Jak królowie mówią "Do siego roku"

Edward Ignaczak
Noworoczne życzenia monarchów na całym świecie nie wyróżniają się oryginalnością. Ale oni niezmiennie intrygują.

Nie wiem, w którym programie telewizyjnym usłyszałem wiadomość, że cesarz Japonii Akihito pozdrowił z okazji nowego roku tłumy ludzi zebrane przed swoim pałacem w Tokio. Pomyślałem: jakie to były tłumy? Musiało jednak przybyć wielu Japończyków, chociażby tylko z tego powodu, że pałac cesarski jest otwarty dla wszystkich ludzi tylko dwa razy do roku: 23 grudnia - w dzień urodzin cesarza (1933 r.), oraz 2 stycznia - w dzień składania życzeń noworocznych.

Informacja zaciekawiła mnie od razu, ponieważ od dłuższego już czasu nie słyszałem nic o cesarskim dworze. Znalazłem też wiadomość, że Akihito - nie mając władzy ustawodawczej, pełniąc głównie funkcje reprezentatywne - w swoim przemówieniu wyraził ból, jaki dzieli z poszkodowanymi Japończykami po trzęsieniu ziemi, tsunami oraz po awarii w elektrowni jądrowej w Fukushimie. Normalne, wydarzenia te miały miejsce nie tak dawno, w marcu 2011 r. Czytam dalej, że w cesarskich życzeniach nie zabrakło nadziei na pomyślniejszy nowy rok. Pojawiło się pytanie: czy owo wystąpienie było aż tak zwięzłe? Przywykłem do dłuższych wywodów osobistości państwowych! Na internetowych stronach cesarskiego dworu znalazłem całe przemówienie. Faktycznie, jest ono krótkie! Cesarz mówił, że w ciągu minionego roku był przepełniony bólem, gdy zobaczył, jak wielu ludzi zginęło w wyniku naturalnych kataklizmów, wiosną - "Wielkiego Trzęsienia Ziemi", latem i jesienią podczas gwałtownych deszczy, które spadły. Cesarz mówił, że jego serce zwraca się do ludzi niemogących już dłużej pozostawać w miejscach, w których zwykle żyli, z powodu awarii instalacji nuklearnej. Miniony rok - śledzimy wystąpienie - był przygnębiający. Otuchy dodawała informacja, że w takich okolicznościach ludzie pomagali sobie nawzajem, wielu ciężko pracowało, aby wesprzeć ofiary. Mimo że kraj przeżywa obecnie trudne czasy, mówił cesarz, "mam nadzieję, że ludzkie serca pozostaną zawsze z doświadczonymi, każdy będzie trwał i pracował razem w budowaniu pogodniejszego jutra". Na koniec Akihito wyraził nadzieję, że nowy rok będzie dobry, pełen pokoju.

Mowy i życzenia, które wygłaszają królowie i cesarzowie przy okazji świąt i Nowego Roku, nie porywają. Najczęściej są takie jak wystąpienie cesarza Akihito: krótkie i bardzo ogólne

Szukałem wystąpień innych monarchów. Świąteczne przemówienie wygłosił król Hiszpanii Juan Carlos I. Król Belgów Albert II swoje życzenia skierował do rodaków z okazji minionych świąt i nowego roku. Znalazłem życzenia noworoczne królowej Danii Małgorzaty II, króla Norwegii Haralda V Glücksburga oraz księcia Monaco Albert II Grimaldi. Przy wyborze nie kieruję się względami osobistymi, lecz tym, że niektóre wystąpienia przeczytałem osobiście, nie odwołując się do wiadomości prasowych. Co powiedział król Belgów? Albert II wyraził najpierw współczucie rodzinom ofiar z Liege oraz osobom, które zostały ranne w wyniku zamachu dokonanego przez 33-letniego Nordine'a Amraniego (13 grudnia rzucił granatami w ludzi stojących na przystanku w centrum miasta, sam zaś popełnił samobójstwo; zginęło 5 osób). Monarcha nawiązał do sytuacji politycznej w kraju i uformowanego w grudniu nowego rządu (kryzys trwał od czerwca 2010 r.). Według króla powstanie rządu dowodzi, że kraj jest zdolny do realizacji kompromisów na płaszczyźnie wspólnotowej, w dziedzinie ekonomicznej i społecznej. W dalszym ciągu państwo - oświadczył król - stoi przed ważnymi wyzwaniami ekonomicznymi i społecznymi. Podkreślił, że jest ważne, aby wprowadzić reformy instytucjonalne i ekonomiczne. Powinna im towarzyszyć "głęboka zmiana naszej mentalności", zrozumienie między obywatelami regionów i wspólnot. Wszystkim zaś życzył pogodnych świąt oraz szczęśliwego nowego roku.

Albert II Grimaldi oświadczył, że miniony rok był szczególny dla księżniczki Charlene Wittstock (poślubiła księcia 1 lipca 2011 r.). Podczas ślubnych uroczystości, jak napisał, doświadczyliśmy ogromnej jedności z naszą wspólnotą i rodziną. Mówił też o kryzysie finansowym i społecznym. Sytuacja ta jest delikatna, wymaga szczególnie mądrego zarządzania naszymi finansami publicznymi, wprowadzenia ograniczeń. Z tego też powodu należy dokonać zrównoważonych, rozsądnych i sprawiedliwych wyborów. Okres świąteczny - mówił monakijski książę - stanowi szczególny czas dla jedności między rodzinami i pokoleniami. Uwrażliwiamy się wówczas na takie wartości jak tolerancja, szacunek dla kulturowych odmienności. Albert II oświadczył, że jego "myśli kierują się szczególnie do tych wszystkich, którzy doświadczyli śmierci, choroby i osamotnienia". Mając na uwadze młodzież, stwierdził, że wierzy w ich wyobraźnię, ideały, chęci, zdolność do ciężkiej pracy. Oczywiście - na koniec życzył wszystkim szczęśliwego nowego roku!

Wielu z nas nigdy nie porozmawia z żadnym księciem, królem, nie mówiąc już o cesarzu. Czy postacie książąt intrygują nas bardziej niż najważniejsi politycy? Czy ulegamy magii królewskiego tytułu? Pytania interesujące, nawet jeśli nie zaciekawiły nas do końca owe życzenia.

Edward Ignaczak

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie