Izabela Trojanowska. Rozmawiał Leszek Gnoiński

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Izabela Trojanowska. Rozmawiał Leszek Gnoiński
Izabela Trojanowska. Rozmawiał Leszek Gnoiński Wydawnictwo Mando
Kto dziś pamięta, że nastoletniej Izabeli Schuetz gratulował sam Karol Wojtyła, albo że podbiła festiwal piosenki radzieckiej? Dziś Izabela Trojanowska to Monika Ross z serialu „Klan”, cztery dekady wcześniej kochał się w niej nawet Paweł Stasiak z Papa Dance, a klękał przed nią Zygmunt Kałużyński.

Bo i czasy były inne. Dwa programy w telewizji, raczej czarno-białej, choć już nadawanej w kolorze, tyle że dostępnym dla bogatych bądź odważnych (radzieckie telewizory miały skłonność do samozapłonu), żadnych plotkarskich pism, za to piękne dziewczyny na okładkach pism – od „Panoramy” po harcerskie „Na przełaj”. Ale też i młoda Izabela miała urodę, którą obiektyw i kamera zwyczajnie lubiły i lubić nie przestały.

Leszek Gnoiński w rozmowie-rzece z Izabelą Trojanowską śledzi jej karierę od pamiętnego i znaczącego dla jej rodziny występu na Sacrosongu w Częstochowie, gdzie nagrodę dla najmłodszego uczestnika odebrała z rąk kardynała Karola Wojtyły, przez Festiwal Piosenki Radzieckiej, aż po wielkie sukcesy w radiu i oczywiście na festiwalach w Opolu i w Sopocie. Fani mają szansę przypomnieć sobie rozliczne zmiany wizerunku Trojanowskiej, zajrzeć za kulisy serialu „Strachy”, być z nią na planie „Kariery Nikodema Dyzmy”. Czy wtedy widzowie zwrócili uwagę, że gra lesbijkę, która z miłości do filmowej Niny pozwoli uwieść się Dyźmie. I zawsze ubrana.

Trojanowska wie, że jest jedną z ikon polskich gejów, stanowczo opowiada też o swojej decyzji, by nigdy nie występować przed widzami nago. Wspomina swoją edukacje muzyczną na Wybrzeżu, nieudane z przyczyn losowych próby nagrania płyty z muzyką Bryana Ferry’ego, współpracę z Budką Suflera, czy muzyczne powroty do Jana Borysewicza. Opowiada z czułością o swoim mężu, zresztą autorze wielu wspaniałych zdjęć aktorki i piosenkarki. Czytając rozmowę, jak żywy staje przed oczami program, w którym Tomasz Raczek i Zygmunt Kałużyński pastwili się nad debiutującą z fryzurą z salonu samego Vidala Sassoona na polskich scenach muzycznych Trojanowską, a kiedy znany krytyk i prześmiewca Kałużyński przekonał się, że jego hejt słyszy obezna w studiu piosenkarka – na oczach wielomilionowej publiczności przed ekranami – uklęknął przed nią.

Setki stylizacji na zdjęciach dopełniają opowieści o kobiecie, której kariera nie uderzyła głowy i która do dziś przywołuje w widzach mnóstwo pozytywnych emocji – czy to rolami filmowymi, czy piosenkami, które w połączeniu z pomysłem na siebie, odmieniły choć trochę widok smutnych polskich ulic początku lat 80. Dla fanów - „Izabela Trojanowska” odpowiadająca na pytania Leszka Gnoińskiego to prawdziwy skarb.

Wideo

Materiał oryginalny: Izabela Trojanowska. Rozmawiał Leszek Gnoiński - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie