Grupa ATLVNTA (kiedyś Lilly Hates Roses) wydała 24.09.2021 r. pierwszą płytę pt. "ATLVNTA". Na niej hity "Satelity" i "Umrzesz tak jak ja"

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Kasia Golomska i Kamil Durski (do niedawna Lilly Hates Roses) siedem miesięcy temu pokazali się światu jako ATLVNTA z singlem „Umrzesz tak jak ja”, a już na świat przychodzi ich pierwsze muzyczne dziecko - album ATLVNTA.

Kasia i Kamil zaczynali na scenie jako bardzo młodzi ludzie z małych miejscowości. Kasia dopiero kończyła liceum. Mieli pomysł na siebie, grali prosto z serca. Jako Lilly Hates Roses dali się poznać fanom alternatywy, pojawiając się na najważniejszy polskich festiwalach oraz goszcząc na najpopularniejszych playlistach w cyfrze. Bardzo szybko zaskarbili sobie sympatię mediów oraz uznanie w branży. Wystąpili na wielu koncertach zagranicą, w tym na słynnym festiwalu SXSW w Austin w Teksasie. To był piękny start, piękne dojrzewanie - teraz spotykamy ich świadomych i dojrzałych, choć jak sami mówią „ciągle w procesie”.

Kasia Golomska tłumaczy dlaczego wybrała taki styl sceniczny

Pytanie „dlaczego zmieniacie nazwę?” słyszeli przez te miesiące niezliczoną liczbę razy. Piosenki, które zdecydowali się pokazać jako single po części na nie odpowiadały. Dawały też przedsmak tego, czego możemy się spodziewać po zapowiadanej od początku płycie.

Bazujące na elektronicznych beatach oraz soulowej energii nowe brzmienie ATLVNTY można określić mianem alternatywnego rapu, albo nowofalowego popu, ale tak naprawdę trudno im przypiąć jedną łatkę. Jak sami mówią „w naszej muzyce słychać nas samych i wszystkie nasze fascynacje muzyczne, tym razem bez hamulców”. Podszyte nihilistycznym leitmotivem teksty stanowią integralną część stylu zespołu i są zbiorem luźnych obserwacji codziennego życia, jego jasnych i mrocznych stron. Bez tematów tabu.

- Wierzę, że nasz album przekazuje pozytywny komunikat - mówi Kamil, który jest autorem większości tekstów. – Teksty są nieco nostalgiczne - dołujący jest może tylko jeden - jednak zależało nam, żeby to była przyjemna podróż. Podczas pisania fascynowała mnie słabość człowieka jako cecha, która jest normalna, wybaczalna. Jednym z motywów przewodnich jest to, żeby przestać się karać za rzeczy, których już nie zmienimy.

Album ATLVNTA to jedenaście piosenek i cztery instrumentalne skity. Autorką koncepcji graficznej, w tym logo formacji, jest Angelika Bujak, a Zosia Zija i Jacek Pióro to duet artystyczny fotografów - autorów zdjęć Kasi i Kamila.

W czwartek, 23 września 2021 r. w klubie SPATiF w Warszawie ATLVNTA zagrała całą płytę podczas koncertu.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mycha
Znakomita informacja! Mam nadzieję, że uda mi się niedługo iść na koncert, posłuchać ulubionej muzyki, wypić trochę perły, potańczyć i spędzić miło czas. Przez pandemię bardzo mi tego brakuje.
Dodaj ogłoszenie