IPN zbada tajemnicę śmierci generała Sikorskiego

Michał Różycki, Łukasz Krajewski
Gen. Władysław Sikorski
Gen. Władysław Sikorski Reprodukcja: Marek SKORUPSKI/FORUM
Brytyjskie gazety ujawniają nowe fakty ukryte w archiwach, a IPN zapowiada śledztwo ws. śmierci gen. Władysława Sikorskiego.

Coraz bardziej prawdopodobna jest również ekshumacja zwłok generała. Tymczasem brytyjskie gazety ujawniają nowe fakty ukryte w archiwach. Potwierdzają one teorie zawarte w przygotowywanym przez TVN filmie "Generał", którego premiera zaplanowana jest na jesień.

- Badamy dokumenty dotyczące śmierci generała Sikorskiego pod kątem wszczęcia nowego postępowania - powiedział wczoraj w rozmowie z "Polską" Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN.

Pracownicy Instytutu przeglądają akta sprawy już od dwóch tygodni, czyli od momentu, gdy do opinii publicznej dotarła informacja o tym, że Towarzystwo Przyjaciół Historii wystąpiło o ekshumację zwłok generała. Na razie IPN nie zdradza, kiedy postępowanie mogłoby się rozpocząć. Nieoficjalnie udało się nam dowiedzieć, że wszystko zależy od decyzji o otwarciu sarkofagu z ciałem Sikorskiego.

IPN już dwa razy wszczynał postępowanie dotyczące śmierci generała. Raz zostało umorzone, a w ubiegłym tygodniu sąd podtrzymał decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa.

Tymczasem okazuje się, że pięć lat temu, w 60. rocznicę śmierci generała Sikorskiego, dziennikarz "The Times" John Coates poprowadził własne śledztwo w sprawie jego śmierci. Faktem wskazującym, że katastrofa mogła być spowodowana celowo, jest opowieść Ludwika Lubieńskiego, który dowodził polską misją wojskową na Gibraltarze. W rozmowie z dziennikarzem "Timesa" stwierdził on, że wyciągał z kamizelki ratunkowej jedynego ocalałego z katastrofy samolotu - pilota Eduarda Prchala.

Sam Prchal zapewniał jednak w późniejszym śledztwie, że nie zakładał kamizelki. Fakt, że miał ją na sobie, sugeruje, iż spodziewał się katastrofy, a może nawet do niej doprowadził. Potwierdzałoby to tezę zawartą w przygotowywanym przez TVN filmie "Generał".

Z przeprowadzonych na jego potrzeby symulacji wynika, że samolot, którym leciał generał, nie rozbił się, ale delikatnie wodował. To tłumaczyłoby, dlaczego pilot ocalał i dlaczego tak gorąco zaprzeczał wszystkiemu, co mogłoby sugerować, że spodziewał się katastrofy.

Inne wątki wskazują na zaangażowanie wywiadu sowieckiego. Rosjanie mieli wiele powodów, by usunąć Sikorskiego. Jednym z nich były naciski generała, by wszcząć śledztwo w sprawie zabójstwa polskich oficerów w Katyniu.

Wbrew wnioskom z pierwszego brytyjskiego śledztwa w sprawie śmierci Sikorskiego sabotaż jego samolotu był jak najbardziej możliwy. Okazało się, że liberator, którym leciał Sikorski, praktycznie nie był chroniony. Co więcej, w dniu katastrofy o siódmej rano tuż obok niego stał zaparkowany samolot, którym przyleciał rosyjski ambasador Iwan Majski wraz z obstawą kilku żołnierzy. Mieli oni dość czasu i możliwości, by dokonać sabotażu.

Kolejnym śladem wskazującym na winę Rosjan jest obecność w tym okresie na Gibra-ltarze Kima Philbiego. Ten brytyjsko-radziecki podwójny agent już wtedy mógł być na usługach Stalina. Równocześnie był członkiem MI6 odpowiedzialnym za basen Morza Śródziemnego. Wykryty został dopiero w 1963 r. i uciekł do Moskwy. Jako specjalista od sabotażu mógł stworzyć Rosjanom okazję do uszkodzenia sterów liberatora.

Nie był to jedyny potencjalny sowiecki agent. Pierwszym nurkiem, który dotarł do wraku samolotu generała, był kmdr ppor. Lionel Crabb. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zniknął on w 1956 r. w niewyjaśnionych okolicznościach podczas misji w okolicach sowieckiego krążownika. Bezgłowe ciało ubrane w jego kostium nurka znaleziono cztery tygodnie później. Podejrzewa się jednak, że mógł przejść on na stronę Rosjan.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nika

Jeśli myślicie ,że Anglicy utajnili sprawę i na pewno oddali zwłoki bez retuszu to jesteście w błędzie Są zdjęcia grób przed ekshumacją był potajemnie rozkopywany

t
też generał

Popieram ekshumację gen. Sikorskiego z całego serca. Polacy powinni poznać prawdę historyczną. Tym bardziej, że rząd Wielkiej Brytanii zamknął dostęp do archiwów do 2050 r. Czy boi boi się niewygodnej prawdy?

i
irek

nie wierzę, że zabójca strzelił gen. Sikorskiemu w tył głowy. Jak w całkowitej ciemności można oddać precyzyjny strzał do uzbrojonej grupy osób i jeszcze uciec niezauważonym?

S
Sceptyk

zbada to nie to samo co wyjaśni,ipn jeszcze niczego nie wyjaśnił ale wielu pomówił

k
konrad

największym i nieprzejednanym wrogiem Polski i polaków jest władza rosyjska-od wieków

W
West, John West

Jest jeszcze zeznanie wloskiego komandora od mini-okretow podwodnych; Wlosi mieli podwodna baze we wraku (hiszpanskim) w miejscu wodowania samilotu. Wszedl on na poklad i zobaczyl zmasakrowane ciala ze sladami egzekucji. Umierajac w l. 60 ow komandor-Wloch zlozyl na lozu smierci (lub przed) swoje zeznania u notariusza. Co - u diabla - robi w tej sprawie Ambasada RP w Rzymie? Komunizm juz minal, mozna przestac sie bac, trzeba znalezc ten dokument!
PS Poprzedni wpis wyglada mi na wpis znajomego "konsula" imieniem Sasza z Ambasady, gdzie podaja pyszne bliny z kawiorem!

O
Omar

Ten tytuł może pretendować do dowcipu roku.

Dodaj ogłoszenie