18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Fundusz Kościelny do likwidacji? Biskupi wolą dostawać 1 proc. z PIT

Redakcja
abp Stanisław Budzik, nowy metropolita lubelski (z prawej), kardynał Józef Glemp Prymas (w środku), abp Józef Michalik (z lewej)
abp Stanisław Budzik, nowy metropolita lubelski (z prawej), kardynał Józef Glemp Prymas (w środku), abp Józef Michalik (z lewej) FOT. JAKUB SZYMCZUK / POLSKAPRESSE
- Fundusz Kościelny jest przeżytkiem - stwierdził abp Stanisław Budzik, nowy metropolita lubelski w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną. Duchowny, do niedawna sekretarz generalny episkopatu, poinformował, że biskupi proponują rządowi, by dał obywatelom możliwość odpisania od podatku 1 proc. na rzecz Kościoła bądź wybranego związku wyznaniowego. W zamian za to zgodzą się na likwidację funduszu.

Obecnie każdy podatnik, wypełniając PIT, może przekazać 1 proc. swojego podatku na wybraną organizację pożytku publicznego.

Co proponują duchowni? - Chodzi o pozwolenie obywatelom, aby mogli decydować o jeszcze 1 proc. ze swojego podatku przeznaczanego - wzorem innych państw - na rzecz konkretnego Kościoła - tłumaczy abp Budzik. I podaje, że podobne rozwiązanie funkcjonuje m.in. na Węgrzech.

Czytaj także:SLD chce likwidacji funduszu kościelnego. Kler protestuje, PO zdystansowana

Gdyby pomysł wszedł w życie, moglibyśmy odpisać 2 proc. podatku. W zamian Kościół zgodziłby się na likwidację Funduszu Kościelnego. - Coroczne dotacje na jego rzecz wzbudzają niepotrzebne emocje - stwierdził nowy metropolita lubelski w rozmowie z KAI. - Nikt sobie już nie uświadamia, że są one formą rekompensaty za dobra zabrane Kościołowi na podstawie komunistycznego ustawodawstwa, które obowiązuje po dziś dzień - mówił duchowny.

Fundusz powstał 60 lat temu, by rekompensować szkody, jakich doznał Kościół ze strony państwa. Jego wydatki miały pochodzić z dochodów uzyskiwanych z nieruchomości przejętych przez państwo. W praktyce jednak pokrywa je budżet państwa. W ubiegłym roku na fundusz przekazano ok. 89 mln zł.

Czytaj także:Palikot: Kościół ma być ubogi, bez milionerów typu Rydzyk. Niech biskupi się opodatkują

Poseł PSL Jan Łopata, członek Komisji Finansów, zastanawia się, czy Kościół nie straci na nowym rozwiązaniu. - Na pewno minie kilka lat, zanim podatnicy oswoją się z nową możliwością. Na początku ilość przekazanych pieniędzy może nie być duża. Trzeba brać pod uwagę okres przejściowy, kiedy środki funduszu nie wygasną do końca, ale będą mniejsze niż do tej pory - komentuje. Podkreśla jednak, że rozwiązanie ma jedną zasadniczą zaletę. - Chodzi o dobrowolność. W tej chwili w ramach Funduszu Kościelnego państwo musi przekazywać dotację. To wzbudza wiele negatywnych opinii. W nowej formule podatnicy sami decydowaliby, czy chcą część swojego podatku odpisać na rzecz Kościoła. To wytrąciłoby z ręki argument przeciwnikom Kościoła - mówi poseł.

Czytaj także:Palikot: Opodatkować księży, niech będą ubodzy jak Jan Paweł II. Co na to Kościół?

Pozytywnie zaskoczony propozycją jest Ruch Palikota. - Jestem w szoku. To przecież jeden z naszych postulatów - emocjonuje się Michał Kabaciński, przyszły poseł z Lubelszczyzny.
Podkreśla jednak, że obywatel powinien mieć pełną dowolność, na co przekaże w sumie 2 proc. podatku. - Nie powinno być z góry powiedziane, że połowa idzie na organizację pożytku publicznego, a połowa na Kościół. Nasza formuła zakłada, że można przekazać 2 proc. na dowolną fundację bądź stowarzyszenie i zero na Kościół - wyjaśnia.

Czytaj także:SLD chce likwidacji funduszu kościelnego. Kler protestuje, PO zdystansowana

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości unikają oceniania pomysłu. - Rozwiązanie powinno być przedmiotem spokojnej dyskusji na forum Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu - uważa Lech Sprawka, poseł PiS.

Czytaj także:Palikot: Opodatkować księży, niech będą ubodzy jak Jan Paweł II. Co na to Kościół?

Duchowni nie chcą głośno komentować propozycji. - Każda dyskusja o pieniądzach w Kościele sprowadza się obecnie do stwierdzenia, że duchowni mają ich za dużo. A proszę mi wierzyć, księża z wielu małych parafii ledwo wiążą koniec z końcem. O inwestycjach czy remontach nie ma mowy - mówi pragnący zachować anonimowość ksiądz proboszcz jednej z lubelskich parafii.

Ewa Pajuro

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...

... podatku, od ktorego nie da sie i tak uciec. Co innego "dac" na cele spoleczno-uzyteczne np. dla biednych, a co innego dla koscielnych nierobow, ktorzy moga isc do normalnej pracy.

Jesli chcesz cos dac kosciolowi, to z wlasnej kieszeni (czyli opodatkowanie dobrowolne dodatkowe), a nie 1% z podatku dla panstwa, ktory musza placic takze przeciwnicy kosciola.

...

... bo nie mial ani kosciol, ani nikt inny takiego majatku, ktorego (wiecznie) nie daloby sie splacic.

Zdjac czarne sukienki, zalozyc spodnie i isc do normalnej roboty, to jest najlepsze rozwiazanie dla ksiezy.

...
... niech Pan Panie posle nie wprowadza ludzi w blad:

Bylaby to ... swojego podatku gdyby ktos opodatkowal sie ekstra dodatkowo,
ale nie jest tak gdy daruje sie 1% podatku naleznego panstwu,
od ktorego to podatku nie mozna sie i tak wymigac.

Te 1 % - mozliwosci odpisu, jest dopuszczalne ustawowo, ale na organizacje spolecznie uzyteczne - do ktorych koscioly jednak nie naleza.
Te cele spolecznie uzyteczne, to np.: wspieranie biednych i te pieniadze rzeczywiscie do biednych docieraja.

Jaki to cel spolecznie uzyteczny - wspieranie nie biednych, ale finansowanie calej kasty kosciejnej,
ktora prowadzi niejasne interesy i nie placi podatkow.
Przeciez ksiadz, w chwili gdy ma za malo wiernych, moze msze odprawiac w niedziele i wieczorem w dni robocze,
a na codzien isc do normalnej roboty.

Jesli kosciol jest tak nieziemski, to niech sie ksieza pomodla, a kasza manna sama spadnie z nieba,
a jak spadnie to nalezaloby sie nia podzielic z wiernymi ... (...)

Ta propozycja odejscia od funduszu koscielnego przyszla troche za pozno - bo nalezaloby ja zglosic przed wyborami, a nie jak 10 % aktywnych antykoscielnych wyborcow zaglosowalo na PALIKOTA.
Wszyscy wiedza, ze Palikot zaproponuje zmiany - kosciol tez o tym dobrze wie.
...

... ale jest to podatek placony przez opodatkowanego - osobiscie.
Te 1 % podatku, ktory chce kosciol byloby jednak odciagane z czesci podatku naleznego panstwu, a wiec niech biskupi nie leca w bambuko.
Niech zaproponuja rozwiazanie niemieckie, a nie to co zaproponowali - czyli inna forme pozostawania na garnuszku panstwa, czyli zycie takze na koszt ludzi, ktorzy maja negatywny stosunek do kosciola.

Nic nie trwa wiecznie - fundusz koscielny, mozna zlikwidowac w ten sam sposob co komisje majatkowa.

...

- niech na kosciol placa zadeklarowani wierni, np: w formie dobrowolnego podatku koscielnego.
Kosciol musi tez zaczac placic podatki, bo obecnie jest to "nieziemsko wielka czarna mafia"

- mysle, ze PALIKOT zajmie sie tym i zajzy czarnym do kieszeni.

Nic nie stoi tez na przeszkodzie, aby poszczegolne gminy koscielne oglaszaly upadlosc, a koscioly byly sprzedawane - to normalne na zachodzie Europy.
Male, niewyplacalne, gniny koscielne moga byc tez przejmowane przez wieksze.

Jak dlugo te ziemskie nieroby, moga kasowac nieziemsko wielka lewa kase ?

W
W5

Czyzby kosciol zrezygnowal z dziesieciny, i na te ciezkie czasy zadowolil sie tylko 1% tych 'marnosci? Nie wierze! (choc wiara nie ma z tym nic wspolnego)

o
oszczędna

Odebrać czarnym dotacje.Nie napracują się a chcieliby naładować się kasą wiernych. Nie mam nic przeciwko temu ale jak np. ja jestem ateistką to dlaczego wbrew sobie mam płacić na darmozjdów jątrzących z ambony.Kto chce niech płaci i tak byłoby najlepiej.

J
Janina

coś za coś, a ciemny lód zapłaci

M
Mirek

Ja osobiście na darmozjadów płacił nie będę bo jak się od nich coś potrzebuje to są same problemy i tylko chcą kasę .

b
buba

na nic nie muszą się zgadzać :D

O
OBYWATEL

Żadnego -1%-procenta likwidacja natychmiastowa funduszu ,zwrot majątku zagarniętego nielegalnie
{ przekręty komisji majątkowej }-opodatkowanie księży tak jak normalnych obywateli !!!!!

KOŚCIÓŁ SAM STWORZYŁ PALIKOTA TERAZ NIECH PRZEMYŚLI SWOJE PAZERNE POSTĘPOWANIE !!!!!

p
pieniążek

Wszedzie tylko pieniądze... Nie na świetości w naszym kraju. Wstyd...!!!

W
Wkurzona99

naciągajcie stare babcie na 1% !! Porażka!! Dla kasy wszystko!! sami żebrać!! niektórym nikt nie pomaga!! a żadna praca nie jest zła!!

b
bill

"Nikt sobie już nie uświadamia, że są one formą rekompensaty za dobra zabrane Kościołowi na podstawie komunistycznego ustawodawstwa, które obowiązuje po dziś dzień - mówił duchowny."

Czyli, że co ? Że komisja majątkowa oddała majątek (nazwijmy to z "nadwyżką", której kościół nie odda), więc "Fundusz Kościelny" nie ma już prawa funkcjonować. Więc po co robić zamiane na coś innego. Zlikwidowac "Fundusz Kościelny" i nie dawać nic innego. Ewentualnie do tego 1% co jest teraz dopisać, że można odliczać i na dowolny związek wyznaniowy.

b
berlinczyk

Kosciol powinien placic podatki jak kazda instytucja i obywatel , to jest regula w panstwach europejskich .
Jezeli deklaruje , ze naleze do danej wspolnoty religijnej to place podatek na wybrany kosciol od wysokosci zarobkow .
Jest to bardzo proste rozwiazanie a do tego przejrzyste .

Dodaj ogłoszenie