Gowin wychodzi z Prawa i Sprawiedliwości. Porozumienie może mieć własny klub w Sejmie

Marcin Zasada
Marcin Zasada
Porozumienie może mieć osobny klub w Sejmie. Opuści klub PiS, który tworzyło w tej i poprzedniej kadencji parlamentu. To najszybszy polityczny skutek wczorajszego kompromisu Jarosława Gowina i Jarosława Kaczyńskiego w sprawie prezydenckich wyborów korespondencyjnych.

Dotychczas cała 18 posłów Porozumienia należała w parlamencie do klubu Prawa i Sprawiedliwości. To ma się zmienić.

- Powód? Uzyskanie własnej, wyraźniejszej podmiotowości. Teraz wszystkie decyzje będą musiały być uzgadniane z drugim klubem – mówi Andrzej Sośnierz, śląski poseł Porozumienia. - Czy to dowód nieufności Gowina do Kaczyńskiego? Nie, nie zamierzamy rozwalać obozu Zjednoczonej Prawicy i najlepiej pokazało to postępowanie Gowina. O osobnym klubie rozmawialiśmy od dłuższego czasu. Nadeszła dobra okazja, by go zrealizować. Co z naszymi posłami, którzy wyłamali się i deklarowali poparcie wyborów korespondencyjnych? Muszą sobie przemyśleć, co zrobili i wyciągnąć polityczną lekcję. Dziś dumni mają być prawo ci, którzy wytrzymali presję, bo ta była potworna.

Czytaj także

Sośnierz uważa, że wczorajszy kompromis oznacza również realizację warunków, jakie w sprawie wyborów Porozumienie postawiło PiS.

- Kompromis ważył się do ostatniej chwili, ale najważniejszy cel osiągnęliśmy: nie będzie wyborów w maju. Zostaną przełożone prawdopodobnie na lipiec. PiS w końcu zrozumiał, że wybory w maju były niemożliwe i wątpliwe prawnie – mówi Sośnierz.

Obejrzyj dokładnie

Sośnierz dodaje, że na mocy paktu Kaczyński-Gowin, dziś przegłosowano ustawa o wyborach korespondencyjnych. Obecny stan jest taki, że ewentualne lipcowe wybory prezydenckie mają być powszechnymi wyborami korespondencyjnymi.

- Co najważniejsze, organizację wyborów przejmie Państwowa Komisja Wyborcza – wyjaśnia Sośnierz. - Ustawę będziemy zmieniać, by usunąć wszystkie jej wady. Mamy ponad 2 miesiące na przygotowanie głosowania korespondencyjnego, które będzie zgodne z prawem.

Wybory mają być nowe, to znaczy, że będą mogli zgłaszać się do nich nowi kandydaci. Z drugiej strony, uwzględnione zostaną podpisy zebrane przez kandydatów, którzy zgłosili się do wyborów w maju.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Kiedy poluźnienie obostrzeń pandemicznych? Znamy etapy ich znoszenia

Wideo

Materiał oryginalny: Gowin wychodzi z Prawa i Sprawiedliwości. Porozumienie może mieć własny klub w Sejmie - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.