18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Hiszpania straszy rynki. Złoty słabnie

Marta Rakowska
Maciej Jeziorek/Polskapresse
Złoty po raz kolejny stał się ofiarą strachu inwestorów o kondycję innych państw. Tym razem nie chodzi już głównie o Grecję, ale o Hiszpanię.

Słabe nastroje panujące na rynku doprowadziły do mocnej przeceny rodzimej waluty. W środę kurs dolara wystrzelił do 3,54 zł i był najwyższy od początku 2009 roku. Złoty tracił też do euro. - Wyprzedaż polskiej waluty, podobnie jak innych walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących, podyktowana jest wzrostem awersji do ryzyka na rynkach globalnych. Rynki obawiają się o sytuację hiszpańskiego sektora bankowego, ignorując jednocześnie pozytywne wieści płynące z Grecji - mówi analityk X-Trade Brokers Marcin Kiepas.

Jego zdaniem inwestorzy obawiają się, że Hiszpania nie będzie miała dostatecznych środków, żeby wesprzeć swój sektor bankowy. - O tym, jak duży jest to strach, doskonale świadczy zachowanie rynku długu. Rentowność 5-letnich obligacji tego kraju sięgnęła 6 proc., a 10-letnich obligacji przekroczyła 6,6 proc. Obawy są na tyle duże, że jednocześnie ignorowane są kolejne sondaże z Grecji, które wskazują na potencjalną wygraną w wyborach proreformatorskiej Nowej Demokracji - tłumaczy Kiepas.

Na chwilę odreagowania pozwoliły rynkowi informacje płynące ze strony Komisji Europejskiej. Opublikowała ona raport, w którym nie wyklucza, że europejskie banki mogłyby dostać bezpośredni zastrzyk gotówki z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego, który ma zacząć działać 1 lipca. - Wątek ciekawy, ale zgrany dzięki samym politykom, którzy są w tej sprawie dość podzieleni. Dlatego też reakcja rynku była krótka i już po południu zeszliśmy na nowe minima na EUR/USD, a także złotym - komentuje Marek Rogalski z Domu Maklerskiego BOŚ. Jego zdaniem obawy o Hiszpanię będą w najbliższych dniach coraz większe, szczególnie jeśli pojawią się plotki o możliwym obniżeniu ratingu kraju przez renomowane agencje.

W środę kiepskie nastroje panowały też na giełdach. Warszawski indeks WIG20 tracił 0,88 proc., niemiecki DAX - 2,01 proc., a francuski CAC 40 - 2,17 proc. Pod kreską były też główne indeksy w USA: Dow Jones zniżkował o 1,07 proc., a NASDAQ o 1,20 proc.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiola
jak sie ma oszczednosci to nikomu nic nie straszne, dzieki temu ze regularnie oszczedzalam w getin banku nie musze w ogole sie stresowac jak jest chwilowe zalamanie na rynkach
Dodaj ogłoszenie