Greenpeace: "Domagamy się czystej energii"

IAR
Ekolodzy z Grennepeace wspięli się na budynek ministerstwa gospodarki i wywiesili transparent z napisem: "Premierze nie hamuj postępu. Czysta energia teraz".

Akcję poparł przebywający z Warszawie z dwudniową wizytą unijny komisarz ds. środowiska Stavros Dimas.

Greenpeace domaga się, aby rząd działał na rzecz zmniejszenia emisji dwutlenku węgla i poparł pakiet klimatyczno-energetyczny zaproponowany przez Komisję Europejską na początku roku.

Pakiet zakłada ograniczenie emisji dwutlenku węgla o jedną piątą do 2020 roku. Przewiduje też, że Polska 15 procent energii będzie pozyskiwać ze źródeł odnawialnych. Rząd uważa, że jest to cel niemożliwy do zrealizowania i stawia na węgiel.

Ekolodzy mówią, że rząd się myli. Zdaniem Ewy Jakubowskiej z Greenpeace jest to dowód na lenistwo i krótkowzroczność władz. Ekolog dodała, że wkrótce energia z węgla zdrożeje, bo trzeba będzie zapłacić płacić za emisję CO2.

Unijny komisarz do spraw środowiska, po spotkaniu z ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem, wyszedł do protestujących.

Stavros Dimas poparł akcję Greenpeace. Podkreślił, że wspiera wszystkie działania, które mogą doprowadzić do zwiększenia wykorzystania czystej energii i zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie