George Bush przybył do Londynu, by spotkać się z Gordonem Brownem

Redakcja
Prezydent Stanów Zjednoczonych George Bush przybył do Londynu, który jest ostatnim etapem jego "pożegnalnej" podróży po Europie. Głównym tematem jego rozmów politycznych z premierem Gordonem Brownem będzie sytuacja w Iraku.

Wprost z lotniska Heathrow prezydent George Bush poleciał z żoną Laurą helikopterem do Windsoru, gdzie na zamku parę prezydencką podejmuje herbatą królowa Elżbieta II. Spotkanie ma charakter kurtuazyjny i zostało określone przez biuro prasowe królowej jako "spotkanie starych przyjaciół".

Kwestie polityczne, a przede wszystkim sojusznicza strategia w Iraku, będą omawiane podczas roboczej kolacji prezydenta Busha z premierem Gordonem Brownem na Downing Street. W wywiadzie dla tygodnika "Observer" amerykański prezydent nie ukrywał, że wycofanie 4,5 tysiąca żołnierzy brytyjskich z Iraku powinno nastąpić po osiągnięciu realnego sukcesu militarnego, a nie na podstawie ogłoszonego publicznie terminarza ewakuacji.

Bush i Brown mają też uzgodnić wspólne stanowisko wobec nuklearnych ambicji Iranu oraz ramy wspólnych działań dla złagodzenia globalnego kryzysu paliwowego i żywnościowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie