Jacek Majchrowski kontra aktywista Jan Śpiewak. Sprawa zarzutów o znieważenie przeniesiona z Krakowa do Warszawy

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Jacek Majchrowski skierował do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Janowi Śpiewakowi
Jacek Majchrowski skierował do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Janowi Śpiewakowi Archiwum
Ostatecznie to warszawski, a nie krakowski sąd rozpozna sprawę zarzutów Jacka Majchrowskiego wobec aktywisty Jana Śpiewaka. - Postanowienie jest prawomocne. Z naszego punktu widzenia nie ma kluczowego znaczenia, który sąd sprawę będzie rozpoznawał - komentuje Krzysztof Nowiński, adwokat Śpiewaka. Majchrowski zarzuca aktywiście publiczne znieważenie oraz pomówienie o nadużycie władzy. Chodzi konkretnie o film Śpiewaka, w którym przypomniał bulwersujące sytuacje i doniesienia dziennikarskie z minionych lat o Krakowie pod rządami Jacka Majchrowskiego, które m.in. szeroko opisywały "Gazeta Krakowska" oraz "Dziennik Polski".

FLESZ - Tempo szczepień w Polsce wyraźnie spada

Jacek Majchrowski kontra aktywista Jan Śpiewak

Adwokat profesora Jacka Majchrowskiego wniósł do krakowskiego sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Janowi Śpiewakowi. Prezydent zarzuca warszawskiemu aktywiście pomówienie oraz publiczne znieważenie. Chodzi o film, którego autorem jest Śpiewak. Aktywista opublikował go w serwisie internetowym Youtube. W materiale przypomniał bulwersujące sytuacje i doniesienia dziennikarskie z minionych lat o Krakowie pod rządami Jacka Majchrowskiego, które m.in. szeroko opisywały "Gazeta Krakowska" oraz "Dziennik Polski". Prezydent stwierdził, że obejrzał film "z obrzydzeniem". Zapowiadał też, że jego prawnicy podejmą decyzje o ewentualnych krokach prawnych wobec Śpiewaka.

Dowiedzieliśmy się, co dokładnie prof. Majchrowski zarzuca aktywiście. Chodzi o publiczne znieważenie. Jan Śpiewak miał też pomówić Majchrowskiego o nadużycie władzy, korupcję, a także nepotyzm. Zdaniem adwokata oskarżyciela Śpiewak miał porównać Majchrowskiego do… lidera sycylijskiej mafii, czyli przestępcy i zabójcy.

Śpiewak nie zgadza się z zarzutami, że przedstawił w swoim filmie Jacka Majchrowskiego jako przywódcę zorganizowanej grupy przestępczej. - Ponadto w akcie oskarżenia nie są podważane żadne fakty, zawarte w moim filmie. Są więc zgodne z prawdą i stanowią potężny akt oskarżenia wobec ekipy Majchrowskiego - komentuje w rozmowie z nami Śpiewak.

Kraków. Prezydent Jacek Majchrowski na półmetku kadencji. Pl...

Tymczasem okazuje się, że ostatecznie to nie krakowski, a warszawski sąd będzie rozpatrywał sprawę zarzutów Majchrowskiego wobec aktywisty. - Wydano postanowienie o stwierdzeniu niewłaściwości i przekazaniu przedmiotowej sprawy do Sądu Rejonowego dla Warszawy - śródmieścia II Wydziału Karnego - przekazują w biurze prasowym Sądu Okręgowego w Krakowie. - Postanowienie jest prawomocne. Z naszego punktu widzenia nie ma to kluczowego znaczenia. Istotne jest to, by sprawę rozpoznawał sąd właściwy. A właściwy jest sąd miejsca popełnienia przestępstwa. Jeśli do niego doszło, to miało miejsce tam, gdzie film został nagrany, czyli w Warszawie - komentuje Krzysztof Nowiński, adwokat, reprezentujący Jana Śpiewaka.

Z kolei Tomasz Wierzbicki, adwokat profesora Majchrowskiego, twierdzi, że wnosząc akt oskarżenia, brał pod uwagę "taką ocenę charakteru zarzucanego oskarżonemu czynu i w konsekwencji stwierdzenie przez Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie swojej niewłaściwości i przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu". - Orzeczenie nie jest w swojej treści zaskakujące dla mojego klienta - mówi Wierzbicki.

W akcie oskarżenia wskazane są konkretne czyny, o jakie Jacek Majchrowski oskarża Jana Śpiewaka. Chodzi m.in. o art. 212 kodeksu karnego, dotyczący zniesławienia, za które grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Wideo

Materiał oryginalny: Jacek Majchrowski kontra aktywista Jan Śpiewak. Sprawa zarzutów o znieważenie przeniesiona z Krakowa do Warszawy - Gazeta Krakowska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 lipca, 16:58, boża bożenka !:

Niech dziadyga majchroni zawiesi pełnienie swego urzędu, do czasu rozstrzygnięcia tej sprawy. Zresztą, jeżeli przegra, to raczej oczywiste jest, że powinien być natychmiast pozbawiony tego urzędu. Poza tym, skoro zdecydował się na prywatne oskarżenie wobec drugiej strony, to dlaczego zajmują się tą sprawą prawnicy, albo w ogóle jacyś urzędnicy miejscy, opłacani z pieniędzy publicznych ?Cała sytuacja, jest dodatkowo zabawna, bo w ten udawany proces, będą się bawić dwaj kolaboranci, albo nawet współpracownicy pisi-bandy, a rozstrzygał i wydawał wyrok będzie sąd zależny, od zioberro, któremu synuś majchronia organizuje tzw. reformę systemu prawa.

a może ty weź od.,.,l sie od krakowa. pisu tu nie bedzie. sam sie zawieś na drzewie

G
Gość
20 lipca, 17:16, grzeg:

Z jednej strony społecznie zaangażowany, społecznie bardzo dużo dobrego czyniący J. Śpiewak - z drugiej strony arogancki, agresywny J. Majchrowski. Tak ja to widzę.

spiewak to nierób. nie pracuje, nie płaci podatków , szuka sobie niszy. prubóje w różnychj miastach. sad tego oszusta juz raz skazał, a długopis go ułaskawił. ale wina w papierach zostaje

E
Ehh
Jacy ci ludzie sa zacofani...Oni jeszcze o reprywatyzacji a Yarek z Mateuszem niczym Bierut przejmują prywatne biznesy na mocy prawa i ...sprawiedliwości?
h
hoho
zapowiada się ostra walka na ringu ! Ja Jasiem tez stoi profesor - ojciec Jasia. By nam tylko tego Krakowa nie roznieśli !
g
grzeg
Z jednej strony społecznie zaangażowany, społecznie bardzo dużo dobrego czyniący J. Śpiewak - z drugiej strony arogancki, agresywny J. Majchrowski. Tak ja to widzę.
b
boża bożenka !
Niech dziadyga majchroni zawiesi pełnienie swego urzędu, do czasu rozstrzygnięcia tej sprawy. Zresztą, jeżeli przegra, to raczej oczywiste jest, że powinien być natychmiast pozbawiony tego urzędu. Poza tym, skoro zdecydował się na prywatne oskarżenie wobec drugiej strony, to dlaczego zajmują się tą sprawą prawnicy, albo w ogóle jacyś urzędnicy miejscy, opłacani z pieniędzy publicznych ?Cała sytuacja, jest dodatkowo zabawna, bo w ten udawany proces, będą się bawić dwaj kolaboranci, albo nawet współpracownicy pisi-bandy, a rozstrzygał i wydawał wyrok będzie sąd zależny, od zioberro, któremu synuś majchronia organizuje tzw. reformę systemu prawa.
Dodaj ogłoszenie