reklama

Filip Chajzer znów ma kłopoty, bo udawał atak paniki. Internautom podpadł nie pierwszy raz. Kim jest dziennikarz "Dzień Dobry TVN"?

MJZaktualizowano 
Filip Chajzer po raz kolejny wywołał medialną burzę. O prezenterze zrobiło się głośno w związku z niedawnym występem w "Dzień dobry TVN". Dlaczego? Chajzer na wizji udawał atak paniki. Zachowanie prowadzącego oburzyło widzów, a niektórzy domagają się nawet zwolnienia go z pracy. Krytyka zachowania prezentera zalała media społecznościowe, a kontrowersyjny występ skomentowały również znane osoby. To nie pierwszy raz, gdy prezenter naraził się internautom.

Filip Chajzer niedawno dołączył do grona prezenterów programu "Dzień Dobry TVN". Od września 2019 r. współprowadzi poranny magazyn razem z Małgorzatą Ohme. Właśnie podczas emisji jednego z listopadowych wydań programu, doszło do wydarzenia, które oburzyło widzów DD TVN i odbiło się szerokim echem w internecie.

Filip Chajzer udawał atak paniki

29 listopada Filip Chajzer i Małgorzata Ohme w programie "Dzień Dobry TVN" rozmawiali z psycholog Marią Rotkiel o tym, jak radzić sobie z atakami paniki. Choć prezenter podkreślał, że temat jest poważny i nie należy "robić sobie z niego jaj", to w pewnym momencie sam zaczął udawać, że ma atak. Łapiąc się za serce i ciężko oddychając, mówił: "dostałem ataku, zabierz mnie stąd, pomóż mi, przerwa, idziemy na przerwę".

Zachowanie Chajzera oburzyło widzów "Dzień Dobry TVN". Fragment programu, w którym prezenter udaje atak paniki, został udostępniony w internecie i natychmiast zyskał popularność w mediach społecznościowych. Internauci swoje oburzenie wyrazili m.in. w komentarzach pod postami na oficjalnej stronie Filipa Chajzera na facebooku.

Część widzów domaga się nawet odsunięcia Chajzera od prowadzenia programu. Na facebooku powstało wydarzenie "Apel do TVN o usunięcie Filipa Chajzera z wizji", w którym udział zadeklarowało ponad 3 tys. osób, a zainteresowanych jest 11 tys. "Prosimy stację TVN o usunięcie dna szkodliwego społecznie (pana Filipa Chajzera) z wizji. Nie będziemy tolerować wyśmiewania osób chorych i LGBT, molestowania i prześladowania kobiet oraz wielu innych zachowań tego znanego prezentera" - napisali inicjatorzy akcji.

Występ Chajzera skomentowała m.in. jego koleżanka ze stacji Dorota Szelągowska. Dziennikarka nazwała zachowanie prowadzącego DD TVN "strasznie słabym" i opisała własne doświadczenia związane z atakami lęku.

Filipie drogi, jako osoba, którą wiele lat temu ataki paniki zamknęły w domu na kilka miesięcy, a nawet teraz są zawsze gdzieś w zanadrzu - jako lęk, który czyha (to tak jak ze złamaną mogą, boisz się stanąć mimo, że wszystko się zrosło), po prostu uważam, że to było strasznie słabe. To ogromna odpowiedzialność być osobą publiczną, dziennikarzem,człowiekiem, którego obserwują tysiące ludzi. Mamy mnóstwo przywilejów, na które nijak nie zasługujemy - czy tego chcemy czy nie, wiec warto oddać to w edukacji i wrażliwości (...) - czytamy w poście Doroty Szelągowskiej na Instagramie.

https://www.instagram.com/p/B5ggxBQAfsY

W związku z tak zdecydowaną reakcją internautów, Chajzer zamieścił na swoim FP oświadczenie, w którym zapewnia, że nie miał zamiaru nikogo urazić i przeprasza wszystkich, których dotknęło jego zachowanie.



Poza przeprosinami za niefortunny występ Filip Chajzer w oświadczeniu zwrócił uwagę na jeszcze jedną sprawę. W poście czytamy, że po emisji programu prezenter dostał mnóstwo prywatnych wiadomości oraz komentarzy, w których internauci szydzili ze śmierci jego dziecka. Syn Filipa Chajzera, Maksymilian, zginął w wypadku samochodowym w 2015 r.

Problem jest jeszcze jeden. W odpowiedzi ludzi, którzy jak rozumiem zdecydowali, że taki sposób wymierzenia sprawiedliwości będzie najwłaściwszy, przeczytałem setki komentarzy szydzących ze śmierci mojego syna w 2015. Do tego dziesiątki drastycznych zdjęć z wypadku wklejanych na mój profil facebook oraz wysyłanych w wiadomościach. To skala podłości wykraczająca poza normy człowieczeństwa.



CZYTAJ TEŻ | DLACZEGO ZGINĄŁ SYN FILIPA CHAJZERA? DZIADEK CHŁOPCA MÓGŁ MIEĆ ZAWAŁ

Wpadki Filipa Chajzera

Udawany atak paniki to nie jedyny przypadek, kiedy zachowanie Chajzera wywołało negatywną reakcję widzów. We wrześniu gościem "Dzień Dobry TVN" był czarnoskóry koszykarz Mike Hicks. Konsternację u internautów wywołało jedno z pytań Chajzera. Prowadzący chciał się dowiedzieć, czy Hicks myśli, "że dziewczyny faktycznie lubią brąz". Opinie widzów na temat zachowania prezentera znaleźć można pod postem na temat odcinka: "A Chajzer to by nie wytrzymał bez rasistowskiego komentarza? Co za dno" - czytamy..

https://www.instagram.com/p/B2bEObuotkB

Innym razem w trakcie programu na żywo na temat tego, czy małpy nadają się na zwierzęta domowe, Filip Chajzer został ugryziony przez kapucynkę. Cały materiał został skrytykowany przez Kingę Rusin (również prowadzącą DD TVN), która zarzuciła dziennikarzowi, że w ten sposób promuje trzymanie dzikich zwierząt w domach i robienie z nich zabawek.

"Filip, to jest mega smutne. I nie chodzi tylko o ugryzienie. Ubieranie dzikich zwierząt w ludzkie ciuchy, trzymanie ich w domach, klatkach, robienie z nich zabawek ku uciesze gawiedzi jest nie tylko działaniem wbrew naturze, ale też zwykłym barbarzyństwem" - komentowała Rusin w mediach społecznościowych. Ugryzienie, które Chajzer przedstawił potem jako zabawną anegdotę z programu, było według dziennikarki odruchem obronnym zestresowanego zwierzęcia.

Źródło:
TVN

Filip Chajzer - kim jest?

Filip Chajzer to dziennikarz i prezenter telewizyjny, a prywatnie syn Zygmunta Chajzera. Pracę zaczynał z redakcjach "Super Expressu", "Życia Warszawy" i "Newsweeka", a od 2009 r. zatrudniony jest w TVN - na początku jako reporter programu "Stolica" w TVN Warszawa, a od 2011 r. w "Dzień Dobry TVN", gdzie od września 2019 r. - jest współprowadzącym.

Żoną Filipa Chajzera jest dziennikarka Małgorzatą Walczak. Para ma syna Aleksandra.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak jeden gość się wychyli to zaraz cała granda się wysilać, żeby zgnoić kolegę samemu spiąć, że soich

Dodaj ogłoszenie