Gortat na zero punktów, słaby mecz Polaka i porażka LA Clipppers

Filip Bares
Filip Bares
Zaktualizowano 
FR170512 AP/Associated Press/East News
Marcin Gortat i Los Angeles Clippers (2-2) przegrali z New Orleans Pelicans (3-0) 109:116. Polak nie pomógł swojej drużynie, siedząc głównie na ławce rezerwowych.

Marcin Gortat po raz kolejny rozpoczął mecz w pierwszej piątce, ale nie był w stanie "utrzymać" się na parkiecie przeciwko drużynie wykorzystującej małą mobilność centrów. Podczas przegranej LA Clippers Polak rozegrał zaledwie 12 minut, w czasie których zdobył zero punktów i trzy zbiórki.

Dla Gortata pierwsze cztery mecze tego sezonu są najprawdopodobniej celną wyrocznią. Przez swój wiek i braki w mobilności przeciwko niższym, szybszym i zwinniejszym rywalom, Gortat nie jest już efektywnym zawodnikiem w obronie, w szczególności przeciwko drużynom, które kładą duży nacisk na rzuty zza łuku.

W pierwszych trzech meczach Polak przebywał średnio na parkiecie 19 minut, mimo braku konkretnego rywala na swojej pozycji.

W nocy z wtorku na środę Gortat był wręcz bezproduktywny. Po stronie Clippers najlepiej spisali się Tobias Harris i Danilo Gallinari, którzy rzucili odpowiednio 26 i 24 punkty.

Bohaterem meczu był zdecydowanie lider Pelicans Anthony Davis, który zdobył 35 punktów, 13 zbiórek i zaliczył 5 bloków.

Następny mecz Clippers i Gortat rozegrają w nocy z piątku na sobotę przeciwko Houston Rockets.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Breslauer40

Opadł chłoptaś z sił po je..nku Curuś Bachleda

Dodaj ogłoszenie