Fala upałów atakuje zachód Ameryki. Będzie susza, jakiej ten region nie przeżył od 1200 lat

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Sprawdzają się modele naukowców, amerykański Zachód czeka susza, jakiej ten region nie doświadczył od 1200 lat!

Fala upałów, która atakuje zachód Stanów Zjednoczonych może doprowadzić do najgorszej suszy tego regionu od 1200 lat. Badacze od dawna ostrzegali przed takim kryzysem, te-raz widzą, jak ich badania i modele sprawdzają się.

Rekordowe upały grożą falą pożarów. Salt Lake City osiągnęło rekordowy poziom 42 stopnie Celsjusza, w Teksasie i Kalifornii operatorzy sieci energetycznych proszą mieszkańców o oszczędzanie energii, aby uniknąć przerw w dostawie prądu. A to dopiero początek lata.

To lato nie wróży dobrze, obecna susza może stać się najgorszą, jaką widzieliśmy od co najmniej 1200 lat. To jest bezpośrednio powiązane ze zmianami klimatycznymi spowodowanymi przez człowieka, zauważają naukowcy.

Wchodzimy w sezon pożarowy w sytuacji, w której wszystko jest wysuszone, mówi Lenya N. Quinn-Davidson, doradca przeciwpożarowy z University of California Cooperative Extension.

Prace prewencyjne trwają od miesięcy. Ekipy strażackie
oczyszczają materiały łatwopalne, angażują się w kampanie informacyjne i przeprowadzają kontrolowane wypalanie
roślinności. Urzędnicy wzywają mieszkańców do zabezpieczenia domów i firm przed pożarami, wielu ludzi uczestniczy w krajowym programie Firewise, którego celem jest zmniejszenie ryzyka wybuchu ognia.

Ale nawet małe płomienie mogą szybko wymknąć się spod kontroli. W Arizonie, gdzie strażacy już walczyli z pożarami, mówią, że najgorsze przed nimi. Tiffany Davila, rzeczniczka Departamentu gospodarki leśnej stanu Arizona obawia się, że tegoroczny sezon pożarów już się zaczyna. Warunki u nas są wybuchowe, dodaje.

Arizona już doświadcza intensywnych pożarów, a to jeszcze nie ich szczyt. Ulga zwykle przychodzi w lipcu podczas sezonu opadów , ale ten zeszłoroczny był umiarkowany. Bez deszczu wszystko, co nie spłonęło w zeszłym roku, spłonie teraz, dodaje Davila.

W Kalifornii, gdzie w ubiegłym roku pożary wypaliły rekordowe 4,3 miliona akrów, strażacy błagają mieszkańców o większą odpowiedzialność, by starali się we własnym zakresie zapobiegać wybuchowi ognia. Według szacunków nawet do 90 procent — jest spowodowana działalnością człowieka.
Zrobimy co w naszej mocy, aby ugasić wszystkie pożary, ale potrzebujemy od ludzi ostrożności, by pamiętali o tym, jak łatwo wzniecić ogień, mówi Jon Heggie, szef strażackiego oddziału w Cal Fire.

Władze Kalifornii desperacko starają się powstrzymać powtórkę z zeszłego roku, kiedy w ciągu dwóch dni podczas fali upałów w połowie sierpnia wybuchły tysiące pożarów w całym stanie. Dostawcy energii elektrycznej przerwali do-stawy prądu, aby zapobiec dalszym tragediom.

W kalifornijskim hrabstwie Marin susza w połączeniu z przerostem roślinności zmusiły strażaków do przyspieszenia działań prewencyjnych. Los Angeles też zmaga się z upałem. Rzecznik strażaków Brian Humphrey mówi, że miasto przygotowało plany ewakuacyjne na wypadek pożarów, ale już wiadomo, że wielu ludzi nie podporządkuje się zaleceniom.

W południowej Nevadzie brak deszczu sprawia, że strażacy są w pogotowiu, boją się wybuchu pożarów w każdej chwili. Bez prawdziwej zimy mamy rekordowo niskie poziomy wilgot-ności, co zwiększa ryzyko wybuchu ognia – mówi Tyler Hecht, oficer ds. zarządzania pożarami w Biurze Zarządzania Gruntami w Południowa Nevada.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie