Gilowska, Staniszkis, Rokita, Kukiz... Kto mógłby zastąpić Tuska?

Dorota Kowalska
W Sejmie zawrzało, w każdym razie nasi parlamentarzyści mają nową zabawę: robią zakłady, kto też będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Giełda nazwisk jest spora: prof. Michał Kleiber, prof. Jadwiga Staniszkis, prof. Zyta Gilowska, prof. Jerzy Żyżyński, Anna Streżyńska, co niektórzy z uśmiechem dorzucają jeszcze: Jan Maria Rokita albo Paweł Kukiz.

Zagadka niełatwa, tym bardziej że politycy PiS życia naszym posłom nie ułatwiają. Wyraźnie gubią się w zeznaniach. Jednego dnia któryś rzuci, że już się z kandydatem dogadali, drugiego, że rozmowy trwają. Wciąż w grze są kobiety, chociaż ponoć Adam Hofman zasugerował, że to mężczyzna. Domysłom nie ma więc końca. Nawet w PiS nie wszyscy są wtajemniczeni. - Nie znam nazwiska - wzrusza ramionami Zbigniew Girzyński z PiS. - Zna je tylko ścisłe kierownictwo, a ja się nie zaliczam nawet do szerokiego - dodaje polityk.

Spekulować nie chce, bo - jak podkreśla - nigdy nie miał szczęścia do gier liczbowych. Czeka jak wszyscy.
- Tym kandydatem jest Tomasz Poręba - mówi śmiertelnie poważnie europoseł Marek Migalski. - Charyzmatyczny, błyskotliwy. Proszę zauważyć, Poręba zniknął i to jest właśnie plan PiS. Schowali go, żeby ludzie zapomnieli, że był nieudacznikiem i przegrał wygrane wybory, a teraz ubiorą go w togę profesorską i pokażą światu - uważa Migalski.

Kazimierz Kik, sam profesor, obstawia prof. Michała Kleibera. - Myślałem nad tym, na początku obstawiałem Zytę Gilowską, ale kandydatem podobno nie jest kobieta. Jeśli tak, nikt nie dorówna Kleiberowi - uważa prof. Kik. - Mimo że mądrych ludzi w świecie nauki nie brakuje, uczoność nie przekłada się na skuteczność polityczną. Poza prof. Michałem Kleiberem, który otarł się o politykę i ma rangę, bo jest przecież szefem PAN, każda inna propozycja będzie kompromitacją - uważa politolog.

W Sejmie zastanawiają się: może prof. Jadwiga Staniszkis?

- Byłby śmiech na sali, ona jest tyle inteligentna, co zwariowana - ocenia jeden z polityków. Anna Streżyńska, polska prawniczka, w latach 2006-2012 prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, ma znacznie lepsze notowania. Inteligentna i bezkompromisowa. - Tylko czy ma tytuł profesora - zastanawiają się posłowie.

Co niektórzy zastanawiać się nie chcą. - Sprytny pomysł, bo do 29 września pompuje ciekawość Polaków, a Prawo i Sprawiedliwość jest nieustannie obecne w mediach. Jedno jest pewne, jeśli to ma być profesor, to kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera na pewno nie będzie ojciec Rydzyk, bo jest jedynie doktorem - mówi nam wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich z Sojuszu. - Boję się tylko, żeby nie okazało się, że tym kandydatem będzie Królewna Śnieżka, Batman, a nie wykluczam i prima aprilis - dodaje wicemarszałek.

Padają też trochę egzotyczne propozycje, bo sejmowi dowcipnisie obstawiają Pawła Kukiza albo Jana Rokitę. - Kandydatura Rokity jest nie do przyjęcia przez Sojusz Lewicy Demokratycznej i Ruch Palikota - kręci przecząco głową prof. Kazimierz Kik.

Niektórzy twierdzą jednak, że kandydatem na premiera zostanie Jarosław Kaczyński, a całe te zapowiedzi są jedynie zasłoną dymną. - Nie wydaje mi się. Prawo i Sprawiedliwość ośmieszyłoby się, zgłaszając tego typu propozycję. Tym bardziej że zapowiedziało już, że to osoba spoza świata polityki - mówi jeden z polityków prawicy.

Ponieważ nazwisko kandydata zna zaledwie kilka osób, rację ma poseł Wenderlich, twierdząc, że spekulacjom nie będzie końca i w zgaduj-zgadula bawić się będziemy do końca września. Może więc dobrze podejść do sprawy z odrobiną dystansu, jak poseł Franciszek Stefaniuk z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pytany o swoje typy i przypuszczenia, kto też zostanie kandydatem PiS na premiera, odpowiada: "Hm, ja na pewno nie".

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gabriel
Szkoda się męczyć w zgadywankę, będzie wieli " Mao ".
G
Gabriel
Pani Prof. Gilowska była Premierem ale sukcesów nie pamiętam.
A
ALA
OD MIESIACA CHCA KOGOS UPOLOWAC PRZESWIETLIC OPLUC I ZNISZCZYC - I NIE MAJA KOGO, I SZUKAJA SZUKAJA SZUKAJA I WSCIEKLOSC ICH OGARNIA BO MUSZA PLUC POOMACKU TAK ZE CZASAMI NAPLUJA NA SWOJEGO, FATALANA SYTUACJA FATALNA
r
robbop
Streżyńską biorę w ciemno, choćby miała startować z list samoobrony, szkoda że się nie zgodzi.
O
Obywatel
co bierzesz, że tak bredzisz?
G
Gabriel
Dobra kandydatura ale musiałby Pan A. M. zapuścić większą brodę.
G
Gabriel
Rząd zamieniłby się w teatr gdyby na czele stanęła Pani Prof. Staniszkis.
J
Jaro de Kalkstein
Biskupi i Hrabiowie do wladzy!!! I pańszczyzna na nowo...
D
Do boju
Antek - łowca afer i smoleński antygrawitator - jest najlepszym kandydatem na prawicowego premiera. Tylko on obali zgniły liberalizm!!!
T
Tatry
Bo sie umencyłeś strasnie...
p
picobello
Jednak pod warunkiem, że uzyska taką przewagę w wyborach, która pozwoli Mu na samodzielne rządzenie. Jeśli nie, wtedy rządzenie trzeba pozostawić dalej tym, którzy przez 4,5 lata wyprodukowali ponad 525 mld zadłużenia zagranicznego. Którzy zapomnieli ściągnąć na zieloną wyspę z exodusu 2 mln. młodych, itp.

Dlaczego takie rozwiązanie? Otóż historia pokazuje, że PiS nie ma szczęścia do koalicjantów. Jak nie pojawiają się zaraz jacyś puczyści, notabene w tym i karierowicze, to tuż za nimi zostają przebudzane „śpiochy”. W każdym bądź razie, do MinFin powinna być powołana sprawdzająca się ekonomistka prof. Z.J.Gilowska. Vide Jej bilans budżetu z 2007, a ten obecny! Jednak szacowna dama prof. Staniszkis i szacowny nestor prof. Kleiber mogą śmiało pozostać tam gdzie już są. Albowiem PiS-wi nie są potrzebni na czele rządu kolejni intelektualiści w rodzaju min. Gowin czy poseł Ujazdowski. Gdyż do dysput intelektualistów służy od lat Pen Club, a nie URM.

A co z patriotą Paweł Kukiz? Nie trzeba nic specjalnego czynić! Gdyż patriotów w Polsce mamy kilkadziesiąt milionów... Gdyż patriotyzm jest obowiązkiem każdego... Gdyż patriotyzmu się nie wynagradza funkcją i mamoną! Jednak Paweł Kukiz, ażeby mógł się przekonać czym jest prawdziwy talent muzyczny, powinien wsłuchiwać się w dzień i w nocy w muzykę Metallica, Nirwana, Linkin Park, Red Hot Chili Peppers, AC&DC, Megaheth, Def Leppard, Manowar, itp. Po czym w konsekwencji odpowiedzieć sobie samemu, a przy okazji i nam, na podstawowe pytanie; dlaczego w Polsce nie ma takiej klasy muzyków o których mowa powyżej. Pomimo faktu, że dość często mają stosunkowo lepsze instrumenty, aniżeli już wymienieni muzycy.
r
rm
przyczynil sie do upadku Rzeczypospolitej
r
rjk
szybko i bylejak
M
Maria
Już nie ważne KTO , ważne aby SZYBKO !
J
Jacek
Ciężki dowcip mają nasi wybrańcy narodu. Jak wiadomo, poczucie humoru jest tym większe im wyższa inteligencja. Patrząc z tego punktu widzenia, to większość panów i pań posłów zasługuje raczej na miano paraposłów.
Dodaj ogłoszenie