reklama

Emil znów ostrzega: Panowie, ja nie żartuję!

Wojciech KoerberZaktualizowano 
Podium GP Szwecji. Od lewej: Jason Crump, Emil Sajfutdinow i Antonio Lindbaeck
Podium GP Szwecji. Od lewej: Jason Crump, Emil Sajfutdinow i Antonio Lindbaeck Photopress
Żużel to urazowy sport, choć ostatnio najbezpieczniej jest - ot, paradoks - na torze. Patrz Ronnie Jamroży (RKM ROW Rybnik) i Chris Holder (Unibax Toruń). Obaj leczą teraz obojczyki złamane podczas jazdy na crossie. Zdarza się.

W sobotę w Göteborgu, podczas Grand Prix Szwecji, kości trzeszczały natomiast w parku maszyn - a to już ciekawostka przyrodnicza. Tym większa, że idzie o żelazne kości mistrza świata, twardego Nickiego Pedersena.

Krewki Duńczyk w Szwecji nie leżał ani razu, a mimo to znów czeka go przymusowa przerwa. Złamał kość śródręcza łączącą mały palec lewej dłoni z nadgarstkiem - podaje oficjalna strona Duńczyka. W jaki sposób, gdzie?!

- Coś się działo w parkingu. Do kontuzji doszło najpewniej w wyniku raptownych działań Nickiego - w sposób najbardziej dyplomatyczny z możliwych Marian Maślanka, prezes Włókniarza Częstochowa, ubiera w słowa głupotę Pedersena.

Bieg finałowy. Pod taśmą stają Jason Crump, Antonio Lindbaeck, Emil Sajfutdinow i Pedersen właśnie. Na prostej kończącej drugie okrążenie mistrz świata nieznacznie wyprzedza po wewnętrznej Rosjanina. Składając się w kolejny łuk, tylnym kołem swojego motocykla trąca jednak przednie rywala. Czy podcina, a tym samym jest winien upadku 20-latka? Według polskiego sędziego - tak.

Wojciech Grodzki wyklucza z powtórki obrońcę tytułu. Ten przyjmuje to w charakterystyczny dla siebie sposób. W jego boksie zaczyna latać wszystko, co jest pod ręką. Kamera pokazuje, jak Pedersen ciska w stojący tam telewizorek i sąsiadujący z nim osprzęt. To są właśnie rzeczone "raptowne działania Nickiego", z powodu których nie był wczoraj zdolny do jazdy w polskiej ekstralidze. Zawodnik i jego team wysyłają do Międzynarodowej Federacji Motocyklowej protest, domagając się wyjaśnień i regulaminowej wykładni, którą kierował się Grodzki, podejmując decyzję o wykluczeniu. Rzecz jasna, czasu to już nie cofnie, na wyniki nie wpłynie.

Tyle o duńskich problemach. W powtórce finału Sajfutdinow z zimną krwią wyprzedził na trasie obolałego Crumpa. Obolałego, bo również uczestniczącego we wspomnianej kraksie. Australijczyk musiał położyć motocykl, by nie wpaść z impetem w Rosjanina. Koniec końców i tak go uderzył, lecz lekko, bez konsekwencji.

Sajfutdinow zwyciężył po raz drugi w trzeciej tegorocznej rundzie GP, bo - mimo paskudnego, dziurawego toru - trzymał gaz do końca. Tym samym wysłał konkurencji sygnał, że w Pradze jednak nie żartował. A im trudniejsze warunki, tym lepiej dla niego. Skoro radzi sobie na czasowych nawierzchniach, trzeba się już z nim liczyć zawsze i wszędzie.

Naszym zdaniem złoto trafi jednak w ręce Crumpa. To stary (34 lata), acz zdeterminowany, wyga, który z podium IMŚ nie schodzi od 2001 r.! Taki regularny. W tym czasie wygrywał jednak tylko dwukrotnie, pięć razy musiał się zadowolić srebrem, a raz brązem. Najpierw bruździł mu Tony Rickardsson, a ostatnio Pedersen. To jest jednak rok Rudego. Znów rozbił sobie na podium obóz. W Pradze był trzeci, w Lesznie pierwszy, a w Göteborgu drugi.

Polacy? Jeśli za naszego uznać Rune Holtę, to on wypadł najlepiej. Tomasz Gollob wypadł natomiast z obiegu, bo znów nie dotarł do fazy półfinałowej. Szczęśliwie utrzymał jednak 5. miejsce w generalce. 13 czerwca GP Danii w Kopenhadze. Tam przed rokiem Gollob wygrał.

Grand Prix Szwecji (Göteborg): 1. Emil Sajfutdinow (Rosja) 20 (0,2,3,3,3,3,6), 2. Jason Crump (Australia) 16 (2,3,1,2,2,2,4), 3. Antonio Lindbaeck (Szwecja) 17 (2,2,3,2,3,3,2), 4. Nicki Pedersen (Dania) 13 (3,3,1,1,3,2,w), 5. Andreas Jonsson (Szwecja) 12 (1,3,2,3,2,1), 6. Rune Holta (Polska) 11 (3,3,1,2,1,1), 7. Fredrik Lindgren (Szwecja) 9 (2,1,2,1,3,w), 8. Kenneth Bjerre (Dania) 8 (2,0,2,3,1,0), 9. Tomasz Gollob (Polska) 7 (0,2,3,0,2), 10. Sebastian Ułamek (Polska) 6 (3,1,0,1,1), 11. Grzegorz Walasek (Polska) 6 (1,1,2,0,2), 12. Chris Harris (Wielka Brytania) 5 (3,0,0,2,0), 13. Hans Andersen (Dania) 5 (0,2,0,3,w), 14. Greg Hancock (USA) 5 (1,w,3,1,d), 15. Leigh Adams (Australia) 3 (1,1,1,0,0), 16. Scott Nicholls (Wielka Brytania) 1 (0,0,0,0,1).

Klasyfikacja generalna (po 3 z 11 rund): 1. Crump 52, 2. Sajfutdinow 46, 3. Jonsson 39, 4. Pedersen 34, 5. Gollob 31, 6. Hancock 31, 7. Lindgren 30, 8. Bjerre 23, 9. Adams 22, 10. Holta 22, 11. Ułamek 19, 12. Andersen 17, 13. Walasek 17, 14. Lindbaeck 17, 15. Harris 16, 16. Hampel 9, 17. Nicholls 6.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie