Gdańsk: Uczniowie poparli Strajk Kobiet, nauczycielka zarzuciła im propagowanie nazizmu. Szkoła prowadzi działania wyjaśniające

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Karolina Misztal
Do kontrowersyjnego zdarzenia doszło w miniony wtorek (27.10.2020) w V Liceum Ogólnokształcącym w Gdańsku. Tego dnia, aby wyrazić swoje poparcie dla trwających w całym kraju protestów, uczniowie ustawili na swoich zdjęciach profilowych czerwone błyskawice - znak Strajku Kobiet. Ich natychmiastowego usunięcia zażądała nauczycielka, tłumacząc, że to "symbol SS". Szkoła wyjaśnia już wszystkie okoliczności zdarzenia. O całej sprawie jako pierwszy poinformował portal Trójmiasto.pl.

- We wtorek część mojej klasy i kilku innych klas jako poparcie dla protestu kobiet ustawiło na awatarze błyskawice. Wszystko było OK do czasu lekcji chemii, gdy pani kategorycznie zażądała zmiany zdjęć profilowych, twierdząc, iż mamy tam znaki SS i propagujemy nazizm. Zagroziła, że nie będzie prowadziła lekcji i że poniesiemy za to konsekwencje - mówi w rozmowie z portalem Trójmiasto.pl jeden z uczniów V LO. - Jako że większość osób nie wyprze się swoich przekonań, pod presją podjęliśmy decyzję o opuszczeniu lekcji. Błyskawice w większości mamy nadal, a sprawę zgłosiliśmy do rzecznika praw ucznia, który ma działać z dyrekcją.

Stanowisko dyrekcji szkoły

O komentarz do sprawy poprosiliśmy dyrekcję szkoły. W przesłanym oświadczeniu czytamy, że "nauczycielka nie ma prawa wywierać nacisku na stronę graficzną awatara ucznia".

- Po otrzymaniu od rzecznika praw ucznia treści skargi uczniów na zachowanie nauczycielki chemii w dniu 27.10.2020 r., podjęłam natychmiast działania wyjaśniające. Zapoznałam nauczycielkę z treścią skargi i poprosiłam, aby w trybie pilnym udzieliła mi odpowiedzi wyjaśniającej sprawę. Poinformowałam nauczycielkę, że nie ma prawa wywierać nacisku na stronę graficzną awatara ucznia, gdyż regulamin zdalnego nauczania nie zawiera wytycznych na ten temat

- informuje nas Elżbieta Piszczek, dyrektor V LO w Gdańsku.

Głos w sprawie zabrały już też władze miasta. Ich zdaniem, uczniowie w żaden sposób nie naruszyli ani statutu, ani regulaminu nauczania zdalnego.

- Pani dyrektor zwróciła się o wyjaśnienia do nauczycielki. Sprawdziliśmy wspólnie statut nauczania zdalnego: nie doszło do naruszenia tego statutu i regulaminu. Znaki zastosowane przez uczniów nie są wulgarne ani nie szerzą nienawiści. Uczniowie mogą sobie stawiać avatara czy flagę tęczową. Uczniowie mają prawo do wygłaszania własnych opinii pod warunkiem, że nie będą wulgarne, nie szkodziły innym. W tym przypadku nie ma to miejsca - komentuje Grzegorz Szczuka, dyrektor Wydziału Rozwoju Społecznego w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.

I dodaje: - Nauczyciel powinien realizować szkołę apolityczną, o czym nauczycielka została poinformowana. Dyrekcja szkoły czeka na wyjaśnienia od nauczycielki, wszystko rozegra się w relacji pracodawca - pracownik, czyli nauczyciel - dyrekcja.

Przypomnijmy, że porównanie błyskawicy ze Strajku Kobiet do symbolu SS pojawia się w przestrzeni publicznej już nie po raz pierwszy. Porównania takiego dokonał m.in. wicemarszałek Sejmu, Ryszard Terlecki w czasie wtorkowego posiedzenia Sejmu, wywołując tym samym gorącą awanturę na sali obrad.

- Z pewną przykrością stwierdzam, że na sali wśród polityków Lewicy i Platformy Obywatelskiej są osoby, które mają maseczki ze znakami do złudzenia przypominającymi symbole Hitlerjugend i SS, ale rozumiem, że opozycja totalna nawiązuje do totalitarnych wzorów. Z przykrością to przyjmujemy - powiedział wicemarszałek Terlecki.

- Myślę, że używając tych porównań, przeciwnicy trwających protestów i przeciwnicy praw kobiet chcą w jakiś sposób całą sprawę zdyskredytować, umniejszyć jej wartość, pokazać przez to porównanie do faszystowskich symboli, że zachowanie protestujących jest niesłuszne. To jest tylko pretekst, bo uważam, że osoby, które używają tych porównań, są na tyle wykształcone, że wiedzą doskonale, jak wyglądały symbole faszystowskie, nie wspominając już o tym, że błyskawica była jednym z symboli Ruchu Oporu. Myślę, że nauczyciele o tym doskonale wiedzą. Także jest to dyskusja nie na argumenty, tylko skierowana na atak i dyskredytację ruchu - komentuje dla "Dziennika Bałtyckiego" Elżbieta Jachlewska, szefowa Gdańskiego Centrum Równego Traktowania. - Dla mnie błyskawica jest symbolem burzy i oczyszczającego deszczu. Bo mimo że podczas burzy boimy się, kryjemy się przed nią, to po niej nastaje czyste powietrze. Teraz mamy czas burzy, ale mam nadzieję, że po jej zakończeniu nastanie spokój - podsumowuje.

Sprawcy będą izolowani, ustawa antyprzemocowa weszła wżycie

Wideo

Materiał oryginalny: Gdańsk: Uczniowie poparli Strajk Kobiet, nauczycielka zarzuciła im propagowanie nazizmu. Szkoła prowadzi działania wyjaśniające - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.