Inne Brzmienia 2019. Trzy dni i noce z muzyką

Michał Dybaczewski
Weronika Wołoch
Inne Brzmienia trwają w najlepsze. Przez kolejne trzy dni festiwalu na lubelskich Błoniach zobaczymy i usłyszymy cały przekrój muzyki innej niż ta, którą oferuje nam współczesna popkultura. Wachlarz gatunkowy jest szeroki: od reggae, przez jazz po doom metal. Trzeba przyjść i doświadczyć tego na własnej skórze!

Od piątku do niedzieli w ramach Innych Brzmień odbędzie się aż 19 koncertów. Ten swoisty „maraton” otworzy w piątek o godz. 18 zespół The Elephants - indie rockowy kwartet jest jedną z nadziei współczesnej ukraińskiej sceny i w szybkim tempie zdobywa coraz większą popularność.

Zaraz po nich klimaty psychodelicznego rocka zaprezentuje litewski Garbanotas (godz. 19:15).

Gwiazdami wieczoru będą Lee „Scratch” Perry i The Herbaliser. Lee Perry to żywa legenda, postać fundamentalna dla rozwoju i popularyzacji takich gatunków jak reggae i dub.

Na jego koncert o godz. 20.30 przyjedzie wielu fanów z całej Polski. Tłumy z pewnością przyciągnie też brytyjski The Herbaliser będący emanacją instrumentalnej fuzji jazzu, hip-hopu oraz funky.

Zobacz też: Inne Brzmienia 2019. Sprawdź program tegorocznej edycji

Artyści uznawani są za jeden z najbardziej wpływowych zespołów w niezwykle twórczym i ważnym dla angielskiej sceny okresie przełomu wieków i z pewnością udowodnią to na lubelskiej scenie (godz. 22.15).

Piątkowe koncerty zamknie polski We Will Fail: mieszanka energicznego techno, awangardowej, „połamanej” elektroniki, ambientowych momentów wyciszenia czy też melodyjnej, okraszonej świetnym bitem przebojowości.

Sobotni cykl zaczną już o godz. 13 Winylowi Gracze, czyli kolektyw skupiony wokół brzmienia płyty winylowej.

O godz. 17 wystąpią „lokalsi”, czyli lubelski Synchrotrony - trio bazujące na swobodnej improwizacji i poszukiwaniach brzmieniowych.

Godzinę później przestrzenią festiwalową zawładnie białoruski duet Eryk i Ja zabierając nas w rejony progresywnej elektroniki i post rockowych dźwiękowych eksperymentów.

Mix gatunków muzycznych zaprezentuje także litewski Sheep Got Waxed, podążający w stronę metalu, eksperymentalnej elektroniki, improwizowanego free czy też techno.

O godz. 20.30 na scenie głównej pojawi się legenda polskiego punk rocka - Dezerter. Zespół, który uformował się w szarych latach 80. zabierze nas w intrygującą podróż po swojej dyskografii.

Headlinerem sobotniego dnia będzie Ministry (godz. 22:15). Tej amerykańskiej formacji przedstawiać nie trzeba, Ministry uznawane jest za prekursora industrial metalu oraz jedną z absolutnie najważniejszych grup w historii amerykańskiej sceny niezależnej.

Jeśli komuś będzie mało, dokładnie o północy litewski artysta Fume wciągnie nas w nurt deep, dub, electro oraz trip hop.

Ostatni dzień festiwalu otworzy Pasażer: zespół tworzy gatunek, który można by określić mianem „renesansu lubelskiego” (godz. 15).

O godz. 16 zaprezentuje się Hidden World, którego styl to wypadkowa wielu różnych fascynacji muzycznych, przede wszystkim punku i hardcore’u.

W Teatrze Starym wystąpi The Infiltrators: litewskie trio jazzowe wykorzystujące klasyczne instrumentarium: piano, bębny i saksofon (godz. 17). Jazz w formie klasycznego tria zaserwuje także izraelski Shalosh (godz. 18.30).

Stylistyczną mieszankę brytyjskiego AK/DK zobaczymy o godz. 20., będzie tanecznie, mrocznie, transowo i energetycznie.

O 21.30 swoje show zacznie Wrekmeister Harmonies, zjawiskowy projekt muzyczny z Chicago, oscylujący wokół ciężkich brzmień post-rockowych, doom metalowych, noise’u, muzyki minimalistycznej czy też drone.

Niedzielny cykl i cały festiwal, zamknie o godz. 23:15 występ Stonefromthesky’ego, czyli ukraińskiego dj a Alexa Zinchenko.

Inne Brzmienia 2019. Rozpoczął się wyjątkowy festiwal. Zobacz zdjęcia

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Ten program to kuźnia wokalnych talentów

Wideo

Materiał oryginalny: Inne Brzmienia 2019. Trzy dni i noce z muzyką - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W centrum miasta ludziom serwować taki syf i trzęsienie mózgu do rana ! To trzeba mieć nasrane w łbie tak męczyć ludzi -wywalić tych idiotów na stadion niech tam wyją do księżyca zasrani artyści ,normalni ludzie potrzebóją odpoczynku po tyg pracy !

G
Gość
2019-06-28T13:29:07 02:00, GallA:

A co Qźwa z mieszkańcami? W czwartek umpa umpa do 23:30, w piątek umpa umpa nie wiadomo do której. Czy nie można przenieść tej imprezy w pobliże domu Pana Prezydenta ? Posłuchał by tak kilka dni umpa umpa i przeniósł by imprezy na Arenę Lublin a nie ludziom pod okna.

Popieram,te szatańskie nasienie tak wyje że normalny człowiek może zwariować co za debile ,w centrum miasta robią takie spędy dewiatów

G
GallA

A co Qźwa z mieszkańcami? W czwartek umpa umpa do 23:30, w piątek umpa umpa nie wiadomo do której. Czy nie można przenieść tej imprezy w pobliże domu Pana Prezydenta ? Posłuchał by tak kilka dni umpa umpa i przeniósł by imprezy na Arenę Lublin a nie ludziom pod okna.

Dodaj ogłoszenie