Euro na Pradze może być porażką

Natalia BugalskaZaktualizowano 
Na Mistrzostwa Europy prawobrzeżna Warszawa nie wypięknieje. Pozostanie brudna, smutna i szara. Drogowcy nie zdążą z budową ul. Tysiąclecia, która odciążyłaby wiecznie zakorkowaną ul. Targową

Miało być tak pięknie, a będzie jak zwykle. W Warszawie na Euro miało zaroić się od nowych inwestycji, zyskać miała zwłaszcza zapóźniona Praga. Dziś już wiadomo, że na mistrzostwa nie powstanie ani jedna nowa droga. Nie będzie też metra ani nowego Dworca Wschodniego. Kamienice pozostaną brudne i szare, tak samo jak chodniki. Jedyne atrakcje to koszykowy Stadion Narodowy i lokalny folklor najstarszej dzielnicy Warszawy.

- Ostrzegałem prezydenta Wojciechowicza, że to się nie uda - mówi Jan Jakiel, prezes Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. - Byłem nawet gotowy założyć się z nim na początku roku o butelkę dobrej whisky, że nie zdąży, ale zakładu nie przyjął - mówi. - Teraz boję się, że jedyną inwestycją, z której można obciąć, jest metro. Ciekawe, czy prezydent założy się ze mną tym razem? - dodaje.

- Tak. Założę się. Z wybudowaniem stacji II linii zdążymy na pewno - odparowuje Jacek Wojciechowicz. Zaraz jednak dodaje, że pakiet inwestycyjny na Euro nadal nie jest w pełni ustalony: trwają dyskusje z radnymi, liczone są wpływy podatkowe... Nowy plan inwestycyjny radni mają przegłosować we wrześniu.

W kwietniu Biuro Planowania Rozwoju Warszawy opublikowało projekt systemu transportowego miasta, w którym opisuje, jakie inwestycje komunikacyjne są potrzebne do sprawnego przeprowadzenia Euro 2012. Wśród nich znalazły się: budowa ul. Tysiąclecia łączącej ul. Grochowską z rondem Żaba, Trasy Świętokrzyskiej, Obwodnicy Śródmieścia, przebudowa Dworca Wschodniego i Stadion. Dziś już wiadomo, że z tych wszystkich inwestycji do Euro 2012 zrealizowana zostanie tylko ta ostatnia.

Pozostałe? Decyzja środowiskowa o budowie Trasy Świętokrzyskiej, która miała połączyć Wybrzeże Szczecińskie z ul. Zabraniecką, została zaskarżona przez organizacje ekologiczne. Zresztą jej budowa uzależniona jest od powstania stacji metra Stadion, która gotowa będzie najpewniej dopiero w 2014 r. Z powodów finansowych i przez protesty mieszkańców do Euro nie powstanie też ul. Tysiąclecia. Miała odciążyć wiecznie zakorkowaną Targową, ale na jej trasie znalazło się za dużo budynków mieszkalnych i zabytków. Przeciwko jej budowie protestował nawet zarząd dzielnicy Praga-Północ.

Ostatnim ciosem w praskie inwestycje okazała się decyzja ekspertów z Unii w sprawie Obwodnicy Śródmieścia. JASPERS negatywnie oceniło ten projekt i nie przyznało na niego 250 mln zł dofinansowania. Unijna kasa pójdzie więc na budowę pierwszego etapu ul. Nowolazurowej (od Al. Jerozolimskich do ul. Posagu 7 Panien) i przebudowę ul. Modlińskiej.

Bez obwodnicy okolice Stadionu Narodowego podczas meczów czeka paraliż. Nie rozładuje go nawet dokończenie węzła Marsa. Dziś cały ruch w dzielnicy skupia się na ul. Targowej i Wybrzeżu Szczecińskim. Po otwarciu stadionu w jego najbliższym sąsiedztwie nie ma co liczyć na ułatwienia w ruchu. Od strony Wisły zabraknie bezkolizyjnych skrzyżowań czy tuneli prowadzących na nowe parkingi i do dwupoziomowego garażu. Władze mówią, że trzeba przygotować się na plan minimum: obudowanie lokalnych ulic i poszerzenie Wybrzeża Szczecińskiego z osobnymi pasami do skrętu pod stadion.
Wielkie igrzyska miały być szansą na wyrównanie poziomów cywilizacyjnych między prawym a lewym brzegiem Warszawy, a będą pewnie wielką klapą. Bo nie dość, że nie będzie tam jak dojechać, to poza popisami zawodników nie będzie też czego oglądać. Choć większość zabytków Pragi jest w opłakanym stanie, to w tym roku na remonty dzielnica ma zaledwie 8,5 mln zł. Potrzeba sto razy więcej.

- Właściwie Stadion Narodowy powinien zostać ogrodzony wysokim murem, żeby goście z zagranicy nie oglądali Pragi - ironizuje varsavianista Jarosław Zieliński. - Jeśli tych inwestycji nie da się uratować, to Praga nic nie zyska na organizacji tych mistrzostw - dodaje Antoni T. Dąbrowski, prezes Związku Stowarzyszeń Praskich.

Przedstawiciele organizacji chcą w najbliższym czasie spotkać się z prezydent stolicy i prosić ją w zamian o jakąkolwiek dotację na odnowienie fasad kamienic przy ul. Targowej. - Turyści, którzy po meczu będą chcieli tu napić się piwa, będą mieli strach w oczach. Wszystko się sypie i odpada - opowiada Dąbrowski. - Chyba nie chcemy budować marki stolicy na folklorze dzikiej Warszawy? - pyta.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Euro na Pradze może być porażką - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3