reklama

Jak robić dobre zdjęcia, czyli sztuka kadrowania

RedakcjaZaktualizowano 
Duża jasna plama odwraca uwagę od twarzy fotografowanego dziecka Małgosia Abramowska / Akademia Nikona
Ogromna popularność fotografii cyfrowej sprawiła, że dzisiaj właściwie każdy posiada aparat fotograficzny. Możliwości techniczne nowoczesnego sprzętu i zaawansowane funkcje pozwalają w większości przypadków na zrobienie poprawnego technicznie zdjęcia. Trzeba jednak pamiętać o tym, że te naprawdę udane robi zdolny fotograf, a nie nawet najlepszy aparat. Eksperci Akademii Nikona zebrali kilka podstawowych zasad, dzięki którym dowiecie się, na czym polega istota dobrego kadru.

Środek nie jest najważniejszy

Początkujący fotoamatorzy często główny motyw fotografii umieszczają w samym środku zdjęcia. Zaletą takiej kompozycji, zakładając, że zdjęcie nie zawiera zbędnych elementów, jest wrażenie równowagi i całkowite skupienie wzroku na fotografowanym obiekcie. To dotyczy jednak zdjęć, których tematem jest jeden obiekt. Uwiecznianie w taki sposób naszych bliskich jest dobre w przypadku portretu, lecz trudno tak opisać miejsce czy sytuację, w której występują. Wybór ciekawszego kadru wymaga większej świadomości kompozycji od fotografującego. Poznanie kilku prostych reguł w tym temacie bardzo ułatwi uzyskanie zamierzonego i ciekawego zdjęcia.

Reguła trzech i zasada złotego podziału (złotych proporcji)

Jedną z podstawowych zasad udanej kompozycji jest tzw. reguła trzech (trójpodziału). Jej ideą jest podział obrazu na dziewięć części za pomocą dwóch linii poziomych i dwóch pionowych. Cztery punkty powstałe z przecięcia tych linii nazywamy mocnymi punktami obrazu. Elementy kadru, które znajdą się w tych punktach lub wzdłuż linii, staną się ważniejsze od pozostałych.

Podobnie jest z zasadą złotego podziału (tzw. boskich proporcji), występującą w przyrodzie (np. w budowie roślin, muszli) i stosowaną w architekturze i malarstwie od tysiącleci. Wykorzystanie jej daje harmonijny i wyważony obraz, naturalny dla naszego oka.

Bądź sprytniejszy od aparatu

Umieszczanie obiektu w centrum kadru przez osoby zaczynające swoją przygodę z fotografią w głównej mierze jest spowodowane tym, że pole ustawienia autofocusu jest umieszczone centralnie. Nowe aparaty dają jednak możliwości dowolnego ustawienia tego punktu. Wykorzystujmy też funkcje śledzenia obiektu czy wykrywania twarzy w programach tematycznych (np. portret). Możemy też przekadrować obraz po ustawieniu ostrości. Należy to zrobić z wciśniętym do połowy spustem migawki i wykonać zdjęcie dopiero po przesunięciu głównego obiektu z centrum kadru. Pamiętajmy jednak, aby znalazł się on w jednym z mocnych punktów według wspomnianej wyżej reguły trzech.

Pamiętaj! Najlepsze zdjęcia to najprostsze zdjęcia

Dobre zdjęcie charakteryzuje prosty, łatwy do odczytania kadr. Za każdym razem, kiedy komponujemy obraz, powinniśmy się zastanowić nad tym, co znajduje się dookoła fotografowanego obiektu. Zdarza się, że na zdjęciu jest za dużo elementów, które odciągają uwagę widza od głównego motywu. Czasem w kadrze uwzględniamy też za dużo niepotrzebnego tła lub pierwszego planu (np. nieba lub chodnika). Rejestrowany obraz powinien zawierać tylko niezbędne elementy. Wyeliminowanie ze zdjęcia zbędnych rzeczy podkreśla znaczenie głównego obiektu, wprowadzając dodatkowo wrażenie porządku i równowagi. Uważajmy też na elementy pozostające w zbyt dużym kontraście do tematu zdjęcia (np. bardzo jasne i ciemne plamy lub kształty) lub konkurujące z nim (np. jaskrawy i mocny kolor w stonowanym kadrze).

Materiał powstał przy współpracy z Akademią Nikona

Bliżej czy dalej, z dołu czy z góry

Najczęstszym błędem początkującego fotoamatora jest brak ruchu. Dotyczy to zarówno przemieszczania się w stosunku do fotografowanego tematu, jak i niekorzystania z możliwości, jakie dają aparaty z obiektywem typu zoom. Przybliżając się do obiektu lub używając zoomu (tę możliwość dają nawet najprostsze aparaty kompaktowe), mamy większe szanse na pozbycie się zbędnych elementów z naszego kadru.

Drugą ważną formą ruchu fotografującego jest szukanie mniej typowego punktu widzenia niż ten najczęściej spotykany i naturalny, czyli z poziomu naszego wzroku. Przełamanie tych przyzwyczajeń nie jest trudne: używajmy murków, krzeseł, kucajmy, kładźmy się na trawie i sprawdzajmy, czy dany temat nie będzie ciekawszy z tej perspektywy. Warto porównać zdjęcie jednego obiektu wykonane z różnych wysokości: z góry (tzw. ptasi punkt widzenia), z poziomu wzroku i z dołu (tzw. żabi punkt widzenia). Trzeba przy tym pamiętać, że osoba fotografowana z dołu wygląda na zdjęciu na wyższą niż w rzeczywistości i często przerysowaną i odwrotnie - fotografując kogoś wysokiego z góry, sprawimy, że na zdjęciu wyjdzie na osobę niższą. Portrety, nawet te grupowe, będą lepsze po zastosowaniu większego przybliżenia (zoom) i wykonane raczej z poziomu wzroku lub lekko z góry.

Pion, poziom czy kwadrat

Bardzo wiele aparatów, szczególnie kompaktowych, pozwala na zmianę proporcji kadru już w trakcie fotografowania. Ułatwia to komponowanie krajobrazu (np. w proporcjach panoramicznych), architektury czy portretów (tu kwadrat pozwoli nam wyeliminować zbędne elementy obrazu). Jeśli nasz aparat nie posiada tej funkcji, zawsze możemy zmienić kadr w najprostszym programie do edycji zdjęć. Nie korzystając z tych możliwości, pozbawiamy się szansy na znacznie lepiej zakomponowane obrazy.

Warto również pamiętać o tym, że przy fotografowaniu możemy obrócić aparat do pionu. Pionowy kadr najlepiej sprawdza też się przy portretach lub zdjęciach całej sylwetki pojedynczej osoby. Zmiana pozycji aparatu z poziomu na pion jest szczególnie ważna np. przy fotografowaniu architektury i wysokich obiektów.

Chociaż aparat fotograficzny to magiczne urządzenie, nie zrobi wszystkiego za nas - to my decydujemy o kadrze, punkcie widzenia i tym, jak pokażemy relacje między poszczególnymi elementami zdjęcia. Nie bójmy się eksperymentować. Ćwiczenie czyni mistrza.

Materiał powstał przy współpracy z Akademią Nikona. Chcesz dowiedzieć się więcej? www.akademianikona.pl

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Jak robić dobre zdjęcia, czyli sztuka kadrowania - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja żeby robić dobre zdjęcia zapisałam się na warsztaty fotograficzne do studia Multiart i dzięki nim moje zdjęcia wyglądają dużo lepiej. Znacznie szybciej nauczymy się fotografować pod okiem profesjonalisty niż ucząc się na własnych błędach

Dodaj ogłoszenie