Iwona w Sanatorium Miłości opowiada o programie TVP1. Iwona z Sanatorium Miłości: "Chcę więcej, chcę jeszcze..."

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
Iwona Mazurkiewicz z Radomska w "Sanatorium miłości" TVP1
Iwona Mazurkiewicz z Radomska komentuje zakończenie Sanatorium Miłości, popularnego programu TVP1. Czy znalazła w nim miłość? Jak zamieniło się jej życie po Sanatorium Miłości? "Chcę więcej, chcę jeszcze... - mówi Iwona z Sanatorium Miłości.

Iwona z Sanatorium Miłości opowiada o programie TVP1

Finał „Sanatorium miłości” za nami, poznaliśmy Króla i Królowa turnusu. Wypadałoby zapytać, jak wygląda życie po „Sanatorium”? Jak zmieniło Pani życie?
- Bardzo. Chociaż ja się nie zmieniłam, cały czas chce zostać tą samą Iwoną. Nazywają mnie gwiazdą, celebrytką... A się tak nie czuję, choć miło mi, że jestem rozpoznawalna. Nie ukrywam, że bywam teraz zapraszana do telewizji dosyć często. Nawet koleżanka z programu pytała, czy ja do nich wydzwaniam. Myślę, że dostrzeżono mnie jako osobę, która można wykorzystać do różnych przedsięwzięć. Tych nowości w moim życiu jest wiele, a chcę więcej, chcę jeszcze. Cały czas dążę do tego, by dostać się do jakiegoś programu muzycznego, by przekazywać emocje ruchem ciała. Lubię wyzwania, więc jeśli pojawiłaby się np. propozycja zagrania jakiegoś epizodu, oczywiście chciałabym się sprawdzić.

Wzrost popularności po programie jest niezaprzeczalny, w końcu oglądalność „Sanatorium” liczy się w milionach widzów. Jak na co dzień odczuwa Pani tę popularność?
- Jesteśmy rozpoznawalni, to dotyczy wszystkich uczestników programu. Ludzie chcą z nami rozmawiać, robić sobie zdjęcia. Jestem otwarta, a jeśli mogę w ten sposób dać komuś radość, to chcę to robić. Na Facebooku dopuściłam wiele osób nieznanych i to są fajne relacje, bo np. panie pytają mnie o radę w różnych kwestiach. A ja chętnie udzielam wskazówek. Przekonuję, że najważniejsza jest wiara w siebie, optymizm i praca nad sobą.

Władysław z Łodzi o Sanatorium Miłości

Przybyło mi wielbicieli... - wyznaje Iwona z Sanatorium Miłości

A jak to jest z tą miłością. W końcu przyszła?
- Przybyło mi wielbicieli. Wiele osób dziwiło się, że nie mogę znaleźć miłości. Tak się ułożyło, długo byłam za granicą, nie szukałam tam nikogo, bo wiedziałam, że wrócę do Polski. Po powrocie zajęłam się domem i ogrodem. Wieczorami było mi smutno, że nie mam się do kogo przytulić, z kim napić kawy czy herbaty, podać kolację... Są znajomi, przyjaciele, ale w swoich czterech kątach doskwiera samotność. Dom to dla mnie mały raj na ziemi, tu wkładam dużo pracy i energii, cieszę się małymi rzeczami. Niedługo znów zacznę pracę w ogrodzie...

CO NOWEGO W SANATORIUM MIŁOŚCI

Udało się znaleźć miłość w „Sanatorium”? A może po?
- Trzech panów walczyło o moje serce. Były randki – raz zapraszano mnie, innym razem to ja wybierałam... Zaprzyjaźniłam się właściwie z całą grupą, a przyjaźń to więcej niż koleżeństwo. Dzwonimy do siebie, odwiedzamy się. Świetną relację mam z Halinką. A jeśli chodzi o relacje damsko-męskie, Gerard stoi w czołówce panów, którzy zwrócili moją uwagę pod każdym względem. Przyjaźnimy się, bywamy razem w różnych miejscach chociażby w związku z promocją programu. Na ten moment nie mogę powiedzieć więcej.

SANATORIUM MIŁOŚCI ODCINEK SPECJALNY 12 KWIETNIA

Ale wspólnego urlopu w Egipcie nie było? Pamiętam, że padła taka propozycja...
- Tego nie mogę powiedzieć, wszystko się wyjaśni się w odcinku specjalnym, który zaplanowany jest na 12 kwietnia. Wiele sytuacji się rozwiąże i myślę, że niejedno zaskoczy widzów. Nie uprzedzajmy faktów.

