reklama

Gdyby nie jego upór, Polskiej Miedzi nie byłoby wcale…

Materiał partnera zewnętrznego KGHM POLSKA MIEDŹ S.A. Zaktualizowano 
Pewnie zastanawiacie się, jak to jest być odkrywcą. Zapisać się na kartach historii. Pozostawić po sobie ślad, o którym będą mówić latami, uczyć się, podziwiać. Nie wiemy, czy takie myśli przyświecały Janowi Wyżykowskiemu, ale wiemy, że to właśnie on 23 marca 1957 roku odkrył złoża rud miedzi, które są fundamentem dzisiejszego wielkiego koncernu miedziowego.

Pierwsze prace związane z poszukiwaniem złóż rud miedzi datują się na koniec XIX w. Początkowo uważano, że w tym regionie kraju nie ma „wielkiej miedzi”. Sceptycy twierdzili, że gdyby była, dawno odkryliby ją Niemcy, którzy przed wojną prowadzili wydobycie w tzw. Starym Zagłębiu (kopalnie Lena, Konrad i Lubichów). Byli jednak ludzie, którzy przeciwności i nieprzychylne opinie mieli za nic. Jednym z nich był prof. Józef Zwierzycki z Uniwersytetu Wrocławskiego. Drugim - Jan Wyżykowski, który na podstawie koncepcji profesora opracował strategię prac poszukiwawczych. W 1957 r. jego upór i starania zostały nagrodzone. Swój udział w tym odkryciu miało wielu ludzi, od pracowników naukowych po wiertniczych.

Jako jeden z dziesięciorga rodzeństwa Wyżykowski wyróżniał się inteligencją, uporem i wytrwałością. Te cechy sprawiły, że mieszkańcy zagłębia miedziowego, na zawsze zapamiętają go nie tylko jako wybitnego inżyniera, który dokonał geologicznego odkrycia na skalę światową, znajdując jedne z największych złóż rud miedzi, ale przede wszystkim jako „ojca” regionu, dzięki któremu na zawsze zmieniło się oblicze Lubina, Polkowic i Głogowa.

Początek miał miejsce na Dolnym Śląsku

To właśnie tu są trzy kopalnie, które dały początek rozwojowi zagłębia miedziowego. Zakłady Górnicze Lubin to najstarsza kopalnia w polskim Zagłębiu Miedziowym. Wydobywana w nich ruda zawiera głównie miedź oraz srebro. Działalność wydobywcza prowadzona jest na obszarze 158 km2. Kopalnia dysponuje siedmioma szybami o głębokościach od 494 do 963 m, z których jeden jest szybem wydobywczym, a pozostałe pełnią funkcje zjazdowo-materiałowe i wentylacyjne. Proces obejmuje prace przygotowawcze, udostępniające i eksploatacyjne oraz transport urobku z oddziałów wydobywczych na powierzchnię.

Zakłady Górnicze Polkowice-Sieroszowice oprócz rudy miedzi sięgają po zasoby soli kamiennej. Drogą do jej dalszego rozwoju jest zagospodarowanie bogatego złoża w przyległym obszarze górniczym Głogów Głęboki-Przemysłowy. Oddział Górniczy Polkowice-Sieroszowice powstał w 1996 roku w wyniku połączenia odrębnych jednostek produkcyjnych, Zakładu Górniczego „Polkowice” i Zakładu Górniczego „Sieroszowice”.
Zakłady Górnicze „Rudna” to jedna z największych głębinowych kopalń rudy miedzi na świecie. Jej budowę rozpoczęto we wrześniu 1969 roku, a w lipcu 1974 roku kopalnia osiągnęła 25% projektowanego wydobycia i została oficjalnie przekazana do eksploatacji. W Oddziale funkcjonuje obecnie 10 szybów o głębokości od 941 do 1244 metrów – 3 wydobywcze, 4 wentylacyjne i 3 zjazdowo-materiałowe. To najgłębsza polska kopalnia należąca do KGHM.

Mówi się jednak, że odkrycia nie mają jednego ojca - jest w tym wiele prawdy. Bowiem na odkrycie złoża wpływ miała praca badawcza wielu geologów i trud pracowników technicznych. Władysław Adamski, Antoni Tokarski, Franciszek Ekiert, Antoni Graniczny, Roman Osika, Andrzej Rydzewski, Jan Tomaszewski, Eugeniusz Wutzen i Józef Zwierzycki, to oni obok Jana Wyżykowskiego są dziś uważani za ojców założycieli zagłębia miedziowego.

Polska Miedź nie tylko miedzią stoi

Teraz KGHM to siła, rozwój i nowoczesne technologie. Miedziowy holding ma swoje zakłady pracy w:

  • Chile,
  • Kanadzie,
  • Stanach Zjednoczonych.

Choć kolebką Polskiej Miedzi na zawsze pozostanie Dolny Śląsk w Polsce. Niektóre projekty, takie jak Sierra Gorda w Chile zyskują na znaczeniu i wydobywają coraz więcej surowca, inne, jak np. Victoria w Kanadzie czy Sierra Gorda Oxides w Chile to projekty rozwojowe.

Polska Miedź to liczący się na świecie producent miedzi, światowy lider w produkcji srebra, ale w palecie metali dostarczanych przez holding jest ich o wiele więcej.

Jednym z głównych produktów KGHM jest miedź metaliczna w postaci katod oraz produktów otrzymanych w wyniku przetwarzania tych katod. Firma przetwarza w pierwszym etapie rudę na koncentrat. Potem koncentrat jest przerabiany w kolejnych procesach hutniczych na podstawowy produkt z miedzi tj. katody miedziane o minimalnej zawartości surowca na poziomie 99,99%.

Obok miedzi znajdziemy również metale szlachetne – złoto i srebro. Srebro, z uwagi na swoje właściwości, jest metalem posiadającym szeroką gamę zastosowań - jest traktowane zarówno jako dobro inwestycyjne, jak i metal o zastosowaniu przemysłowym. Wykorzystywane jest m.in. w jubilerstwie, numizmatyce, przemyśle elektronicznym, fotografice, medycynie oraz do produkcji nakryć stołowych. W przypadku złota aż 90% światowej produkcji znajduje zastosowanie jako złoto inwestycyjne i jubilerskie, a jedynie 10% w przemyśle. Większość produkcji palladu i platyny wykorzystuje branża motoryzacyjna, chemiczna i elektroniczna.

KGHM jest jednym z największych producentów srebra metalicznego. Firma rocznie wytwarza około 1200 ton tego cennego metalu. Srebro katodowe o zawartości powyżej 99,99 Ag (tzw. cztery dziewiątki) jest produkowane w postaci sztabek (gąsek) o wadze 1000 uncji jubilerskich (32,15 kg) oraz granulatu. Srebro w postaci gąsek, zarejestrowane pod marką KGHM HG, posiada certyfikat rejestracji na nowojorskiej Giełdzie Handlowej NYMEX oraz certyfikaty Dobrej Dostawy, wystawione przez London Bullion Market Association.

Złoto o zawartości powyżej 99,95% Au jest odzyskiwane ze szlamu złotonośnego, powstającego w procesie elektrorafinacji srebra i sprzedawane w postaci sztabek. Po odzyskaniu złota pozostają niewielkie ilości bogatego koncentratu platynowo-palladowego, który jest dostarczany do innych rafinerii.

W Grupie Kapitałowej KGHM zatrudnionych jest ponad 30 tysięcy osób. Wielu z nich codziennie zjeżdża pod ziemię, by wydobywać rudę, lub staje przy rozgrzanych do czerwoności piecach hutniczych, by tę rudę przetapiać. Każdego dnia swoje życie oddają pod opiekę świętej Barbarze patronce górników i świętemu Florianowi, patronowi hutników. Ci ludzie to sól tej ziemi, a górnicze i hutnicze tradycje na zawsze wrosły w regiony zagłębia miedziowego, i nie tylko. Po tylu latach funkcjonowania w cieniu kopalnianych szybów ciężko sobie wyobrazić, że ten region mógłby wyglądać inaczej, a na ulicach nie byłoby widać górniczych mundurów i kolorowych pióropuszy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie