Izrael: Autobusy w dzielnicy żydowskich fundamentalistów wrócą chronione przez tajniaków

Redakcja
Autobusy miejskie wróciły po ponad rocznej przerwie do jerozolimskiej dzielnicy żydowskich fundamentalistów Mea Szearim. Tym razem są chronione przez ubranych po cywilnemu policjantów przed wandalami, którzy atakowali je z powodu "nieobyczajnych" reklam.

Powołujący się na zasady judaizmu ekstremiści z ruchu Sikrikim regularnie obrzucali przejeżdżające autobusy kamieniami i butelkami, przebijali ich opony. Wystarczającym - z ich punktu widzenia - powodem do agresji były np. ... zdjęcia kobiet w reklamach umieszczanych w autobusach.

Znana także z inwestycji w Polsce izraelska firma Egged uległa w końcu napastnikom i zawiesiła kursy w kontrolowanej przez nich dzielnicy.

Czytaj także: Jerozolima: Turyści muszą poruszać się... pieszo. Tramwajarze strajkują

Ostatnio jednak władze postanowiły rzucić wyzwanie ortodoksyjnym chuliganom, którzy niszczą też sklepy i terroryzują ich właścicieli. W rezultacie autobusy zostały przywrócone, na razie "na próbę".

Część mieszkańców Mea Szearim wątpi, by władze były w stanie długo wygrywać z determinacją fundamentalistycznych wandali, którzy prędzej czy później znów będą niszczyć autobusy.

Ruch Sikrikim walczy m.in. o segregację płci w autobusach, a nawet na chodnikach.

Czytaj także: Izrael to nie jest raj dla piwoszy. Trzeba na nie długo pracować...

Położona w sąsiedztwie ścisłego centrum Jerozolimy i Starego Miasta dzielnica Mea Szearim ma powierzchnię około 1,5 km kwadratowego. Mieszka tam ponad 30 tys. ludzi, uważanych za najbardziej radykalnych wyznawców judaizmu. Na co dzień mężczyźni chodzą tam poubierani w czarne chałaty i kapelusze bądź futrzane czapy - sztrajmele.

W czasie szabasu, czyli od piątku po zachodzie słońca do zmroku w sobotę, na terenie Mea Szearim nie mogą się poruszać prywatne auta. Ulice są zastawiane metalowymi barierkami.

Policja izraelska na ogół niechętnie wdaje się w miejscowe spory, w obawie przed eskalowaniem emocji na tle religijnym.

Czytaj także: Oby w Jerozolimie zapanowały cisza i pokój

Ortodoksyjni Żydzi stanowią niespełna dziesięcioprocentową część ośmiomilionowej ludności Izraela. Są jednak najszybciej rosnącą kategorią populacji, ponieważ religijne rodziny wychowują średnio ośmioro dzieci, podczas gdy przeciętna izraelska rodzina - troje.

W mediach izraelskich pojawia się ostatnio sporo przestróg przed wzrostem wpływów ortodoksyjnych wyznawców judaizmu w społeczeństwie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie