Halicki: W kwestii związków partnerskich minister Gowin postąpił nie fair, nadużył swojej funkcji

Joanna Miziołek
Andrzej Halicki
Andrzej Halicki FOT.MARCIN OBARA / POLSKAPRESSE
- W pewnym sensie mieliśmy do czynienia z nadużyciem funkcji przez Jarosława Gowina. I z niejasnym komunikatem, nie do końca prawdziwym, skierowanym przeciwko projektowi własnego klubu. To nie było fair - mówi Andrzej Halicki, poseł PO, w rozmowie z Joanną Miziołek.

Co się stało z naszą klasą - aż chce się zapytać, kiedy dziś patrzy się na Platformę?
Coś się stało. Zabrakło refleksu. Wyborcy ocenią, jak z tego zadania wyjdziemy. Przypominam sobie nasze zobowiązania, w tym spotkanie w Ergo Arenie. Wtedy mówiliśmy, że ten projekt będzie jednym z pierwszych, który przeprowadzimy.

Jak Pan wytłumaczy zamieszanie w partii po głosowaniach w sprawie związków partnerskich? "Żółwie znów rozbiegły się Rafałowi Grupińskiemu" - napisała jedna z dziennikarek.
Rola szefa klubu nie skupia się na zmuszaniu posłów, by myśleli tak, jak chce tego szef partii. To, że komuś brakuje nad sobą policjanta, to najdziwniejszy zarzut. Uważam, że posłowie są osobami używającymi rozumu. Nie potrzebują w związku z tym dodatkowego Anioła Stróża w postaci kogokolwiek. Kilkukrotnie rozmawialiśmy w tej sprawie podczas posiedzeń klubu. Był też trzyosobowy zespół, który weryfikował zapisy prawne pod kątem potencjalnych zarzutów niekonstytucyjności. Wydaje mi się, że każdy, kto jest w klubie Platformy Obywatelskiej, ceni sobie różnorodność. Także tę grupę, która bardzo wyraźnie identyfikuje się z konserwatywnymi przekonaniami. Każdy ma swoje argumenty, towarzyszą temu emocje, ale mimo wszystko jesteśmy razem i powinniśmy postępować wobec siebie fair. Tu czegoś zabrakło.

Zabrakło postępowania fair?
Tak. W pewnym sensie mieliśmy do czynienia z nadużyciem funkcji. I z niejasnym komunikatem, nie do końca prawdziwym, skierowanym przeciwko projektowi własnego klubu. To nie było fair.

Czyli mówi Pan o Jarosławie Gowinie. To on postąpił nie fair?
Tak. Mówię o momencie, kiedy wyszedł na mównicę. Nie mam pretensji do nikogo, kto głosował za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu, aczkolwiek kiedy nie ma dyskusji, uważam, to za mało demokratyczne. Przypominam, że ten projekt został skierowany do pierwszego czytania bez zastrzeżeń komisji ustawodawczej. Przedmiotem negatywnej oceny komisji ustawodawczej były inne projekty. Nie mam pretensji do całego środowiska konserwatystów w Platformie, które jest widoczną grupą w PO. Mam wrażenie, że nawet przedstawicieli tego właśnie nurtu ten komunikat wprowadził w błąd.

To jak będzie teraz współpracował premier z ministrem Gowinem?
Słabo tę współpracę widzę, jeżeli miałaby tak wyglądać.

A może zwyczajnie zabrakło debaty. Podobno część konserwatystów na spotkaniu przed głosowaniem milczała.
Tak. Poseł Żalek podczas posiedzenia klubu był nawet głośno poproszony o zabranie głosu. Wybrał milczenie. Część osób rzeczywiście uważała, że ten projekt jest niepotrzebny. Takie stanowisko też można prezentować. Tylko że w momencie, kiedy stajemy do poważnej debaty, należy zacząć słuchać drugiej strony.

Poprzednio głosował Pan przeciw związkom partnerskim?
Tak. Choć jestem liberałem i wolnościowcem, to mam w kwestiach światopoglądowych konserwatywne poglądy. Ale uważam, że zamknięcie w taki sposób debaty obraża pewne środowiska, jest nieeleganckie. Oprócz tego mamy właśnie art. 18 konstytucji, który nakazuje nam troszczyć się o matki, rodziny i małżeństwa, bo tego właśnie dotyczy. Nie wszystkie małżeństwa są pełnymi rodzinami i też nie wszystkie rodziny są budowane w oparciu o akt małżeński. I tego wątku jakoś nikt nie zauważył w tej grupie. A przecież to kilkaset tysięcy Polaków i ich rodzin. Czy problemy tych osób mamy ignorować? Mówię o dostępie do informacji publicznej, też o kwestiach spadkowych. Spotkałem się z kilkoma przypadkami także rodzin wielodzietnych, które są w związkach partnerskich. Swoje dzieci wychowują w wierze katolickiej. Chcieliby zawrzeć ślub kościelny, ale życie ułożyło im się w taki sposób, że nie są w stanie tego uczynić. Spotkałem się z przypadkami, gdy ojciec rodziny nie ma żadnych praw majątkowych, a rodzinę utrzymuje, co więcej - chce adoptować dziecko. Nie chce mówić o poszczególnych przypadkach, bo ich jest bardzo wiele. Życie jest różnokolorowe, a nie czarno-białe. Między innymi dlatego zmieniłem zdanie na temat związków partnerskich.
Po piątkowym głosowaniu reakcja ze strony wyborców była zdecydowana?
Odzew był duży. W poniedziałek po debacie przyszło do mnie kilka osób, także do biura poselskiego, oprócz tego dostałem mejle, telefony. To pokazało, że jest problem społeczny, nad którym powinniśmy się pochylić. Platforma Obywatelska będzie walczyć o wiarygodność. Mam nadzieję, że jesteśmy formacją obywatelską mieszczącą w sobie osoby o publicznych dokonaniach, które różnią się światopoglądowo. Bez Platformy takie trudne, emocjonujące i dzielące tematy w zasadzie nie mają szansy na ustanowienie.

Z Platformą, jak zobaczyliśmy, też.
Popełniliśmy błąd. Radykalne postawy sprawiły, że nie patrzyliśmy na całe zagadnienie. Poziom debaty sejmowej był fatalny.

Co Pan myśli o ludziach, którzy w ostry sposób wypowiadali się o parach homoseksualnych? Krzycząc, że zaraz będą się domagały adopcji dzieci.
Też jestem przeciwny adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Ale dzisiaj w Polsce nikt nie stawia tego problemu. Nie wiemy, w jaki sposób zmieni się nasza cywilizacja za sto lat. Nie chcę, żeby zmieniała się w tym kierunku. Mówię od razu, że mi to nie odpowiada. Ale jeżeli słyszę jednego z posłów PiS, który z mównicy mówi, że pary homoseksualne to nienaturalne zjawisko niewystępujące w przyrodzie. I jeżeli słyszę, gdy z mównicy sejmowej rzuca przykład, że nigdy nie widział par dwóch łabędzi jednej płci - to dobrze by było, żeby ten poseł poszedł sobie nad jezioro. Nie wiem, czy wie, na czym polega dymorfizm płciowy u ptaków. Powinien patrzeć na nasadę dzioba, a nie niżej, bo może on nurkuje i wypatruje czegoś innego. Ale akurat wśród łabędzi często pisklęta są wychowywane przez pary jednej płci. Co więcej - są to związki trwałe.

Wróćmy jednak do rzeczy.
Właśnie: czy możemy pozwalać, by posłowie mówili o przymusowym leczeniu osób homoseksualnych? Przecież to średniowiecze. Wstydzę się tej debaty.

Nie wspominając już o słowach posłanki Pawłowicz. A przecież politycy są odbiciem społeczeństwa. Może ono nie jest wciąż gotowe na debatę?
Zgadzam się. Ale czy to jest odzwierciedlenie niskiej świadomości polskiego społeczeństwa? Warto się zastanowić… Co do słów pani poseł Pawłowicz, to kojarzą mi się z czymś bardzo brzydkim, co miało już miejsce w historii Europy. Eksterminacja osób "nieprawych" już była. A widzę, że jesteśmy o krok od takiego języka, i to właśnie mnie przeraża. Będąc kompletnie innej maści, innego usposobienia, tradycyjnego myślenia, hołdując innym wartościom, buntuję się, nie zgadzam się i w zasadzie jestem wtedy w stanie stanąć po drugiej stronie. Jeżeli ktoś chce dążyć do czyjejś eliminacji, to jest to poziom myślenia totalitarnego, jest to totalitaryzm.

I staje Pan po drugiej stronie?
Tak.

Jak zamierza rozmawiać Platforma ze swoimi posłami na temat związków partnerskich?
Powinniśmy wrócić do ustaw. Specjalnie mówię o liczbie mnogiej, bo uważam, że należy wrócić też do ustawy w sprawie in vitro. Platforma, będąc pluralistyczna w środku, ale zdecydowana na szukanie kompromisu i - co więcej - spokojnej analizy życiowych przypadków, aby nie popaść w ideologiczne dogmaty, powinna być bardziej obywatelska. Powinniśmy być bardziej otwarci na inne argumenty, inaczej nie będziemy Platformą Obywatelską. Uważam, że po chwili zastanowienia sami konserwatyści będą chcieli uregulować związki partnerskie.

Platforma nie straciła już na obywatelskości, kiedy czołowi politycy waszej partii wyszli po głosowaniu i zaczęli nazywać kolegów tchórzami?
Powtarzam: zabrakło refleksji. Nie powinniśmy eskalować emocji.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Elinek
Piepszysz stary Tu nie chodzi o glowe Gowina tu chodzi o faszyzm homoseksualny i santazowanie narodu polskiego
A
AMBER GOLD
cytat zaczerpnięty z gazety wyborczej !
jego wykładnia moralności w polityce wygląda tak !! kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu kasa misi kas misiu-najlepiej na styku państwa i biznesu
P
Penicylina
Zagluszyc syf? To nie takie proste w wolnym i demoktatycznym kraju ,gdzie nie odbiera sie glosu nawet takim debilom jak POLO.
q
qwerty
Puk puk - upada gospodarka, puk puk - rośnie bezrobocie, puk puk - Polacy uciekają z kraju, Polska się wyludnia. Nie dostrzegacie towarzyszu takich "drobnych" problemów ?
j
janusz
Wolność,sumienie,pryncypia wg.jaśnie wielmożnego Halickiego to takie które p.Halicki akceptuje.Jeszcze jeden arogancki bufon platformy nieobywatelskiej
L
Lidka
W Polsce bieda aż piszczy. Coraz więcej rodzin popada w długi.Co 4 emeryt nie wykupuje leków, bo go nie stać i przestaje się leczyć. 700 tys. dzieci jest niedożywionych i PCK już nie wysyła pomocy zagranice, tylko wszystko pakuje w polską strefę biedy. więc co nas panowie dziennikarze obchodzą Wasze rozmowy o Gowinie z Halickim czy z Palikotem o Grodzkiej.Polityce na wiejskiej i społeczeństwo żyją w kompletnie różnych światach. Że tak wy się nie wstydzicie zajmować tematami zastępczymi.Wrzutkami dnia. Jakie to łatwe i jakie wygodne.
L
Lidka
W Polsce bieda aż piszczy. Coraz więcej rodzin popada w długi.Co 4 emeryt nie wykupuje leków, bo go nie stać i przestaje się leczyć. 700 tys. dzieci jest niedożywionych i PCK już nie wysyła pomocy zagranice, tylko wszystko pakuje w polską strefę biedy. więc co nas panowie dziennikarze obchodzą Wasze rozmowy o Gowinie z Halickim czy z Palikotem o Grodzkiej.Polityce na wiejskiej i społeczeństwo żyją w kompletnie różnych światach. Że tak wy się nie wstydzicie zajmować tematami zastępczymi.Wrzutkami dnia. Jakie to łatwe i jakie wygodne.
ż
żenada
Financial Times „EU halts €5bn for Poland over fraud fears”, co można przetłumaczyć: „UE wstrzymuje 5 mld € dla Polski z obawy przed korupcją". Jeżeli obawy się potwierdzą, będzie to znaczyło, że przy budowie polskich dróg działa kartel (by nie powiedzieć mafia). Jego członkami mają być szefowie dużych firm budowlanych i przedstawiciel lub przedstawiciele GDDKiA. Opozycja wezwała, by sprawą jak najszybciej zajął się premier. W ciągu całego dnia nie zdążył.
J
Jurek
Kim ten butny Pan jest. Tubą Tuska? Jego tubą jest kapciowy "piękny" Graś.
p
prof.
przecież tusek według ostatnich sondaży ma 15% POparcia w społeczeństwie, nikt go już nie chce co POwinien zrobić,zameldować się przed prokuratorem i oczekiwać na sąd,a POtem obóz pracy za całokształt i tyle.
b
bokser
PO tym ciosie ,oczy na wierzchu,piana w kącikach ust,POrwał jakieś kartki i uciekł z sejmu,niezapomniany widok.POdobnie zachował się gołota PO ciosie tajsona, PO prostu zszedł z ringu.Dzisiaj dostał drugiego klapsa od prezydenta,który zwrócił mu uwagę na to,że jeżeli go stać/a stać bo jesteśmy zieloną wyspą/i chce zboków zwolnić z POdatków od dziedziczenia,to może to zrobić zarządzeniem i PO ptokach,jednak PO tym klapsie nie widzieliśmy reakcji/schował sie/,ale wygląda na to że go już leją jak kliczko wacha w narożniku,ale ten stoi odbiera ciosy POdobnie jak wach,ale POdobno wach był na prochach,a nasz ?
G
Gość
a tak w innym temacie:
REKORDOWY PULS
Anatomia Upadku Anity Gargas - znakomity dokument. To trzeba obejrzeć!
Kolejna emisja dokumentu Anity Gargas na antenie TV Puls w niedzielę 3 lutego o 21.30 więcej na niezalezna.pl
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Halicki: W kwestii związków partnerskich minister Gowin postąpił nie fair, nadużył swojej funkcji
J
J.
Każdy niech zapyta pana Premiera i każdego Ministra: co dziś zrobił dla Kraju? Nie dla siebie czy kolegów z partii. Co zrobił dla Kraju? Jeśli nic, to zmarnował kolejny dzień. Codziennie pytajmy a zobaczymy, że do przodu nie idziemy.
p
polo
towarzysze z KC PO, gotowi są postawić nawet naćpanego zboka na stołku marszałka.
Byleby zagłuszyć syf, byleby przetrwać jeszcze kilka tygodni.
Tak własnie wygląda dzisiaj III RP, jaką zafundowano Polakom.
Dodaj ogłoszenie