakie otrzymuje szybko niszczy. No ma taki dar. Dostał niedawno telefon. Ostatnio zostawił go na stole...i przyjrzałem się, a tam rysa na rysie. Pomyślałem, że warto by było jakoś ten telefon zabezpieczyć. A że zbliża się dzień dziecka, to prezent w postaci etui do iphone myślę, że mógłby się spodobać. Szukałem takiego, by rysunek na etui spodobał się synowi i trafiłem na enzzo.pl.

A
Anita

Polecam sklep, gdzie można kupić za nieduże pieniądze znane zabawki Fisher Price, Mattel. Duży wybór zabawek dla chłopców, dziewczynek i maluchów.

K
Karolina

Ja polecam puzzle. Nie dość, że ich ułożenie sprawia wiele radości to taka zabawa angażuje wszystkich członków rodziny. Bardzo duży wybór jest w sklepiku internetowym kuppuzzle pl. Znajdzie się tam puzzle zarówno dla maluchów jak i dużych dzieci. Ponadto ceny są naprawdę konkurencje.

k
kamik

My najbardziej cieszymy się z książeczek. Fajne książeczki rozwijają wyobraźnię i wrażliwość, a przy okazji pełnią funkcje dydaktyczne. Ostatnio dostaliśmy Bajki krasnoludka Bajkodłubka Małgorzaty Strzałkowskiej. To zbiór zabawnych bajeczek do nauki czytania. Było mnóstwo radości i smiechu. Oprócz tego czytamy całą klasykę dziecięcą - Brzechwę, Tuwima, Kubusie, rozmaite baśnie. Poza tym potrafimy bawić się wszystkim - wspólnym gotowaniem, sadzeniem kwiatków, sprzątaniem, czesaniem kotów - czymkolwiek. Myślę, że najważniejsze jest wspólne spędzanie z dzieckiem czasu.

k
kakas

ulubiona gra mojej siostrzenicy to zgadywanka "Bystre Oczko"

e
ewka34

moj syn tez nalezy do milosnikow prostych planszowek, ma 5 lat i uwielbia grac w "Bystre Oczko"

t
teresa

gry to swietny pomysl na zabawe dla malucha, nie moze byc tak, ze rodzice daja takiemu 5 latkowi klocki i masz sie baw
zeby to bylo sensowne warto jednak poswiecic te pol godziny/godzine na wspolna zabawe, sama mam dwojke, 5 letniego Mikusia i 2 letnia Asie i razem duzo czasu spedzamy na jakies rozwojowe zabawy.
Syn juz potrafi sie zajac sam przy grach, ale niektore wymagaja udzialu wiekszej ilosci oso, jak na przyklad "Bystre Oczko", taka prosta zgadywanka ;) I zabawa jest swietna, przy okazji i nauka spostrzegawczosci. A corcia jak na razie w roli obserwatora ;)

D
Dominika

Ja osobisciebardzo polecam gre "Buziaki Śmieszaki" u mnie w domu to był prawdziwy hit :)

m
magda

Proponuje Ci zabawke Fisher Price- cyferkowy telefonik.
Kosztuje okolo 100zl. Moj synek ja posiada i jestesmy bardzo zadowoleni :)
Jest wiele ciekawych opcji:
Przewracanie plastikowych karteczek z piosenkami, odglosami (realnymi) zwierzat, nauka przeprowadzania rozmów telefonicznych, nauka cyfr.
Wszystkie opcje sa w j. polskim i angielskim
Telefonik posiada kolka i mozna go ciagnac za soba co wyrabia w dziecku zdolnosci koordynacyjne.
Zabawka szybko sie nie nudzi :) POLECAM

M
Mama B&B

ja proponowałabym mamom edukacyjne krzesełko uczydełko firmy Fisher Price. Dziecko wiele sie nauczy, a przy tym swietnie pobawi...dobra od 12 mca zycia do 36, ale ja mysle,ze posłuzy dłużej ;-)) Ważne! jest dwujezyczna ;-))

k
kinga

fajnie, ze tak duzo dzieci interesuje sie grami, nie tylko komputerem czy TV.. ale w sumie to duza zasluga rodzicow, nieskromnie dodam, ze tez sie zaliczam do tego grona rodzicow
ale mysle, ze to kwestia odpowiedniego podejscia opiekuna, ciekawego sposobu na zainteresowanie pociechy do gry w ukladanki, zgadywanki edukacyjne.
a niektore z tych gier sa naprawde ciekawe, ostatnio dla moich maluchow kupilam "Gre w chowanego", swietnie przygotowana i pomyslowa, dzieci ja uwielbiaja

H
Himerka

mada32 masz całkowitą rację. Warto połączyć naukę z zabawą, dzieci nawet się nie zorientują. Świetne zabawki znalazłam w sklepie e-inspiracje.pl Moje dzieci uwielbiają takie zabawy.

o
otec

podpisuje sie pod tym co napisala mada32, gry edukacyjne wydaja mi sie najlepszym rozwiazaniem jesli chcemy kupic cos wartosciowego, oczywiscie wczesniej trzeba sie zastanowic nad tym, co nasze dziecko lubi, czym sie interesuje, moj Bartek uwielbia przyrode wiec kupilem mu "Quiz przyrodniczy" i to byl strzal w 10

Dodaj ogłoszenie