Emerytury dzielą koalicję PO-PSL. Ludowcy przedstawią swoje pomysły

Redakcja
Na poniedziałek Waldemar Pawlak zaplanował wystąpienie z kontrpropozycją wobec planów PO
Na poniedziałek Waldemar Pawlak zaplanował wystąpienie z kontrpropozycją wobec planów PO Bartek Syta/Polskapresse
Za sprawą PSL Donald Tusk, który zapowiedział w exposé stopniowe podniesienie i zrównanie do 67 lat wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, znalazł się w trudnej sytuacji. W koalicji zaognia się spór dotyczący tego projektu. Jak dowiaduje się "Polska", właśnie dotycząca wieku emerytalnego część exposé Donalda Tuska budzi szczególny sprzeciw koalicjanta Platformy.

- Nikt tego z nami nie konsultował. Nawet wicepremier nic nie wiedział. Wszyscy piszą, że my na tym chcemy coś ugrać. To nieprawda. Jeszcze przed wyborami obiecaliśmy, że nie będziemy wydłużać wieku emerytalnego - mówi nam jeden z posłów PSL.

CZYTAJ TEŻ: W koalicji PO-PSL będzie spór o wojewodów? ''Zasada zderzaków może zejść w teren''

Waldemar Pawlak, szef PSL, zaplanował więc wystąpienie z kontrpropozycją wobec planów koalicjanta. Chodzi o obniżanie wieku emerytalnego kobietom posiadającym dzieci - o trzy lata za każde dziecko. - Wciąż też rozważamy jeszcze, czy zgodzić się na pełne zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Może jednak kobiety, nawet bezdzietne, powinny pracować nieco krócej? - zastanawia się nasz informator.

CZYTAJ TEŻ: PSL w obronie KRUS. Ludowcy nie chcą zgodzić się na zmiany w umowie koalicyjnej

Waldemar Pawlak szykuje zaś z ekspertami wyliczenia, które miałyby pokazać korzyści płynące z tego rozwiązania. Prawdopodobnie skupią się one wyłącznie wokół kwestii powiększenia przyrostu naturalnego. Bo w kwestii wieku emerytalnego kobiet przyjęcie propozycji PSL mogłoby oznaczać tylko jego obniżenie lub zupełnie symboliczny wzrost.

Propozycje ludowców budzą wątpliwości, czy są zgodne z konstytucją

Dla Tuska i PO to nie do przyjęcia. W dodatku propozycje ludowców budzą poważne wątpliwości pod względem zgodności z konstytucją. Prawdopodobnie PSL zdaje sobie z tego sprawę. Ale ludowcy, tak jak dwa lata temu sięgali po przykłady rozwiązań ze Szwecji czy Kanady, by przeciwstawiać je planom PO dotyczącym reformy OFE, tak teraz odwołują się do przykładu Czech. Wtedy nie dopięli swego, ale udało im się znacząco opóźnić ostateczne rozstrzygnięcia, które miały miejsce dopiero wiosną tego roku. Tym razem jednak, w warunkach kryzysu, Tusk ma nóż na gardle. Właśnie deklaracja o podniesieniu wieku emerytalnego została uznana przez analityków z agencji ratingowych i inwestorów za jedną z najważniejszych zapowiedzi nowego rządu i zarazem za sprawdzian jego rzetelności. By nie stracić wiarygodności w oczach rynków, premier będzie więc być może musiał sięgnąć po wsparcie spoza koalicji. Zdecydowanie przeciw planom Tuska opowiedziały się już PiS, Solidarna Polska i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jedynym możliwym sojusznikiem jest tu dla Tuska Janusz Palikot, który o podnoszeniu wieku emerytalnego pisał już w programie wyborczym swego ruchu. Czy jego partia zgodziłaby się wesprzeć Platformę, gdyby miało zabraknąć jej głosów PSL?

CZYTAJ TEŻ: Żelichowski: Nie ma rozłamu w PSL. Scena polityczna dzieli się na koalicję, opozycję i Kłopotka

- Tak, ale pod pewnymi warunkami - odpowiada "Polsce" Palikot. Dopytywany, jakie mogłyby to być warunki, ucina: - To już kwestia negocjacji. Z naszych informacji wynika jednak, że niekoniecznie musiałoby chodzić o sprawy tak niewygodne dla Tuska jak kwestia krzyża w sali sejmowej. Ceną za poparcie przez Ruch Palikota wydłużania wieku emerytalnego mogłyby być raczej głosy PO za ustawami Palikota z jego odziedziczonego po komisji "Przyjazne państwo" pakietu deregulacyjnego. Mogłaby to być także cena znacznie niższa niż ta, którą zaproponuje Tuskowi PSL.

Zamiast powielać więc grę w kotka i myszkę z PSL z czasów prac nad ustawą o OFE, może wykorzystać gotowość Palikota do pomocy, by utrzeć nosa koalicjantowi.

Witold Głowacki

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur
Ultimatum jest najlepsze. Nie wytrzymaja bez posad dla kumpli.
w
warto sprawdzic
Natomiast kobieom, kt. urodzily dzieci i DOPROWADZILY do pelnioletnosci, po uzyskaniu wieku emerytalnego dolicza sie do emerytury 1 rok pracy.PSL, niech sie nauczy czytac i analizowac, bo to,ze sa partia ''knapowo-obrotowa'', utrzymujace swoje stolki od 20 lat i ciagle obsadzajaca je swoimi, bo kazdemu moga sie przydac- chce zniszczyc POLSKE.
w
wkurzony
SOCJALIZM SIE SKONCZYL.Moze tak po darmowych 3 kier. studiow,dac emeryture,a pozniej w wieku 40 lat niech popracuja.Obowiazkiem koalicji+opozycji jest zadbac o przyszlosc POLSKI i Polakow,a nie ROBIC SOBIE NA ZLOSC. Ta metoda zrujnujemy kraj.
G
Gazda z Diabelnej
Chłop potęgą jest i basta i jak coś wymyśli to wymyśli nie daj Boże. A co będzie z kobietami bezdzietnymi bo chorymi albo mąż chory czy wtedy członkowie PSL wspomogą taka kobietę i pomogą stworzyć dziecko lub dwoje z samotnymi i lesbami. Gdyby podliczyć że każde dziecko to 3 lata mniej to ta co ma 10 dzieci przejdzie na emeryturę w wieku 30 lat no a jak się jeszcze postara to może i wcześniej.
Dodaj ogłoszenie