SANATORIUM MIŁOŚCI 2020

Nie mam parcia na szkoło... - mówi Iwona z Sanatorium Miłości

Nie została pani wybrana Królową Turnusu. Jest trochę żal? Czy nie zależało Pani na tym tytule aż tak bardzo?
- Nie miałam na to jakiegoś parcia. Po 12 kwietnia mogłabym powiedzieć więcej... I tak czuję się wygrana, bo byłam tam, uczestniczyłam w pięknej przygodzie, nawiązałam kontakty, przyjaźnie. Samo to jest dla mnie nagrodą. Nie należę do osób zazdrosnych, cieszę się, że Bożenka zyskała ten tytuł, pogratulowałam zarówno jej, jak i Gerardowi, który został Królem Turnusu. Nie mam parcia na szkło, na to, by być pierwszą i najlepszą. Chcę przekazywać ludziom to co umiem - moją radość, zarażać uśmiechem. To, czy siedzę na tronie czy nie, nie jest aż tak ważne, choć na pewno byłoby to bardzo miłe.

Czy w trakcie emisji odcinków, a może już po programie pojawiły się już jakieś propozycje związane z show-biznesem?
- Małymi kroczkami wkraczam w świat tajników telewizji. Wzięłam udział w programie „Jaka to melodia?” (emisja w kwietniu), zaproszono mnie to udziału w jednym z „Wielkich testów” TVP. Trzykrotnie odwiedziłam telewizję śniadaniową. W „Pytaniu na śniadanie” mówiłam o samym udziale w programie, o miłości w wieku dojrzałym, o menopauzie i o tym, jaka powinna być dobra teściowa. Ostatnio zostałam zaproszona do nagrania zapowiedzi finału „Sanatorium” a potem zapowiedzi programu pani Rogalskiej. Nagranie odbyło się w profesjonalnym studio. To było bardzo przyjemne, bo cały czas uczę się czegoś nowego, poznaję ludzi z show-biznesu. Sama zauważyłam, że przed kameami czuję się bardzo swobodnie. Wcześniej miewałam tremę, towarzyszyła mi ona np. podczas nagrań do „Sanatorium”. Teraz mocno się rozkręciłam i z dużą łatwością przychodzi mi wykonanie zadania, które się przede mną stawia. Dużo od siebie wymagam, bo wszystko co robię chcę robić perfekcyjnie.
Dużo się dzieje. Słyszę, że mają się pojawić jeszcze jakieś propozycje, ale póki ich nie ma...Wiem, że się spodobałam. Podczas nagrań w studio kierownik produkcji był zachwycony, że udało się wykonać zadanie już za drugim razem...

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Czego możemy się spodziewać po odcinku specjalnym. Można uchylić rąbka tajemnicy?
Sama jestem ciekawa jak to wyjdzie, nagranie jeszcze przed nami. Nie mamy pojęcia, co będzie się działo. Na pewno będzie wielkanocna uczta, bo odcinek specjalny wyemitowany zostanie właśnie w Wielkanoc. Myślę, że to będzie fajne podsumowanie całej przygody. Zachęcam do oglądania wszystkich tych, którzy po ostatnim odcinku czują niedosyt.

ZOBACZ STUDNIÓWKI W ŁODZI

Przez pandemię pijemy więcej

Wideo

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stacy

Mój mąż i ja jesteśmy małżeństwem od ponad 10 lat. Spotkaliśmy się, gdy miałem 18 lat, a on miał 21 lat i nazywam się Stacy Emmons. Wiele razem przeszliśmy emocjonalnie. W naszym małżeństwie było kilka OGROMNYCH walk i bolesnych sytuacji, ale zawsze wydawało się, że wychodzimy silniejsi po drugiej stronie. Z zaskoczenia mąż właśnie złożył wniosek o rozwód, byłem całkowicie przygnębiony, dopóki nie znalazłem zeznań kobiety świadczącej o rzucającym zaklęcia dr Ogundele online, i skontaktowałem się z nim w WhatsApp, dr Ogundele powiedział mi po swojej pracy, że mój mąż wróci z powrotem za 24 godziny. Nie uwierzysz, co się stało, mój mąż zadzwonił do mnie dokładnie 24 godziny. Byłem całkowicie zaskoczony! Jest cudowny, a jego zaklęcia działają tak szybko. Umówiłem się z nim, aby o nim porozmawiać, dlatego dzielę się tutaj swoim świadectwem. Jeśli masz jakiekolwiek problemy ze swoim związkiem lub jakiekolwiek problemy, skontaktuj się z jego WhatsApp lub Viber: 27638836445.

K
Kenneth

Nazywam się Ken Strickland. Moja rada skierowana jest do każdego, kto jest przygnębiony emocjonalnie lub ma podobny problem z relacjami, aby skontaktować się z Dr Ogundele, ostatecznym rzucającym zaklęcia za pośrednictwem swojego e-maila: (ogundeletempleofsolution@gmail.com). 0r WhatsApp lub Viber Czatuj z nim na ( 27638836445). Ten człowiek jest bardzo potężny, przywrócił mojego męża w ciągu 24 godzin swoimi mocami.

R
Ryan

IDEALNY MIŁOŚĆ ZAKŁADNIK NA MIARĘ, ABY SKONTAKTOWAĆ SIĘ Z TWOIM ZŁOTYM MAŁŻEŃSTWEM I SZYBKO

Nie mogę zapomnieć, w jaki sposób Dr PADMAN pomógł mi przywrócić małżeństwo po 4 miesiącach rozstania z żoną bez kłótni, a ona odeszła i nigdy nie wróciła do mnie. Zrobiłem tak wiele, aby ją odzyskać, ale nic nie wyszło zobaczyłem komentarz online, gdy ktoś zeznawał, w jaki sposób dr PADMAN pomógł mu odzyskać żonę i w ten sposób skontaktowałem się z nim za pośrednictwem WhatsApp, a po napisaniu mojego problemu zapewnił mnie, że pomoże mi wrócić z żoną w 24 godziny po rzuceniu zaklęcia miłosnego i po tym, jak rzucił zaklęcie, moja żona wróciła do domu i błagała, że ​​bardzo jej współczuje, że mnie zostawiła, dziś wróciłem z żoną i oboje jesteśmy szczęśliwi i znów żyjemy razem. Wiem, że jest wielu ludzi, którzy chcą odzyskać swoją miłość. Skontaktuj się z Dr Great, ponieważ jest idealną odpowiedzią na Twój problem. Skontaktuj się z nim: Zadzwoń / WhatsApp go: 19492293867 https://twitter.com/padman_dr. Strona internetowa: https://padmanspell.com/index-3.html E-mail: padmanlovespell@yahoo.com

G
Gość

Jan Otworzyłem lodówkę a tam Iwona

Idę na spacer mrówki w oczach kogo widzę Iwonę.Dajcie już spokój z tym sanatorium i Iwona bo już z........my nia.

G
GdzieWesele.pl

życzymy wszystkiego jak najwięcej. ;)

F
Ferdek

Wolałbym Babke Rozalie Kiepską niż tą pruchwe

G
Gość

Głowa pusta Jak kapusta beszczelna baba

G
Gość

To głupią babe to każdy rozpoznaByle co

G
Gość

Weśćiejm już to obrzydliwe babsko O tylko myślu o dupie Ze sterym dziadkiem Brzydzi się

G
Gość

Nie już się nie pokazuje bo mamy jej dość Ochydna baba bez ambicji

E
Elwira

Ona by chciała żeby wybolcował jakiś młodzieniec, ale na to mie ma szans. No chyba, że jakiś młody i zakompleksiony odrażający pasztet. Zaden normalny mlody facet nie polecina starą babcie.

B
Barbara

Czego chce więcej promocji na 5 minut tylko fryzura panią zdobi ale to parcie na szkło aż telewizja trzeszczy i artykuły na pudełku od nadmiaru pani osoby

G
Gość

Pani Iwono, więcej pokory w obecnej sytuacji, kariera jest ulotna.

G
Gość
16 marca, 17:46, Zbychu:

Chceeeeeeee Miiiiiii Sieeeeeee !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Serio??? A ile masz lat? 100?

G
Gość

Nie dobieraj sie do mezow innych kobiet. Ta Pani to nimfomanka ktora zaciaga do lozka mlodszych zonatych mezczyzn, bez ogladania sie na ich partnerki. Nie wstyd ci pokazywac facetowi ktory siada kolo ciebie w samolocie, swoje nagie zdjecia i oferowac mu swoj numer telefonu??? Jak Pani nie wstyd???

Dodaj ogłoszenie