Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej...

    Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

    Debata

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Od lewej: Tadeusz Kościński, wiceminister rozwoju; Monika Constant, dyrektor generalna Polsko-Francuskiej Izby Gospodarczej; Jarosław Grobelny, wiceprezydent
    1/3
    przejdź do galerii

    Od lewej: Tadeusz Kościński, wiceminister rozwoju; Monika Constant, dyrektor generalna Polsko-Francuskiej Izby Gospodarczej; Jarosław Grobelny, wiceprezydent Gniezna ©Sylwia Dąbrowa

    Polska potrzebuje inwestycji zagranicznych, bo w ten sposób pozyskuje kapitał i dostęp do nowoczesnych technologii. Inwestorzy od Polski oczekują przede wszystkim stabilności i przewidywalności
    Po wyhamowaniu inwestycji zagranicznych w 2015 r., w 2016 r. wzrosły one o 74 proc. do 9,9 mld dol. Jakiego typu inwestycji zagranicznych Polska dziś potrzebuje przede wszystkim?

    Tadeusz Kościński, wiceminister rozwoju: Dla inwestorów zagranicznych najważniejsza jest stabilność. Po wyborach w 2015 r. pojawiło się zawahanie u inwestorów odnośnie dalszej polityki polskiego rządu, ale szybko rozwialiśmy ich wątpliwości , dzięki czemu przedsiębiorcy zaczęli nadrabiać zaległości.
    Polska na początku lat 90. przyciągała przede wszystkim inwestorów z branż konsumpcyjnych, później takich, którzy traktowali nas jako kraj z tanią siłą roboczą. Ale to oni tworzyli miejsca pracy, a my mieliśmy wysokie bezrobocie. Teraz jednak wchodzimy w nową epokę. Polska przestawia swoją gospodarkę na bardziej innowacyjną. Musimy szukać inwestorów gotowych współpracować z naszymi uniwersytetami, przynoszących do nas wysokie technologie. Patrząc na mapę Polski, widać, że bardzo dobrze z zagranicznymi inwestorami współpracowała zachodnia część kraju oraz duże miasta. Teraz czas, by podobnie zaczęły funkcjonować mniejsze ośrodki oraz Polska Wschodnia.

    Monika Constant, dyrektor generalna Polsko-Francuskiej Izby Gospodarczej: Przyglądając się zagranicznym inwestycjom w Polsce można wyróżnić trzy fale. Pierwsza miała miejsce zaraz po przemianach w 1989 r. – i już wtedy francuskie firmy zaczęły wchodzić na polski rynek. Druga fala to lata 2004-2005, gdy Polska weszła do Unii Europejskiej. A teraz nadciąga trzecia fala. Widać coraz większe zainteresowanie. Kraje UE ostatnio przyciągają coraz więcej inwestorów – a Polska jest w tej dziedzinie jednym z europejskich liderów. Francuzi są dziś obecni właściwie w każdym sektorze polskiej gospodarki – i chwalą sobie współpracę z polskim rządem. Dla nich najważniejsza jest przewidywalność systemu prawnego i podatkowego.

    Jacek Siwiński, prezes Velux Polska: Velux to firma z korzeniami duńskimi, ale dziś w całej naszej firmie – patrząc globalnie – pracuje o 40 proc. więcej Polaków niż Duńczyków. Można więc powiedzieć, że czujemy się firmą polską, tym bardziej, że jesteśmy obecni w Polsce 27 lat. Dziś widać, że Polska jest atrakcyjnym miejscem dla inwestorów. Wszystkie wskaźniki pokazują, że przyciągamy do kraju wiele projektów, co z kolei generuje miejsca pracy. Widać też, że Polska to kraj, w którym można prowadzić biznes długofalowo.



    Jarosław Grobelny, wiceprezydent Gniezna: Gniezno to miasto, w którym Velux ulokował swoją inwestycję w 1998 r. – i bardzo nas cieszy, że od tamtej pory ta firma w Polsce tak się rozwija. Ten rozwój cieszy i lokalne władze, i samych mieszkańców Gniezna. Także dlatego, że ta firma wykorzystuje coraz bardziej zaawansowane technologie – i ściąga coraz lepszych specjalistów do tego. Dla nas ważny jest każdy inwestor i każdemu staramy się pomagać tak samo. Choć by przyciągnąć inwestora, nie wystarczy już mieć uzbrojony teren, czy dobre połączenia komunikacyjne. Dziś samorząd musi się też zaangażować w działania edukacyjne, np. pomagać szukać pracowników. Jako samorządowcy zwracamy też uwagę na to, kto chce u nas inwestować. Ważne jest, by zagraniczni inwestorzy chcieli współpracować z lokalnymi producentami, podwykonawcami.

    Jak ważne są inwestycje zagraniczne w rozwoju Polski?

    Kościński: Bez inwestycji zagranicznych Polska gospodarka z pewnością wyglądałaby inaczej. Nie da się budować efektywnej gospodarki bez współpracy z zagranicą. Potrzebujemy partnerów z całego świata - i z Europy, i ze Stanów Zjednoczonych, i z Dalekiego Wschodu - chociażby po to, by na polskim rynku była konkurencja, która napędzi rozwój. Inwestorzy zagraniczni przynoszą do Polski nie tylko pieniądze, ale również technologie, czy wiedzę o zarządzaniu. Na tych szczególnie nam zależy. Z napływem kapitału zagranicznego mamy do czynienia od 1989 r. Przecież na początku transformacji większość państwowych przedsiębiorstw było właściwie bankrutami i mieliśmy wysokie bezrobocie. Wówczas zagraniczny kapitał pomógł nam przejść przez najtrudniejszy okres. I ciągle jest u nas mile widziany – tyle, że teraz potrzebujemy przede wszystkim firm, które przyniosą do Polski wysokie technologie i pomogą rozwinąć się naszym talentom, uczelniom wyższym. Aktualnie, naturalnym kierunkiem rozwoju dla Polski jest postawienie na eksport zaawansowanych technologicznie produktów.

    Constant: Firmy zagraniczne, jak tylko pojawiły się w Polsce, były od początku liderami, przynosząc tu i kapitał, i know-how. Przy okazji też ściągały do siebie najlepszych specjalistów. I wiele z nich odniosło sukces, co sprawia, że dziś Polska cieszy się uznaniem u zagranicznych inwestorów. Ale najważniejszy, by Polska była krajem stabilnym, co w naturalny sposób najbardziej zależy od władz. Komunikacja, jaka wychodzi od rządu do przedsiębiorców, powinna być jak najbardziej czytelna i spójna. Bo dziś mam wrażenie, że choćby konsultacje z rządem, na przykład dotyczące ułatwień dla biznesu, nie są odpowiednio nagłośnione, nie docierają do zagranicznych inwestorów, których w Polsce jeszcze nie ma.

    Siwiński: Dla nas, jako firmy działającej w Polsce, najważniejszym momentem było wejście do Unii Europejskiej. Dziś Polska jest częścią wspólnego rynku, właściwie nie ma barier w działalności, jest swobodny przepływ towarów i to jest absolutnie kluczowe dla nas, gdyż w Polsce ulokowaliśmy nasz największy potencjał produkcyjny. Od tego, czy są bariery przy eksporcie towarów, czy nie, jesteśmy wręcz uzależnieni. Choć akurat rozwój Veluxa w Polsce przebiegał stopniowo, bez większych wstrząsów. Gdyby dziś przeanalizować dane dotyczące naszej obecności w Polsce, to widać będzie, że był to proces starannie zaplanowany i prawidłowo przeprowadzony. To w dużej mierza zasługa polskich władz, lokalnych i centralnych, bo stworzyły warunki pozwalające nam się rozwijać. Dziś polski rząd mówi dużo najnowocześniejszych technologiach. Ale tych nie da się przyciągnąć bez nawiązania długofalowej współpracy. Warto pamiętać, że doświadczeni inwestorzy zagraniczni przynoszą do kraju, z którym nawiązują współpracę, nie tylko kapitał, ale też wiedzę, umiejętności tworzenia całego łańcucha współpracy z lokalnymi partnerami. Ale to wszystko uda się osiągnąć tylko wtedy, gdy nawiązuje się współpracę długofalową. Dotyczy to także zmian w przepisach wprowadzanych przez rząd – jeśli do nich dochodzi, powinny być ogłaszane z dużym wyprzedzeniem, by przedsiębiorcy mieli czas się do nich przygotować.

    Grobelny: Pozyskiwanie inwestorów zagranicznych przez samorządy to trudna, ciężka praca. Także nasze początki ze współpracy z nimi były skomplikowane. W latach PRL w Gnieźnie dominował przemysł lekki – który upadł zaraz po transformacji. Ale jedna z firm została przejęta przez inwestora zagranicznego, później pojawił się kolejny i kolejny. Akurat Velux pojawił się w Gnieźnie dość przypadkowo. To był efekt partnerstwa miast, współpracy Gniezna z duńskim Roskilde. Przy okazji tej współpracy pojawił się u nas Velux. To była inwestycja typu greenfield, w szczerym polu – co dziś się zdarza bardzo rzadko. Także dlatego, że dziś konkurencja między samorządami o inwestorów jest ogromna. Każdy stara się być jak najlepiej przygotowany do współpracy, często o decyzji inwestora przesądzają bardzo subtelne detale.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo