Hojny podarunek Zbigniewa Ziobry

Janina Paradowska
Pierwszy po wystąpieniu premiera powiązanym z wnioskiem o wotum zaufania sondaż nie przyniósł przełomu - nadal w górę pnie się PiS, chociaż notowania PO też nie są bez znaczenia, bo przecież partia ta nie znalazła się w ogonie stawki, Ruch Palikota jej nie wyprzedził.

Ważny jest jednak lider i tu tendencja, że PiS-owi rośnie, zdecydowanie się potwierdza. Gdyby tak szło dalej, za trzy lata, jeśli partia Jarosława wytrzyma nadzwyczajnie długi finisz, mogłaby liczyć na pożądany przez siebie ideał, czyli samodzielne rządzenie, bo sondaże wprawdzie rosną, ale zdolność koalicyjna nie. Nawet jeśli wicepremier Waldemar Pawlak zaczął jadać kolacje z prezesem Kaczyńskim, tu akurat przełomu nie ma. Chyba że dla Pawlaka, któremu notowania spadły praktycznie do zera, co wcześniej się jednak nie zdarzało. Być może jednak raczej świadczy to o błędzie pomiaru niż o realnej pozycji ludowców.

Mam jednak poważne wątpliwości, czy taki sondaż odbija natychmiast to, co badani sądzą o wystąpieniu premiera. Obejrzałam w telewizji mnóstwo sond przeprowadzonych wśród " zwykłych ludzi" i wiem jedno: większość z nich nie miała pojęcia, o czym mówił premier, i jego wystąpienia nie słuchała. Powtarzali opinie zasłyszane. Albo że za dużo obietnic, których rząd nie dotrzyma, bo przecież rządy obietnic nie dotrzymują, albo że nic konkretnego, chociaż akurat tu konkretów, prawda, że czasem kontrowersyjnych, był może nawet nadmiar. Wydaje mi się, że jeśli coś waży i zapewne ważyć będzie na opinii o PO, ale także o premierze osobiście i rządzie, to głosowanie, w którym on ani większość rządu akurat nie wzięła udziału, czyli głosowanie w sprawie odesłania do dalszych prac projektu ustawy Solidarnej Polski zaostrzającego przepisy antyaborcyjne. Głosowanie będące często popisem hipokryzji, bo jak inaczej zrozumieć ważnych polityków Platformy, którzy głośno deklarują, że chcą zachowania obecnego kompromisu (jaki to kompromis, to inna sprawa), ale demonstracyjnie wstrzymują się od głosu albo udają, że ich na sali nie ma? Czego się boją, rzeczywiście księdza proboszcza? Sumienie każe im umyć ręce? Bardzo to ciekawa postawa.

W każdym razie Jarosław Kaczyński powinien gorąco dziękować zarówno Januszowi Palikotowi, który awanturę sprowokował, wnosząc projekt ustawy liberalizującej, jak i Zbigniewowi Ziobrze, który natychmiast zareagował i wniósł o zaostrzenie. Z punktu widzenia obu tych partii były to ruchy zrozumiałe, choć nie znaczy, że mądre, ale z punktu widzenia Kaczyńskiego po prostu dar niebios. On sam nie musiał się trudzić i myśleć, jak - mając Radio Maryja na zapleczu - nie naruszać owego kompromisu, posłowie Platformy odrobili za niego kawał roboty. Odrobili także za Palikota, który - nie mogąc złapać oddechu i nie mając nowych pomysłów na istnienie - dostał piękny prezent.

PO długo może płacić za "niesubordynację", która była wynikiem prężenia muskułów przez frakcje i gier ambitnych polityków

Platforma długo zaś może płacić za ową "niesubordynację", która była wynikiem zarówno prężenia muskułów przez poszczególne frakcje, gier ambitnych polityków, jak i zwyczajnego braku doświadczenia politycznego u naiwnych posłów, którzy weszli w politykę raczej bardzo przypadkowo i wydaje się im, że to ogon będzie machał psem. To jest zresztą problem wielu dużych partii, które biorą członków, jak leci, werbują ich bez ładu i składu, bo przecież skrzydła są szerokie i pod nimi wielu się zmieści. Otóż nie zmieści się. Jarosław Kaczyński w takich przypadkach po prostu wyrzuca, zaklinowany Tusk, mający niewielką przewagę w Sejmie i partię w stanie głębokiej frustracji, na takie gesty pozwolić sobie nie może, chociaż przydałyby się.

Jeśli zaś chodzi o samo wystąpienie premiera i moc jego oddziaływania, to pomijając głosy opozycji - wyjątkowo słabe i jak to u opozycji kompletnie niemerytoryczne - odnotowałam z uwagą to, co powiedział prof. Grzegorz Kołodko, niestrudzony krytyk wszystkich kolejnych rządów i polityki gospodarczej, a powiedział on: To, co zaproponował premier, jest dobre i trzeba to robić. Zaskakujące i warte przemyślenia, tym bardziej że inni specjaliści w ocenach niczym nie zaskoczyli.

Kliknij, aby czytać pozostałe komentarze Janiny Paradowskiej

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
polo
Rozmowa w TOK FM, siedzibie propagandzistów reżimu.

Radosław Markowski:
 -Janusz Palikot zaproponował taki język i zwrócił się do pani Kopacz, żeby go użyła. Żeby wyjść z brutalnym językiem, dla opisania tego co ona tam widziała. Mój polski jest zbyt ubogi, żeby to opisywać, to znaczy jak wyglądają szczątki…
Janina Paradowska: 
-Ja bym wywiesiła w sali sejmowej ekran, urządziła projekcję i pokazywałabym zdjęcia.
Radosław Markowski: 
-Ale wie pani, jest jeszcze zmysł węchu, jeszcze parę innych zmysłów…
Janina Paradowska: 
- Myślę, że same zdjęcia też byłyby dobre. Jak chcą, to proszę bardzo.

Chcieli to mają.
Ciekawe kogo zainspirowały słowa Janiny Paradowskiej?
Wiecej;
wPolityce.pl
Apel Janiny Paradowskiej wysłuchany. Zdjęcia szczątków upublicznione. Czy pani redaktor jest teraz zadowolona?
j
janmil
Dlaczego wyPOciny UBci janki nie są odpłatne?..... nie sprzedają się, czy co?....
k
krzysztof
Nie piencie sie sieroty pokartoflane.Jesli chcecie,to idzcie do Bronka W. i Ziemkiewicza-to towarzystwo dla was.Oni kazdego oczernia,a potem przegrywaja sprawy sadowe...
p
po linii i na bazie
Pani Janko ulubieniec salonów Obama znowu przegrał debatę z Romneyem. Pospieszcie mu z pomocą.
k
krakauer
IPN BU 00244/35, IPN BU 00328/512, IPN BU 001134/1294 znajduje się prawda o Paradowskiej. Ale dziennikarze w tym PRLu-Bis, zwanym czasem III Rzeczpospolitą, nie podlegają lustracji. To akurat powinieneś koszałku wiedzieć.
f
fokus
kolejny raz
P
Pytam.
Ale ubaw.
Najpierw kazliście sobie płacić za bełkot tej PRL owoskiej wiedźmy.
Teraz bełkocze za darmo.
Nie było chętnych do płacenia za esbecki jad????
ha ha ha .
Jesteście naprawdę żałośni. Wy wszyscy którzy udostępniacie łamy tej obrzydliwej propagandystce.
Po prostu wstyd !!!!!
k
krakauer
to przywilej, czy kara? Paradowska najpierw - ku mojej radości - pod nim była, ale teraz znowu ją wypuściliście na wolność.
K
Koszał
to nie powinna być czynnym dziennikarzem, redakcja ma narzędzia żeby to sprawdzić. Jeśli nie była to powinna skarżyć tych co o tym piszą. Dziwi brak reakcji. A ten jej felieton jest akurat nudny.
J
Józef Bąk
J23 znowu nadaje.
T
TW Bolek
Czy Janka z okazji ofensywy PO i Tuska się już zlustrowała?
z
zażenowany
Chyba nie musi pani tego robić, zastanawiam się jaka to motywacja?
m
mojeg o wpisu.....
Kocham Panią Parandowską.
Spijam jej z ust każde słowo a w szczególności te pełne jadu i nienawiści na PiS ,Kaczyńskiego czy Ziobrę.
Kocham panią Pani Janino i czekam z wypiekami na twarzy na kolejne Pani dzieło.
C
Czekista
Wali w łeb i o glebę.
L
Loska
Jaroslaw Kaczyński to specjalnie powinien podziękować Pani. Robi Pani wielką robotę dla PISu. Proszę dalej tak nierzetelnie i nieobiektywnie opisywać rzeczywistość.
Dodaj ogłoszenie