Giro d'Italia: Peter Sagan wygrywa w wielkim stylu. Ale groźba przerwania wyścigu coraz bardziej realna

Arlena Sokalska
Arlena Sokalska
La Presse/ Giro d'Italia
Ekipy Mitchelton-Scott i Jumbo-Visma wycofały się z Giro d’Italia z powodu zakażeń koronawirusem. Ogólnie osiem testów okazało się pozytywnych. Etap wygrał Peter Sagan po pięknym, solowym rajdzie.

To nie był dobry poranek dla Mauro Vegniego, dyrektora Giro d’Italia. Na 571 przeprowadzonych testów aż osiem okazało się pozytywnych. Zakażonych ko­rona­wirusem zostało dwóch kolarzy – Michael Matthews (Sun­web)oraz jeden z faworytów Ste­ven Kruijswijk (Jumbo-Vis­ma). Oprócz tego pozytywne wyniki uzyskały osoby z obsługi ekipy Mit­chelton-Scott (cztery przypadki)oraz z AG2RLa Mon­diale i INEOS-Grenadiers.

Jak widać koronawirus rozpanoszył się w Mitchelton-Scott błyskawicznie – cała ekipa była badana kilka dni temu, gdy okazało się, że chory na Covid-19 jest Simon Yates i wtedy wszyscy byli negatywni. Team Sunweb, w kórym jedzie kolejny z faworytów – Wilco Kelderman – na razie wciąż jest w wyścigu, mimo wykrycia wirusa u Matthewsa.

– Zdecydowanie chcemy, aby Giro d’Italia dotarło do Mediolanu – mówił w telewizji RAIVegni. Ale jak przyznał – obawia się kolejnych zakażeń w peletonie. – Testy pokazują sytuację na dziś. Nie mamy gwarancji, czy ogniska wirusa nie wybuchną – dodał ze smutkiem.

Tymczasem kolarze – jakby na przekór wszystkiemu – zorganizowali niezły show. A główną rolę zagrał w nim Peter Sagan (Bo­­ra-hansgrohe). Słowak na kilku ostatnich etapach nie potrafił wykończyć morderczej pracy swoich kolegów z ekipy, więc tym razem postanowił ich oszczędzić. Po gorączowych 90 kilometrach Sagan w końcu oderwał się od peletonu i zmontował silną ucieczkę m.in. z Benem Swiftem (INEOSGrena­diers) . I pojechał tak, jak jeździ się na klasykach wiosennych.

Kiedy 18 kilometrów przed metą przewaga wynosiła kilkadziesiąt sekund, a Sagan jechał już tylko ze Swiftem, wciąż nie było jasne, czy uda im się dojechać do mety. Tym bardziej, że z peletonu zaatakował zamujący trzecie w klasyfikacji generalnej Pello Bilbao (Movistar). Hiszpan walczył o wszystko – o zwycięstwo etapowe i różową koszulkę lidera.

Z kolei w peletoniku sprawy w swoje ręce wziął Joăo Almeida, któremu zaczęła odjeżdżać maglia rosa. Rafał Majka prezentował się bardzo dobrze, a kolejny z faworytów, kolejny z faworytów Jakob Fuglsang (Astana) miał defekt i stracił ponad minutę.

Sagan ostatecznie wygrał po solowym rajdzie. Tym samym stał się setnym zawodnikiem w historii, który odniósł zwycięstwo we wszystkich trzech wielkich tourach.

Wyniki etapu:
1.Peter SaganBora-hansgrohe
2.Brandon McnultyUAE Team Emirates00:19
3.João AlmeidaDeceuninck-Quick Step00:23
4.Ben SwiftIneos Grenadiers
5.Jai HindleyTeam Sunweb
6.Rafał MajkaBora-hansgrohe
7.Patrick KonradBora-hansgrohe
8.Wilco KeldermanTeam Sunweb
9.Domenico PozzovivoNTT Pro Cycling
10.Pello BilbaoBahrain-McLaren

Klasyfikacja generalna:
1.João AlmeidaDeceuninck-Quick Step
2.Wilco KeldermanTeam Sunweb00:34
3.Pello BilbaoBahrain-McLaren00:43
4.Domenico PozzovivoNTT Pro Cycling00:57
5.Vincenzo NibaliTrek-Segafredo01:01
6.Patrick KonradBora-hansgrohe01:15
7.Jai HindleyTeam Sunweb01:19
8.Rafał MajkaBora-hansgrohe01:21
9.Fausto MasnadaDeceuninck-Quick Step01:36
10.Hermann PernsteinerBahrain-McLaren01:52
11.Jakob FuglsangAstana Pro Team02:20

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie