E-pieniądze, czyli pożegnanie z gotówką

Redakcja
fot. 123rf
Plastikowy pieniądz, transakcje internetowe i nowe sposoby płatności systematycznie, choć powoli, wypierają gotówkę.

Plastik rośnie w siłę
Z zestawienia NBP za trzeci kwartał 2011 r. wynika, że mamy w swoich portfelach już prawie 32 mln kart płatniczych, w tym 24,4 mln debetowych i 7,1 mln kredytowych. Choć kredytówek w ostatnich latach znacznie ubyło, to debetówek stale przybywa. Rośnie też liczba transakcji płatniczych dokonywanych z użyciem kart. Na przykład w III kwartale 2011 r. wykonano 450 mln transakcji, o ponad 40 proc. więcej niż trzy lata temu. Z tego transakcje bezgotówkowe stanowiły już ok. 58 proc.

Nic dziwnego: plastikowy pieniądz jest wygodniejszy niż papierowy i nie niszczy się tak jak on. W efekcie zyskuje i klient, i bank, i państwo (to ostatnie, bo ponosi niższe koszty z tytułu zastępowania zużytych banknotów nowymi).

Poza tym płacenie kartami z reguły jest bezpieczniejsze niż płacenie gotówką. Pani Marzena czuje się pewniej, kiedy wraca wieczorem do domu i zamiast gotówki ma przy sobie tylko plastikową kartę. Nie nosi przy sobie ani grosza, bo już nawet w warzywniaku na rogu może płacić kartą. Nawet jeśli karta płatnicza trafi w ręce złodzieja, to nie będzie mógł z niej skorzystać, jeśli równocześnie nie pozna znanego tylko Tobie numeru PIN do karty. Poza tym, nawet jeśli uda mu się ukraść kartę, to zgodnie z przepisami prawa nasza strata wynieść może najwyżej równowartość 150 euro, jeśli przestrzegasz wszystkich zasad bezpieczeństwa. Wiele banków ubezpiecza jednak i niższe transakcje.

Czytaj też: Twój domowy budżet albo sztuka wydawania

Karta karcie nierówna
Do niedawna królowały karty, w których do zapisu informacji służył pasek magnetyczny. Obecnie karty tylko z paskiem powoli odchodzą do lamusa. Niedawno pani Marzena - tak jak w ostatnich miesiącach miliony Polaków - otrzymała z banku nową kartę z czipem (czyli mikroprocesorem) i jednocześnie z paskiem magnetycznym. Karty czipowe uchodzą za bardziej bezpieczne, bo o ile pasek magnetyczny złodziej może łatwo skopiować, to czipa już nie.

Mikroprocesor daje więcej możliwości. Pozwala na łączenie funkcji płatniczej z innymi, na przykład karta może być równocześnie biletem komunikacji miejskiej albo kartą identyfikacyjną umożliwiającą wstęp do budynków. Obecnie plastiki z mikroprocesorem stanowią już prawie 70 proc. wszystkich kart: w ciągu ostatnich 15 miesięcy ich liczba wzrosła dwukrotnie.

Nowinką ostatnich lat są karty zbliżeniowe. Bank PKO BP poinformował niedawno, że wydał ich już 3 mln, z kolei Pekao SA pochwalił się milionem. Takie karty umożliwiają dokonanie płatności w kilka sekund. Wystarczy, że terminal w sklepie lub punkcie usługowym wyposażony jest w odpowiedni czytnik. W przypadku płatności do kwoty 50 zł klient zbliża po prostu kartę do czytnika, nie podając jej nawet sprzedawcy. Gdy natomiast kwota przekracza 50 zł, konieczne jest tradycyjne potwierdzenie płaconej kwoty kodem PIN.

Czytaj też: E-pieniądze, czyli pożegnanie z gotówką

Zapłać breloczkiem...
To nie koniec nowinek w zakresie płatności bezgotówkowych. Niektóre banki oferują klientom wygodniejsze formy kart zbliżeniowych: zamiast plastikowego prostokąta - niewielkich gabarytów breloczki (nazywane pykaczami), specjalne zegarki albo naklejki, które można umieścić na dowolnym przedmiocie, np. na telefonie. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy nosić przy sobie portfela. Nowoczesne rozwiązania przydatne okazują się na przykład podczas imprez, koncertów albo gdy wychodzimy z psem na spacer.

…albo telefonem
Ale to nie wszystko: jeszcze inną nowinką są płatności telefonem komórkowym, oparte na technologii NFC. W tym rozwiązaniu kartą płatniczą może być telefoniczna karta SIM, a komórka działa tak jak karta zbliżeniowa. Wystarczy mieć konto w banku, który oferuje taką usługę, i odpowiedni telefon, wyposażony w kartę SIM z technologią NFC. Aplikacja karty płatniczej jest po prostu wgrywana na kartę SIM telefonu komórkowego, a płatności dokonywane są ze specjalnego, przypisanego do niej konta.

Czytaj też: Pozostałe materiały z cyklu Twoje Finanse

**_Zachęcamy Czytelników do nadsyłania pytań związanych z publikowanym przez nas cyklem oraz propozycji tematów, które warto byłoby w nim poruszyć. Kontakt z redakcją: [email protected]
Odpowiedzi na najciekawsze pytania opublikujemy na stronie

www.polskatimes.pl/twojefinanse

Więcej o finansach na stronie

www.nbportal.pl

_**

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
INWIGILACJA
PLATNOSCI KARTAMI TO CORAZ WIĘKSZA INWIGILACJA SPOŁECZEŃSTWA

NAJPIERW BTS TELEFONOW KOMORKOWYCH
TERAZ PLATNOSCI KARTAMI
W PRZYSZLOSCI BIOCHIPY

A LUDZIE TEZ POWIEDZĄ TAK, PAŃSTWO POTRAFI MANIPULOWAĆ SPOŁECZENSTWEM.....
m
maja
gotowka u mnie juz dawno nie funcjonuje, karta z getin tak mi wpadla w nawyk, ze ja juz gotowki wlasciwie nie uzywam
K
Kasia
Ja też mam zbliżeniówkę. Owszem - płaci się nią szybko, ale mimo wszystko wciąż mam obawy co do bezpieczństwa.
I
Irek
Dostałem zbliżeniówkę z PKO BP. I to jest dopiero ułatwienie w płaceniu.
o
ola
No ja mam w getinie i za nic nie płacę. Nie wyobrażam sobie pakowania kasy tam gdzie nie ma takiej potrzeby.
P
Paweł
A ileż to zmienić konto na darmowe? Gdy mnie bank zaczął łupić na opłatach to przeniosłem konto. Patrz za internetowymi strasznie ułatwiają życie.
M
Marcin
Karta sama nie jest to po prostu dodatek do konta. A tu banki już potrafią ściągać miesięcznie niby niewielkie sumy ale to od karty to od przelewy i łącznie rocznie parę setek w plecy jesteśmy.
Dodaj ogłoszenie