Facebook na giełdzie: Brak pewności, że to dobra inwestycja

Witold Orłowski
- Już długo Facebook cieszy się reputacją cudu przynoszącego górę pieniędzy. A to wartość licząca się na giełdzie, bo robienie dobrego wrażenia jest tam w cenie. Giełdowy debiut serwisu może się jednak okazać tylko chwilową euforią. Po analizach IPO firmy wchodzącej na giełdę często okazuje się, że jest ona na krańcu swojej błyskawicznej ekspansji - mówi "Polsce" ekonomista Witold Orłowski.

Po miesiącach oczekiwania Facebook wszedł na giełdę. Nowojorscy maklerzy od dłuższego czasu popularyzują deobre imię Marka Zuckerberga.

- Notowania giełdowe w Stanach są najwyższe od lat, więc moment debiutu zły nie jest. Nigdy jednak nie ma pewności czy aby nie za wcześnie. Trzeba pamiętać, że Facebook jest teraz firmą cieszącą się reputacją cudu przynoszącego górę pieniędzy. A to wartość licząca się na giełdzie, bo robienie wrażnia jest tam w cenie - przypomina ekonomista.

- Giełdowy debiut Facebooka może się jednak okazać chwilową euforią. Moment wydaje się najlepszy, bo czas największych żniw tej firmy prawdopodobnie się kończy. Choć renoma Facebooka jest duża, a ceny dla inwestorów atrakcyjne, to pozostaje podejrzenie, że ceny akcji będą przewartościowane. Zuckerberg chyba szuka sposobu na znaną strategię zebrania śmietanki. Oczywiście serwis nadal będzie się rozwijał, ale mało prawdopodobne, że z tak dużymi zyskami jak do niedawna - tłumaczy specjalista. - Bardzo często po analizach IPO firmy wchodzącej na giełdę okazuje się, że jest ona na końcówce swojej błyskawicznej ekspansji, czyli na skraju wyczerpania możliwości zarobkowych.

- Poza tym pomysł Zuckerberga jest kopiowalny. Niewykluczone, że następne serwisy staną się atrakcyjniejsze. Facebook zwyczajnie korzysta na tym, że ludzie rozpaczliwie chcą wierzyć w to, że jest jeszcze jakiś genialny sposób na zainwestowanie pieniędzy.

- Przekonanie, że skoro na Facebooku przez ostatnie lata właściciel zarobił krocie, nie oznacza jednak, że nadal tak będzie. W dłuższej perspektywie na giełdzie dzieje się właśnie odwrotnie - jak firma przynosiła zyski przez lata, to kończyło się delikatnie mówiąc różnie. Cudu bym tutaj nie oczekiwał. Mamy doświadczenia z ostatniej dekady pokazujące, że internet nie zawsze jest kurą znoszącą złote jaja. W związku z tym nie jestem taki pewny, czy Facebook to najlepsza inwestycja - mówi nam Orłowski.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cyprensztajn
to anormalna społeczność. jakim cudem te gnoje zarabiają i na czym. na reklamach? jest dużo lepszych miejsc na reklamy.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Facebook na giełdzie: Brak pewności, że to dobra inwestycja
G
Gość
Obyśmy nie byli świadkami skoku Zuckenberga na główkę.
Dodaj ogłoszenie