Firma Louis Vuitton zakupiła drugi największy nieoszlifowany diament wydobyty w ciągu ostatnich 100 lat.

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Louis Vuitton znana jest ze sprzedaży luksusowych torebek
Louis Vuitton znana jest ze sprzedaży luksusowych torebek Piero Oliosi/Polaris Images/East News
Udostępnij:
Louis Vuitton, francuska firma znana z luksusowych torebek, zakupiła 1758-karatowy, nieoszlifowany diament, wydobyty w ubiegłym roku w Botswanie. To drugi co do wielkości taki kamień wydobyty w ciągu ostatniego wieku.

O zakupie kosztownego kamienia donoszą największe media na świecie. Biznesowy dziennik "Financial Times" pisze, że inwestycja ta może świadczyć o rosnących ambicjach LV - wejścia na kolejny luksusowy rynek, tym razem klejnotów. Firma już teraz blisko 47 mld przychodów rocznie, a głównym ich źródłem jest sprzedaż luksusowych torebek i perfum.

Diament zakupiony przez Louis Vuitton nazywa się Sewelô, co oznacza "rzadki okaz". Jest drugim co do wielkości po znalezionym w 1905 roku w Afryce Południowej ponad 3000-karatowym diamencie Cullinan. Jak podaje "Financial Times", Sewelô mieści się w dłoni, ma ciężar porównywalny do ciężaru piłki baseballowej i na pierwszy rzut oka laik nie dostrzegłby w kamieniu niczego szczególnego. Jest on ciemny, pokryty związkami węglowymi i przypomina zwykły kamień.

Ceny zakupu kamienia nie ujawniono. "FT" przypomina, żew latach 2016-17 sprzedano inne duże diamenty, 1109-karatowy Lesedi de Rona i 812-karatową Konstelację za odpowiednio 53 mln i 63,1 mln dolarów. Były one jednak klasyfikowane jako surowiec wyższej jakości niż diament kupiony przez LV.

Sewelô został wydobyty przez firmę Lucara Diamond i jest największym diamentem wydobytym w Botswanie do tej pory. Lucara uważa, że ​​pełny potencjał tego specjalnego kamienia ujawni się dopiero po wypolerowaniu. - Celem tej bezprecedensowej współpracy między firmą wydobywczą, najnowocześniejszym producentem i dużą luksusową marką będzie planowanie, cięcie i polerowanie kolekcji diamentów Sewelô. Lucara otrzyma z góry niematerialną płatność za Sewelô i zachowa 50 procent udziałów w poszczególnych polerowanych diamentach, które z tego wynikną - głosi oświadczenie firmy Lucara. Dodaje ona, że 5 procent z tych zysków zostanie przeznaczonych na wsparcie działań na rzecz lokalnej społeczności w Botswanie.

Według dziennika, kamień zostanie po raz pierwszy publicznie pokazany w przyszłym tygodniu na uroczystym przyjęciu w Paryżu dla 80 osób. Później rozpocznie się jego tour poprzez różne kraje świata, a pierwszym przystankiem będzie Tajwan. A jeśli chodzi o firmę Louis Vuitton, można się spodziewać niebawem wejścia na rynek biżuterii luksusowej tej marki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

L
LV to obciach

(...)"byly one jednak klasyfikowane jako surowiec wyzszej jakosci" (...)

Nie szkodzi, amatorki LV nie znaja definicji pojecia "jakosc" a juz na pewno nie jakosc kamienia, diamentu czy jakiegokolwiek innego. Ktos, kto kupuje torbe z wielkimi, wulgarnymi, na dodatek nie swoimi inicjalami musi miec bardzo niskie poczucie wartosci. Luksusowa moze byc torba zrobiona na zamowienie dla konkretnej osoby, nigdy masowka, nawet jesli jest w bardzo wysokiej cenie (koszty marketingu i kilka innych). Do niedawna (jakies 8-10 lat temu) Hermes mozna bylo jeszcze uznac za marke luksusowa, dzis juz niestety nie.

Przejdź na stronę główną PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie