Gadzinowski: Palikot jest mediaholikiem. Dla mediów będzie nawet lewicą

Redakcja
Piotr Gadzinowski
Piotr Gadzinowski Fot MACIEJ JEZIOREK / POLSKAPRESSE
- Palikot jest mediaholikiem. To jest człowiek, który nie może istnieć bez mediów i dla tego, żeby skupić uwagę mediów zrobi wszystko. Nawet będzie lewicą - stwierdził Piotr Gadzinowski, były poseł SLD, na antenie Polsat News.

Gadzinowski komentował wtorkowe wystąpienia Leszka Millera i Janusza Palikota z okazji Święta Pracy. - Kto był wczoraj bardziej lewicowy? Janusz Palikot czy Leszek Miller? Werbalnie na pewno Leszek Miller i tradycyjnie też Leszek Miller ponieważ 1 maja to są przede wszystkim pochody. To nie są zebrania, konferencje - ocenił.

Czytaj także: Protestuje przeciwko kampanii billboardowej... na billboardach

Stwierdził, że mało prawdopodobne jest zjednoczenie Ruchu Palikota z SLD. - Janusz Palikot codziennie mówi co innego. Raz mówi, że chce zjednoczenia, drugi raz on i jego posłowie mówią, że nie będą się jednoczyć z byłymi członkami PZPR. Chociaż np. Anna Grodzka jest byłym członkiem PZPR - mówił były poseł - Raz wyciąga rękę do Leszka Millera, drugi raz mówi, że Leszek Millera krew na rękach. To wszystko zależy od tego jaką aktualnie Janusz Palikot przyjmuje strategię medialną.

Czytaj także: Palikot na kongresie: Obniżyć składkę na ZUS, zlikwidować umowy śmieciowe

- Palikot jest mediaholikiem. To jest człowiek, który nie może istnieć bez mediów i dla tego, żeby skupić uwagę mediów zrobi wszystko. Nawet będzie lewicą - ocenił - W ostatniej książce Janusza Palikowa jest przedstawiona wizja polityki jako rodzaj takich rozgrywek, jako polityki wielkiej rozgrywki dworskiej, rozgrywki między układami. Palikot pasjonuje się tym. Jemu się wydaje, że taką samą politykę można robić na lewicy. Tak nie będzie. Na lewicy mamy inny styl prowadzenia polityki.

Czytaj także: "Kapitalizm jest takim samym oszustwem jak socjalizm". 1 maja kongres Ruchu Palikota w Warszawie

Gadzinowski nakreślił także pola, na których współpraca obu ugrupowań lewicowych jest możliwa. - Ruch Janusza Palikota jest ruchem bardziej liberalno-radykalnym. Jest to ruch liberalny jeśli chodzi o kwestie wolnościowe, obyczajowe, i tutaj mamy wspólne postulaty, tu mamy wspólny program. I myślę, że lewica powinna i będzie współpracować z Ruchem Palikota na tej niwie. Jeśli zaś chodzi om kwestie socjalne to SLD chce być partią socjaldemokratyczną a Ruch Palikota jest partią, mówiąc elegancko, rozchwianą ideowo - stwierdził były polityk.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
eAgaton
Populistyczny to znaczy społeczny, ludowy i pojęcie to nie zawiera w sobie żadnej negatywnej domieszki. Populizm jest teraz modny i robi coraz większą furorę - dla dobra ludu.
G
Grant
Jeżeli kiedyś z tego ruchu powstanie jakaś partia polityczna to na pewno nie będzie to klasyczna partia lewicowa i chyba dobrze bo czasy ideowych partii ściśle klasowych już się przeżyły i nie odpowiadają ani strukturze ani potrzebom współczesnego społeczeństwa. Przyszłością naszych czasów są raczej partie wieloklasowe łączące w sobie zdolność do realizacji wspólnych interesów , bez wyraźnego rysu ideologicznego, czyli partie o charakterze narodowym lub ludowym np. jak Indyjski Kongres Narodowy. Nie ma ani powodu ani potrzeby łączenia się tego ugrupowania z SLD, wystarczy wzajemna współpraca. Trzeba jasno powiedzieć to ugrupowanie ma w Polsce przyszłość i przemebluje naszą scenę polityczną.
G
Grant
Wystąpienie programowe pana Janusza Palikota podczas kongresu ruchu politycznego jego imienia , wygłoszone z okazji święta 1 maja, jest wydarzeniem znaczącym na polskiej scenie politycznej i nie da się go zamieść pod dywan jak by tego chcieli aktualni bohaterowie naszej sceny politycznej. Tezy tego wystąpienia można określić mianem ideowego szkieletu nowej doktryny politycznej na której ruch ten a w przyszłości partia polityczna zbuduje program swojego działania na nadchodzące lata. Oczywiście każda doktryna polityczna oznacza pewien spójny system poglądów i jest konkretyzacją wyznawanej ideologii , zawiera podstawowe zasady dotyczące funkcjonowania społeczeństwa i państwa , określa metody działania w zakresie uprawiania polityki. w ramach tych poglądów na społeczeństwo, i państwo. W wystąpieniu tym charakterystyczne są dwa elementy, krytyczna ocena aktualnego stanu państwa i metod zarządzania nim oraz drugi element pokazujący drogi i metody zmierzające do jego poprawy. Po przewrocie politycznym lat 80-tych ubiegłego wieku rozbudzone zostały wielkie nadzieje naszego społeczeństwa na lepszą przyszłość, niestety po upływie 22 lat okazało się jasne ,że lepszej przyszłości nie będzie a drapieżny dziki kapitalizm sprowadził ogromne rzesze dawnych członków i sympatyków solidarności na dno społecznej egzystencji. Stało się tak dlatego, bo rozpasany ,wyzwolony z lęków przed rewolucją proletariacką kapitalizm, stał się na nowo religią arystokracji, światowej finansjery i milionerów. Opierając się na starej zmodyfikowanej doktrynie liberalizmu, odrzucił ideę sprawiedliwości społecznej i państwa opiekuńczego, czyniąc całe narody sobie poddanymi. Takie państwo istnieje tylko częściowo i najlepiej żeby go w ogóle nie było . Pozostał tylko jeden problem , po świecie pałętają się miliony bezrobotnych i bezdomnych , nikomu niepotrzebnej nadwyżki kapitału ludzkiego i nie bardzo wiadomo co z nimi zrobić a nadwyżka ta będzie rosła w miarę postępu technologii. Taka diagnoza wygłoszona publicznie przez jednego z przywódców politycznych musi budzić przerażenie w szeregach władzy i budzi coraz więcej lęków i obaw. Następnym logicznym krokiem w tym kierunku, jest zbudowanie nowej doktryny politycznej, która wyprowadzi kraj z takiej ideologicznej zapaści i zbuduje dla wszystkich nowy lepszy świat. Doktryna taka ,co zostało powiedziane wymaga , wzmocnienia roli rządu w państwie ,społeczeństwie i w kreowaniu procesów gospodarczych. Konieczne staje się wzmocnienie redystrybucyjnej funkcji budżetu państwa i finansowanie ze środków publicznych wielu zadań społecznych. Istnieje zatem także logiczna konieczność zahamowania chaotycznej, nikomu niepotrzebnej i złodziejskiej prywatyzacji. Przewartościowaniu musi ulec polityka fiskalna i podatkowa państwa na bardziej sprawiedliwą społecznie. Koniecznym staje się zahamowanie lawinowego odpływu kapitału narodowego za granice bez opodatkowania, co oznacza kontrolę nad żywiołową globalizacją polegającą na przenoszeniu fabryk za granicę z dnia na dzień według własnego widzimisię. Są także i poglądy które w tej konwencji się nie mieszczą jak np. zmniejszenie składki do ZUS ale jest to doktryna która dopiero się rodzi i nie wszystko jest tam dopracowane. Jak to się ma do doktryny dzisiejszych liberałów, np. ze środowiska pana Balcerowicza, Tuska czy Rostowskiego a no ma się tak jak pięść do nosa. Przy takim założeniu cała ich polityka gospodarcza powinna być natychmiast zahamowana jako szkodliwa dla państwa i społeczeństwa. Biorąc pod uwagę że zakłada się pokojowy powolny proces reform w tym kierunku , można powiedzieć że jest to doktryna o charakterze reformistycznym wyrosła z ideologii klasycznego kapitalizmu nakierowana na poglądy współczesnej światowej socjaldemokracji. Jeżeli kiedyś z tego ruchu powstanie jakaś partia polityczna to na pewno nie będzie to klasyczna partia lewicowa i chyba dobrze bo czasy ideowych partii ściśle klasowyc
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Gadzinowski: Palikot jest mediaholikiem. Dla mediów będzie nawet lewicą
A
As
To narcyz i tyle. Niebezpieczny populistyczny typ.
Dodaj ogłoszenie