Francja: Policjanci katowali czarnoskórego, kiedy rząd przygotowywał ustawę, która brała w obronę funkcjonariuszy (VIDEO)

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Śledczy wszczęli dochodzenie ws. brutalnej interwencji policjantów w studiu muzycznym w Paryżu. W tym czasie rząd pracował nad ustawą, która broniła interesów funkcjonariuszy. Premier zapowiada zmianę kontrowersyjnego artykułu.

Francuski sędzia rozpoczął śledztwo przeciwko czterem policjantom, którym zarzuca pobicie czarnoskórego producenta muzycznego w jego studiu w Paryżu. Film przedstawiający białych funkcjonariuszy atakujących Michela Zeclera pojawił się w sieci, wywołując powszechne oburzenie. Policjantom postawiono zarzut umyślnej przemocy ze strony osoby sprawującej władzę - informowały w poniedziałek francuskie. Dwóch z nich trafiło do aresztu.

Decyzja o wszczęciu dochodzenia była reakcją na rosnące zaniepokojenie przemocą ze strony policji w tym kraju. W sobotę w całej Francji odbyły się protesty przeciwko ustawie o ochronie policjantów, która ogranicza prawo do filmowania lub fotografowania mundurowych. Przeciwnicy nowego prawa twierdzą, że ustawa utrudniłaby udokumentowanie brutalności policji. Zdaniem zwolenników, nowe prawo ochroni policję przed nękaniem ich i grożeniem im w sieci.

Czytaj także

Ci ostatni tracą jednak argumenty, bo film pokazujący brutalność wspomnianych policjantów jest wstrząsający. Zecler był przez kilka minut bity i kopany przez trzech funkcjonariuszy w jego studiu w Paryżu. Do ataku doszło 21 listopada. Czwarty z policjantów stał na straży przed budynkiem. Policjanci tłumaczyli, że incydent rozpoczął się od sporu o to, że 41-letni producent nie nosił maseczki ochronnej ochronnej na twarzy, zgodnie z wymogami pandemii Covid-19. Zecler, któremu po policyjnej interwencji założono kilka szwów na twarzy mówi, że podczas ataku był również maltretowany na tle rasowym.

Oprócz zarzutu „umyślnej przemocy”, czterej funkcjonariusze są oskarżeni o fałszerstwo. Zarzut odnosi się do ich raportu złożonego po incydencie, w którym napisali, że od Zeclera wyczuwano silny zapach marihuany i że nie pozwalał na przeszukanie swojego mieszkania. Prokuratorzy mówią, że policjanci przyznali, że ich przemoc wobec Zeclera była nieuzasadniona, ale dodali, że wpadli w panikę po tym, jak mężczyzna stawiał im opór w ciasnym pomieszczeniu przy wejściu do studia. Prokuratorzy wnioskowali o areszt dla trzech mundurowych. Sędzia uznał, że tylko dwóch trafi za kraty.

Wśród wielu osób publicznych, które wyraziły oburzenie po obejrzeniu policyjnej interwencji utrwalonej na filmie wideo, są gwiazdy zwycięskiej drużyny piłkarskiej Francji. Prezydent Emmanuel Macron opisał incydent jako „niedopuszczalny” i „haniebny”, żądając od rządu szybkich propozycji, jak odbudować zaufanie między policją a obywatelami. Rząd nakazał już szefom policji przedstawienia pełnego raportu w sprawie niedawnej brutalniej likwidacji prowizorycznego obóz dla migrantów w Paryżu, gdzie doszło do starć.

Wspomniana ustawa o „globalnym bezpieczeństwie” została niedawno przyjęta przez niższą izbę parlamentu i czeka teraz na zatwierdzenie przez Senat. Zgodnie z art. 24. nowej ustawy publikowanie zdjęć policjantów pełniących służbę z zamiarem naruszenia ich „integralności fizycznej lub psychicznej” jest przestępstwem. Takim osobom grozi do roku więzienia i kara grzywny w wysokości 45 000 euro.

Rząd argumentuje, że ustawa nie narusza praw mediów i zwykłych obywateli do zgłaszania nadużyć policji, a ma na celu jedynie ochronę funkcjonariuszy policji. Przeciwnicy twierdzą, że bez takich zdjęć żaden z incydentów, które miały miejsce w ciągu ostatniego tygodnia, nie wyszedłby na jaw. W obliczu narastającej krytyki społeczeństwa premier Jean Castex zapowiedział, że artykuł 24. zostanie zmieniony.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antoni Adam

Jakaś paranoja, zawsze cały świat obiegają informacje jak to biali biją czarnych, w tym samym czasie 100 czarnych pobiło białych i cisza.

W RPA trwa exodus białych, są każdego dnia bestialsko mordowani, napadani we własnych domach i okradani przez czarnych, zero informacji w mediach.

We Francji afrykańskie i muzułmańskie gangi terroryzują każdego dnia mieszkańców Paryża i innych miast i cisza, problem pojawia się tylko wtedy jak to biali pobiją czarnego, [wulgaryzm]ona poprawność polityczna!!!

Dodaj ogłoszenie