Instrukcja dla mężów zaufania PiS, czyli "oszust może czaić się wszędzie"

Redakcja
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Piotr Krzyżanowski/Polskapresse
Stowarzyszenie "Solidarni 2010", które powstało po katastrofie smoleńskiej, przygotowało dla mężów zaufania PiS specjalną instrukcję na niedzielę 9 października. Mają oni arcytrudne zadnie. Są po to, by "jak najmniej ufać, a jak najwięcej wiedzieć". Powołani do "monitoringu i cichej kontroli", muszą pamiętać, że "oszust może czaić się wszędzie".

Instrukcję dostanie każda z 297 osób, które w niedzielę mają przyglądać się pracom komisji wyborczych w całym Wrocławiu. Będą obecni w każdym lokalu. Mają patrzeć członkom komisji na ręce, wypatrując potencjalnych oszustów. Także wśród wyborców pojawiających się w lokalu i przed nim.

CZYTAJ TEŻ: Paradowska: Wybory sfałszowane? Oczywiście

Autorzy instrukcji ostrzegają, że oszuści z komisji po zamknięciu lokalu mogą mieć już przygotowany fałszywy protokół z wyborów, karty do głosowania, po opuszczeniu lokalu pozbywają się kart wykradzionych z urny albo unieważniają karty przez dopisywanie drugiego krzyżyka.

Mąż zaufania koniecznie musi zwrócić uwagę, czy nikt z komisji nie sięga nerwowo do kieszeni i torebek. Podczas liczenia głosów wszyscy powinni mieć puste i... czyste palce. Nikt nie może mieć namalowanych tuszem "krzyżyków", które będą się odbijać na kartach do głosowania.

Magdalena Kozioł

WIĘCEJ PRZECZYTASZ W SERWISIE GAZETAWROCLAWSKA.PL

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator
PiS nie ufa nikomu - nawet "swoim".
G
Gazda z Diabelnej
Teraz są pampersy każdy maż zaufania założy sobie pampersa i będzie spoko. Mnie martwi co innego bo czy cały dzień będą siedzieć tylko o suchym prowiancie nie wsadzą do gęby ciepłego czy Prezio policzy ima za trudne warunki pracy.A jak trafi się wśród mężów zaufania zakamuflowana opcja PO albo nie daj borze niemiecka to będzie przesrane.
G
Gazda z Diabelnej
Cześć Pisiaczku czukierka chczesz? No polo tym jadem co ci się wylewa to obdzielił by parę ZOO w Polsce. A Wałbrzych i tak wam pokazał gdzie wasze miejsce nie pomogły wycieczki Prezia i całowanie jego po rękach przez jakąś głupią babę.
G
Gazda z Diabelnej
A jak Prezio będzie spowiadał się u Przewielebnego Ojca Dyrektora i nie dostanie rozgrzeszenia to spowiedź też będzie sfałszowana.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Instrukcja dla mężów zaufania PiS, czyli "oszust może czaić się wszędzie"
p
polo
Co ciekawe, fałszowanie wyborów jest akceptowane przez tuskomatołków.
W ich mniemaniu, to jest właśnie demokracja.

To co się stało w Wałbrzychu i co możemy przeczytać na stronach wPolityce.p nie pozostawia złudzeń.

Oto kolejny przykład.

„Martwe dusze” Platformy Obywatelskiej
Już 200 osób przesłuchali prokuratorzy wyjaśniający sprawę tzw. martwych dusz w gorzowskiej Platformie Obywatelskiej.
Wszyscy figurowali w dokumentach jako członkowie Platformy Obywatelskiej, ale 40 z nich zaprzecza, by na deklaracjach znajdowały się ich podpisy.
Więcej. www.nieależna.pl 2011-10-04
„Martwe dusze” Platformy Obywatelskiej

"Nie jest ważne kto jak głosuje, ważne kto liczy głosy". J. Stalin
w
wyborca z Siemianowic Sl.
jesli nie zdazy, to bedzie SMROD.
K
Kupa_Wojewucki
ŻADNEJ GRUBEJ KRESKI DLA NIEUDACZNIKÓW !
k
kajtek zigmund
n.p. lider Paranoja I Sprdlnja
P
Piotr
Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.

"Witaj w Niebie synu. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy tu pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić."

"Jak to co - wpuśćcie mnie, jestem z PO" - mówi poseł.

"Cóż, chciałbym, ale nie robimy wyjątków gdyż mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak - spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność."

"Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba" - mówi poseł.

"Wybacz, ale mamy swoje zasady."

Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego partyjni przyjaciele oraz inni politycy, którzy z nim robili różne przekręty. Wszyscy są z PO i są szczęśliwi, świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem.

Jest także Rudy Szatan, jakże znajomy, który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem - świetnie się bawi, tryska humorem opowiadając dowcipy i różne inne bajki. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, minie jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.

Czas odwiedzić Niebo. I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.

"Cóż - spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los."

Poseł myśli chwilkę i odpowiada. "Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy - w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle."

Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół... - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Rudy Szatan i klepie go po ramieniu.

"Nie rozumiem!" - mówi poseł. "Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, ubóstwa i niedoli, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!"

Rudy Szatan spogląda na posła, uśmiecha się szyderczo i mówi:

"Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Jest już po wyborach?"
K
KIWI
spokojnie gościu, przestań się wygłupiać
K
KIWI
a namiot solidarnych to mam nadzieję , że postoi do mrozów?
P
Paligłup
Dzisiejszy przekaz dnia:

Z przykrością muszę stwierdzić, że niektórzy dziennikarze zaczynają się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić.

Niestety w poniedziałek Kaczyński rozjechał naszego Tomasza Lisa. W tej sytuacji sprawa debaty z Donaldem Tuskiem nie jest już aktualna.

Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mniej ludzi chce na nas głosować (16,4 %) oraz, że rośnie liczba niezdecydowanych, którzy rozważają głosowanie na PiS. W tej sytuacji trzeba maksymalnie forować Ruch Palikota jako "alternatywę" dla PO.

Pamiętajcie: ewentualny przyszły rząd pisowski z całą pewnością nie tylko zreaktywizuje, ale i wzmocni CBA -- i wtedy już nie będzie tak łatwo robić interesy.

Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nami mogą zatonąć WASZE interesy! Wszystkie chwyty dozwolone.

Powtarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PiS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankietowanych chce głosować na nas.

Dalej na forach wyśmiewać na wszelkie sposoby wszystkie wrogie media, w szczególności "Gazetę Polską", Radio Maryja, TV Trwam, "Nasz Dziennik" oraz "Uważam Rze". Wszystkie chwyty dozwolone.

Unikać tematu długu publicznego! To samo dotyczy podatków. Te tematy są na przyszły rok, ponieważ to jest nasz najsłabszy punkt. W żadnym wypadku nie posługiwać się określeniem "terapii szokowej"! Niestety Vincent trochę się wygadał w Brukseli, co nam tylko utrudnia zadanie.

Rozmawiając o gazie łupkowym, starannie unikać tematu ustawy o koncesjach. Niestety to było nasze niedopatrzenie. W miarę możliwości nie dopuszczać ekspertów PiSu do głosu w tej sprawie.

Wmawiać ludziom, że klapa autostradowa, klapa stadionowa, klapa służby zdrowia oraz drożyzna są skutkami celowych działań i zaniedbań opozycji, czyli PISu.

UWAGA: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku. To samo dotyczy ODS (Obywatele do Senatu, czyli inicjatywa prezydentów miast), PJN, Nowa Prawica oraz oczywiście mojego własnego ruchu. Firma jest przecież dokładnie ta sama. JEDYNYM NASZYM PRZECIWNIKIEM JEST PiS.

Pamiętajcie: ODS, PJN oraz RP to nasza wspólna szalupa ratunkowa, czyli nowa Platforma przyszłości!

MOŻNA natomiast wspominać o niedawnych zabiegach PSL w sprawie cichego wprowadzenia GMO.

W tej chwili koniecznie trzeba zwalczać PISowskie spoty radiowe. Wyśmiewać na wszelkie sposoby, korzystając z naszych ludzi w mediach publicznych oraz mediach zaprzyjaźnionych. Słyszałem dzisiejsze wiadomości o 9-tej rano w Trójce -- dobra robota!
p
polo
Tym razem "cuda" dotyczą 2006.
Kolejne mapy obrazujące udziały głosów nieważnych, tym razem w wyborach do rad sejmików wojewódzkich w 2006 r., potwierdzają ustalenia z 2010 r. zamieszczone we wczorajszym materiale. Istnieje korelacja pomiędzy udziałem głosów nieważnych z powodu postawienia więcej niż jednego znaku X.
Więcej na www.wPolityce.pl
Temat:
Alarmująca analiza w sprawie wyborów samorządowych c.d. W 2006 roku w woj. mazowieckim również multum kart z dwoma krzyżykami i więcej!

"Nie jest ważne kto jak głosuje, ważne kto liczy głosy". J. Stalin
p
polo
Co nas czeka w tym roku, czyli cuda przy urnach wyborczych 2010.
Wyjątkowo ciekawe - i jednocześnie alarmujące - opracowanie danych dotyczących głosów nieważnych w wyborach samorządowych w roku 2010 na stronie www.wPolityce.pl.
Kolorowe mapki opracowane przez dr hab., prof. PAN Przemysława Śleszyńskiego szokują i każą się zastanowić na uczciwością PKW.
Więcej"
www.wPolityce.pl
Tytuł: Alarmująca analiza w sprawie wyborów samorządowych. Dlaczego w woj. mazowieckiem wyborcy stawiali masowo dwa krzyżyki?!!!

"Nie jest ważne kto jak głosuje, ważne kto liczy głosy". J. Stalin
Dodaj ogłoszenie