Ja Ci wytłumaczę, Pawle, dlaczego!

Robert Małolepszy
Mój redakcyjny kolega Paweł Zarzeczny (dwa lata siedzieliśmy ławka w ławkę w "Polsce") pyta w swym felietonie obok, dlaczego nie można odpalać rac na stadionie, stać na drodze ewakuacyjnej, rzucać bluzgów pod adresem innej drużyny, lać się po łbie na ustawce, rzucać bidetem i takie tam drobiazgi.

Drogi Pawle, każdy z nas popełniał w młodości mniejsze i większe grzeszki, ale każdy z nas wiedział, że za te grzeszki może oberwać - od ojca, od policjanta z pałką czy ochroniarza w dyskotece. Dlatego wyrośliśmy na ludzi. Bo poznaliśmy granice, których przekraczać nie wolno.

Kliknij, aby czytać felieton Pawła Zarzecznego pt. "Wytłumaczycie dlaczego? Nie potraficie!"

A co by było, gdyby tak pozwolić palić race (szczerze mówiąc, mnie też się podoba, jak płoną), walić się po pyskach na ustawkach, stać na drogach ewakuacyjnych, bluzgać itd.?

Pewnie nic. Do czasu. Aż raca wybuchnie w końcu komuś w rękach albo zapali się od niej ktoś stojący obok. Do czasu gdy na trybunach wybuchnie w związku z tym panika i ludzie zaczną się tratować, bo inni stali w wyjściach ewakuacyjnych. Do czasu aż ktoś na ustawce nie zginie. Do czasu aż ktoś nie przekona dzieciaków, które przychodzą do stadion, że kto nie nasz, tego trzeba nienawidzić i najlepiej zabić. Do czasu aż ktoś nie sprzeda na trybunach młodemu, jeszcze niewinnemu koksu i nie namówi na "promocję" na stacji benzynowej podczas meczu wyjazdowego.

Wcale nie mówię, że ochroniarze są święci. Wcale nie twierdzę, że policja zawsze ma rację (też bluzgam na czym świat stoi, i to wcale nie tylko wtedy, gdy płacę kolejny mandat za przekroczenie prędkości). Wcale nie twierdzę, że właściciele Legii nie powinni być wdzięczni kibolom z Żylety za to, że robią doping, płacą za bilety i generalnie bez nich byłoby raczej letnio.

Ale czy to oznacza, że mam się zgadzać na to bydło? Że mam nie mówić, nie pisać, nie zauważać? Ja się pytam Ciebie, drogi Pawle, co jest większą hipokryzją - hasła polityków czy zamykanie oczu na chamstwo na trybunach w imię dobrej atmosfery wokół futbolu, "niepsucia wizerunku", pobłażliwości dla młodych i kasy, która płynie do tych, co żyją z piłki (z dziennikarzami włącznie).

Pewnie, że większość z tych młodych wydorośleje, kiedyś się uspokoi i przejdzie do "pikników". Ale część wychowa się na Żylecie i innych tego typu miejscach na morderców, handlarzy narkotyków, złodziei, gangsterów po prostu.

Dlatego, drogi Pawle, jeśli nie można palić rac, to nie można. Bo od tego czasem się zaczyna.

Robert Małolepszy, "Polska The Times"
Kliknij, aby czytać pozostałe felietony Roberta Małolepszego

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
robson
pewnie najlepiej zakazać i po problemie
j
ja
prawo jest wtedy skuteczne gdy jest egzekwowane. Nie chodzi o argumenty, ale jeżeli jest zabronione wnoszenie niebezpiecznych przedmiotów w tym rac i ich używanie to trzeba do tego się zastosować, a jeżeli ktoś chodzi na mecz, to powinien interesować się tym co dzieje się na boisku a nie wywoływać burdy i demolować stadion bo tak! mieli na to ochotę lub "sprowokowali" ich ochroniarze.
Na stadiony w potęgach ligowych jak Hiszpania czy Włochy chodzą rodziny z dziećmi- u nas byłby to skrajny objaw braku rozsądku.
PS.
widziałem dzisiaj program Pospieszalskiego o "staruchu" zrobiono z niego męczennika, więźnia politycznego oraz zrównano z walczącymi w solidarności w czasach minionych... dawno takich bzdur nie słyszałem, jak politycy z opozycji wkupiają się do łask kiboli przeciw rządowi, żal słuchać, ale widać żeby przyłożyć ...można użyć i bejsbola
M
MS
Jesteś facet małolepszy po prostu, a Zarzeczny jest dużo, dużo Lepszy!!!
W
Widzew1910
Każdy ma swoje zdanie i to trzeba szanować, z tym, że podejmując się jakiegoś tematu, trzeba mieć o nim najmniejsze chociażby pojęcie. Pan tego pojęcia nie ma moim zdaniem i kolega Zarzeczny nawet nie musi Panu odpowiadać, gdyż swoim artykułem zwyczajnie Pan przegrał. Okazał się Pan nie mało lepszy a dużo gorszy.
PS. Proszę uważać na tych naszych drogach, bo przekraczanie prędkości prędzej skończy się tragedią niż odpalanie rac przez wiernych kibiców.
k
kibol
sprawdź redaktorze ile osób zginęło na ustawkach a ile na ringu w światłach reflektorów ,lub tuż po reklamach sponsorów w drodze do szpitala... do artykułu należy zebrać informacje i przygotować się.
k
kolo
Argumenty przedszkolaka i to innego umysłowo
Z
Zalosne, slabe argumenty
Zakazmy seksu osobom homoseksulanym przeciez moga zarazic sie hiv..
o
olowek
Spodziewałem się lepszych argumentów.
p
psycholTSW
ile rac wybuchło przy Tobie Szanowny Redaktorze? jak często chodzisz na stadiony? co wiesz o kibicowaniu? chyba niewiele... szkoda słów na polemikę z kimś takim, jak Pan Panie Redaktorze.
P
Piotr - kibol Lecha
Jeśli nie można jeździć po pijaku to zakażmy sprzedaży alkoholu bo od tego się zaczyna. Jeśli nie wolno hałasować po 22 to zakażmy wytwórstwa instrumentów muzycznych i zamknijmy dyskoteki, bo od tego się zaczyna.

Zrozum gościu, że gdyby nie debilna, idiotyczna i bezrozumna decyzja o wejściu ochrony na Żyletę, to nic by się nie wydarzyło (nie licząc bluzgów i rac, które obecne są w całej Europie - gdybyś nie wierzył lub nie wiedział to poszukaj w internecie źródeł jak prawdziwy dziennikarz). To klub bezpośrednio, a wojewoda i policja pośrednio sprowokowała zamieszki i nic tego nie zmieni, nawet najgłupsze teksty , tłumaczenia i oświadczenia. Efekt będzie taki, że na Legii długo nie będzie 20, a nawet 10 tys. widzów, bo na stadion w Polsce chodzi się dla atmosfery, a nie żeby zobaczyć jak piłkarze potykają się o własne nogi, albo jak sędzia nie widzi faulu w polu karnym.
...
Bydło to Ty masz w Głowie i w Domu...Redaktorku
K
Kibol Wisły
To może panie redaktorze, zamknąć ulice, przestrzeń powietrzną, kolejową, bo od tego też giną ludzie. Prewencyjnie, bo komuś może stać się przecież krzywda! Życie jest dla ludzi do jasnej ciasnej przecież!!!!!!! W sumie Co pana obchodzi fakt, że komuś wybuchnie raca w ręce. Jego sprawa, odpalił na własne ryzyko niech on ponosi konsekwencje tego co zrobił. Ty masz zwykłe lewackie poglądy o państwie opiekuńczym (vide: państwo wie lepiej czego obywatel chce) ale drugi biegun pyta: "Panie jak żyć?" My chcemy stać w przejściach, bo to niczym nie szkodzi, odpalać racę, bo od niej nigdy nikt na meczu w Polsce i zapewne w Europie też, nie ucierpiał(odpala się je ponad 25 lat tutaj) chcemy bluzgać, i robić oprawy, bo mamy na to ochotę. Mamy od tego odpowiedni sektor, każdy kto na niego idzie zna zasady. Każdy ma wybór! Ustawki jak ktoś chce niech sobie robi też! Ale poza stadionem, bo tu jest faktycznie zagrożenie(żeby nie być niezgodnym do końca). Niech jada do lasu i walczą, co mnie to obchodzi, że ktoś dostanie w zęby i skończy w szpitalu albo jeszcze gorzej. JEGO WYBÓR. Pozdrawiam i zachęcam do odrzucenia lewackich poglądów.
R
Robert
Powinieneś je jednak zmienić na Dużogorszy
J
Jola
nic dodać nic ująć

pozdrawiam
m
matii
Widzę że jesteś kolejnym ograniczonym pseudoznawcą. Ochrona weszła na sektor w celu "udrożnienia" dróg ewakuacyjnych, a nie w celu zatrzymania "bandytów" którzy odpalili race.
Dodaj ogłoszenie