Feliks Sobański - rodzinne tradycje mecenatu i dobroczynności

Arkadiusz BińczykZaktualizowano 
Wielka szkoda, że wśród ziemian żyjących w okresie zaborów najwięcej uwagi poświęca się tym, którzy spektakularnie budowali fortuny lub zasłynęli z działań na niwie politycznej. W czasach prężnie rozwijającego się wówczas kapitalizmu, nie brakowało w tym gronie również wrażliwych społeczników. Nie żałowali czasu na działalność w różnych towarzystwach i organizacjach ani nie skąpili środków finansowych na budowę kościołów, rozwój edukacji czy pomoc chorym i potrzebującym.

Dzisiaj współcześni przedsiębiorcy mają do dyspozycji profesjonalne fundacje, specjalistów od społecznej odpowiedzialności biznesu, wyspecjalizowanych partnerów w postaci organizacji pozarządowych. Nie zapominajmy jednak, że szlak przetarli dziewiętnastowieczni przemysłowcy i finansiści, wśród których nie brakowało ziemian. Idea chrześcijańskiej powinności, jaką jest wspomaganie potrzebujących i słabszych, to ważny element ziemiańskiego etosu. Dzisiaj kontynuują je fundacje i instytucje dobroczynne zakładane i prowadzone przez potomków świetnych rodów.
 
Taki był właśnie hrabia Feliks Hilary Sobański herbu Junosza. Mając niespełna dwadzieścia lat przeznaczył niemałe środki na działalność charytatywną. Działo to się w początku lat sześćdziesiątych XIX wieku. Wówczas w Warszawie wybuchła, zbierając okrutne żniwo, epidemia cholery. Sobański widząc dramat cierpiących postanawia otworzyć szpital dla chorych. Do tego pomysłu przekonuje Michała Ogińskiego. Wspólnie zakładają placówkę. Sobański nie tylko finansuje jej bieżącą działalność, ale również osobiście pomaga w codziennej opiece nad zarażonymi cholerą.

Feliks Hilary Sobański urodził się na Podolu w 1833 r. W położonej nieopodal rodzinnych włości Odessie ukończył szkołę średnią. Mając nieco ponad dwadzieścia lat, zaczyna administrować dobrami w powiecie bracławskim, a po ślubie z Emilią z Łubieńskich w 1857 r. i po odkupieniu na licytacji, również majątkiem jej rodziny w Guzowie na Mazowszu.
 
Dbałość o rozwój swoich dóbr nie powstrzymała Sobańskiego przed angażowaniem się w działalność publiczną. Został wybrany na marszałka szlachty powiatu bracławskiego, co skończyło się dla niego pobytem w carskim więzieniu i zsyłką w głąb Rosji. Jakiś czas później dostał pozwolenie na zamieszkanie w Odessie, a po krótkim w niej pobycie, udało mu się wrócić w rodzinne strony. Niestety carskie władze skonfiskowały mu połowę jego niemałego majątku.
 
Sobański wzorem innych ówczesnych zamożnych ziemian wyjeżdżał w podróże po Europie. 
Podróże wykorzystywał na wyszukiwanie wyjątkowych dzieł sztuki. Umieszczał je w rezydencji w Obodówce oraz w pałacach w Warszawie i w Guzowie.  Ten ostatni, dawną siedzibę rodu Łubieńskich, przebudował w stylu neorenesansu francuskiego. Prace trwały ponad 15 lat, zakończyły się w roku 1895 r., kiedy poświecono kaplicę św. Felixa de Valois. Sobański nie poprzestał na nadaniu nowego oblicza pałacu w Guzowie. W kolejnych latach zmienił charakter tamtejszego parku. Urządzony został przy wykorzystaniu dwóch stylów. Z angielskiego zaczerpnięto stawy oraz prowadzące wokół nich alejki, a z francuskiego główną aleję prowadzącą do pałacu. W trakcie II wojny światowej bogate wyposażenie pałacu zostało doszczętnie rozgrabione, zaś w 1944 r. majątek upaństwowiono. Po wojnie pałac służył jako mieszkania i biura pracowników cukrowni. Okres PRL-u spowodował dewastacje pałacu; po wielu latach zaniedbań był w bardzo złym stanie, podobnie zresztą jak park, który porosły chaszcze. Na szczęście w grudniu 1996 r. zespół pałacowo-parkowy odzyskała rodzina Sobańskich, odkupując ruiny od gminy. Remontem pałacu i przywróceniem go do dorobku kulturowego Mazowsza zajmuje się obecnie Fundacja im. Feliksa hr. Sobańskiego założona przez rodzeństwo Michała i Izabellę Sobańskich.
  
Podczas pobytów w Warszawie, Sobański z żoną Emilią mieszkali w swoim pałacu w Alejach Ujazdowskich. Miasto na przełomie XIX i XX wieku dynamicznie się rozwijało, ale jedną z jego największych bolączek pozostawało ubóstwo oraz brak opieki nad osobami samotnymi i przewlekle chorymi. Feliks Sobański dostrzega ten problem. Postanawia ufundować przy ulicy Nowowiejskiej, nieopodal własnej posiadłości schronisko dla paralityków. Pomoc znajduje w nim blisko 150 pensjonariuszy. Sobański myśli nie tylko o jego bieżącej działalności, co wiązało się z koniecznością przekazania pokaźnych środków finansowych, ale również o zapewnieniu późniejszego finansowania schroniska. Namawia grupę dobroczyńców do wsparcia ośrodka, co pozwoliło zebrać i zdeponować w banku kwotę 250 tys. rubli. Była to wówczas całkiem pokaźna suma pieniędzy. W 1897 r. budynek został rozbudowany dzięki czemu wygospodarowano dodatkową przestrzeń dla samotnych kobiet i sierot. Schroniskiem od 1918 r., czyli już po śmierci Feliksa Sobańskiego opiekowały się siostry Felicjanki. Sobańscy wspierali je aż do 1945 r. Podczas wojny w budynku przy Nowowiejskiej mieścił się szpital, a podopieczni schroniska trafili na Wolę, gdzie 18 sierpnia w liczbie 180 osób zostali zamordowani przez Niemców wraz z Ludwiką hr. Sobańską, opiekującą się nimi aż do ostatnich chwil życia.
 
Pełny biogram Feliksa Sobańskiego, a także wiele innych interesujących życiorysów przedstawicieli polskiej szlachty można znaleźć w książce „Świat Polskiej Szlachty. Dzieje ludzi i rodzin.” wydanej z inicjatywy Fundacji XBW Ignacego Krasickiego.
 
Artykuł powstał we współpracy z Fundacją XX. Czartoryskich

Fundacja Czartorystkich

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Feliks Sobański - rodzinne tradycje mecenatu i dobroczynności - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3