Festyn rodzinny dla Lawendowej Dziewczynki. Była dobra zabawa i koncert Zenka Martyniuka (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Rodzinny festyn był kolorowy i pełen słodyczy. Na rzecz rodziny Teleszewskich zbierano pieniądze prowadząc licytacje, książkowe aukcje i sprzedając słodkości. Do grupy wparcia dołączył nawet Zenon Martyniuk ze swoim zespołem, który charytatywnie zagrał na imprezie. Wojciech Wojtkielewicz
Nauczyciele ze Szkoły Podstawowej 24 w Białymstoku potrafią pomagać. Już drugi raz na dziedzińcu szkoły zorganizowali festyn rodzinny, by zebrać pieniądze potrzebne Oldze Teleszewskiej, dziewczynce z nieuleczalną chorobą Recklinghausena. Tym razem dla dziewczynki zagrał Zenek Martyniuk.

Olga ma dziewięć lat. Rok temu przeszła operację wycięcia guza mózgu i to uratowało jej życie. Ale lekarzom udało się pozbyć wroga tylko częściowo. Pozostała część nowotworu jest nieoperacyjna i może zacząć się rozrastać w każdej chwili. Dziewczynka wymaga stałego nadzoru sztabu lekarzy. A to kosztuje.

Z pomocą ruszyli nauczyciele, uczniowie i ich rodzice ze Szkoły Podstawowej 24 w Białymstoku. Rodzinny festyn był kolorowy i pełen słodyczy. Na rzecz rodziny Teleszewskich zbierano pieniądze prowadząc licytacje, książkowe aukcje i sprzedając słodkości. Do grupy wparcia dołączył nawet Zenon Martyniuk ze swoim zespołem, który charytatywnie zagrał na imprezie.

Na co dzień Ola czas spędza głównie w domu, bo źle znosi długotrwały hałas. Na wczorajszym festynie musiała nosić słuchawki tłumiące dźwięki. Impreza to dla niej jedna z niewielu okazji by być w szkole, bo zwykle uczy się w domu.

Zobacz też: Bar Okienko otwarty! Można w nim kupić świeże, smaczne i bardzo tanie jedzenie (ZDJĘCIA, WIDEO)

Ale chociaż spotkało ją wiele cierpienia i bólu, to nie przestała być uroczą dziewczynką, kochającą życie i zabawę. Jej największą pasją jest malowanie. Zaskakuje także swoim dojrzałym podejściem do choroby. Dziewięcioletnie dziecko z pełną świadomością opowiada nam swoją historię. Pełną bólu i wyrzeczeń, mówi choćby o tym, jak choroba Recklinghausena oślepiła ją na jedno oko.

Marzy o tym, by kupić komputer, który pomoże jej samodzielnie czytać książki. Dziewczynkę można wspierać za pośrednictwem Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.

A także na jej fanpage na Facebooku, pod nazwą "Olga - Lawendowa Dziewczynka". Tam można codziennie śledzić losy dzielnej Oli i jej rodziny.

Czytaj także: Teatr Dramatyczny. Fundacja „Przestrzeń” pokaże cztery spektakle. Wieczór teatralny

Zobacz też: Majątek Howieny w Pomigaczach. Wkrótce otwarcie największej stodoły weselnej w Polsce! Zobacz jak będzie wyglądać

Mural z Zenkiem. Zenon Martyniuk zaakceptował swój wizerunek...

Wideo

Materiał oryginalny: Festyn rodzinny dla Lawendowej Dziewczynki. Była dobra zabawa i koncert Zenka Martyniuka (ZDJĘCIA) - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-06-04T12:01:51 02:00, Gość:

czy puscili jak zawsze nagranie z playbacku?

on zawsze tak "wystepuje"

Wystarczy że byl a co ty zrobiłeś dobrego ?

G
Gość
2019-06-05T14:49:26 02:00, Gość:

W szkole podstawowej (wcześniej gimnazjum) był to drugi festyn, ale akcje dla Olgi pierwszą zrobiła Rada Rodzicow i był to kiermasz bożonarodzeniowy, A teraz festyn również z ogromną pomocą rodziców, którzy przynosili rzeczy na aukcję i kiermasz, robili ciasta, sponsorowali jedzenie, sprzedawali. Więc jest to niedopowiedzenie, że zrobili to nauczyciele. Główną osobą organizująca była wychowawczyni Olgi. Ale pomagali wszyscy.

Potwierdzam. Rodzice w znacznej mierze przyczynili się do organizacji tegoż przedsiewziecia z pomocą Pani wychowawczyni.

G
Gość

W szkole podstawowej (wcześniej gimnazjum) był to drugi festyn, ale akcje dla Olgi pierwszą zrobiła Rada Rodzicow i był to kiermasz bożonarodzeniowy, A teraz festyn również z ogromną pomocą rodziców, którzy przynosili rzeczy na aukcję i kiermasz, robili ciasta, sponsorowali jedzenie, sprzedawali. Więc jest to niedopowiedzenie, że zrobili to nauczyciele. Główną osobą organizująca była wychowawczyni Olgi. Ale pomagali wszyscy.

G
Gość

czy puscili jak zawsze nagranie z playbacku?

on zawsze tak "wystepuje"

a
andrzej

Panie Zenku jest Pan dobrym człowiekiem. Gratuluję dobrego serca

Dodaj ogłoszenie