Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed kupnem wody mineralnej

redZaktualizowano 
Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed zakupem dwóch typów wód mineralnych znanych producentów - podało radio RMF.

Według GIS niektóre wody Małopolanki Zdrój Premium i Malinowego Zdroju mogą zawierać szkodliwe bakterie. Stwierdzono obecność bakterii z grupy coli oraz paciorkowców kałowych.

Szczegóły dotyczące produktów:

Produkt 1 - naturalna woda mineralna Małopolanka Zdrój Premium Gazowana 0,7 l
Data minimalnej trwałości: 27.07.2019
Numer partii: 27.07.2019
Wielkość opakowania: 0,7 l (butelka szklana)

Produkt 2 - naturalna woda mineralna Malinowy Zdrój Niskosodowa Lekko Gazowana 0,33 l Data minimalnej trwałości: 02.08.2019
Numer partii: 02.08.2019
Wielkość opakowania: 0,33 l (butelka szklana)

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed kupnem wody mineralnej - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

X
Xyz

To nie są wody mineralne

M
Mirror

Zaledwie tydzień temu pialiście pochwalne peany na temat „karty małopolskich wód mineralnych”, a tu kolejna już wtopa z trucizną w środku. I jeszcze sobie k.... PREMIUM na etykiecie piszą.

x
xyz

Jeśli ktoś czuje się nietęgo i wypił taka wodę co ma zrobić? Apteka da mu popularny medykament na kompletnie inny typ bakterii, lekarz na wakacjach albo trudno do niego iść jeśli i tak nie ma szans przekonać go, że to może chodzić o konkretne bakterie. No i tak większość ludzi roznosi te mikroby ponieważ nie ma szans na badanie czy leczenie no chyba, że stan krytyczny ale wtedy też nie robią badań.

m
mf

Nie wiem kto kupuje takie wody niewiadomego pochodzenia.
A w sklepie w którym pracuję męczy się Kryniczanka za 1,69 zł (pet 1,5 litra ) i Kryniczanka w szkle 0,65 zł za butelkę 0,33 litra.

G
Gość

Gazu w większości wystarcza na "psiuknięcie" przy otwarciu i ... koniec bąbelków. W reszcie jakoś do połowy starcza a potem smak wody gorszy niż kranówa. Smakowe wody to sam cukier często jeszcze doprawiany słodzikami. bimber można na tym pędzić. A sam smak ! Wy tam producenci nie wiecie jak rabarbar smakuje, porzeczka, winogrono, brzoskwinia, wiśnia, truskawka i tak dalej. jabłko jeszcze wam wychodzi i gruszka reszta to wasza fantazja na temat smaku tych owoców.

Dodaj ogłoszenie